reklama

Grudniowe mamusie 2008

Wszystkiego najlepszego dla Oliwki:-)
Jestem z Częstochowy, mój profil ubogi jeszcze, ale się poprawię:zawstydzona/y:
Tak jak pisałam zajmuję się Małą, więc jestem na wychowawczym, szczerze powiem, że nie myślałam nigdy, że od razu po studiach i rozpoczęciu pracy zostanę w domu na wychowawczym, ale jak to ostatnio gdzieś przeczytałam " Jestem kurą domową, ale bojową" śmiałam się z tego pół dnia, aż Lenka zaczęła dziwnie na mnie patrzeć:-D
O z Częstochowy powiadasz, mam tam rodzinkę znaczy się teściów hehhe
Laseczki jaka ulga dla mojej głowy!!!!!!!!!!!!! przeszedł ból i czuje sie bosko!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Aniu a jak tam u Ciebie? nadal boli?????
O Paola , kobieto jakbym ducha zobaczyła:-D:-D:-D:-D przyznaj się że to wiadomość Cyprysiowej cie do nas przygnała hihihi ale dobrze dobrze bywaj czesciej kochana i pisz co u Ciebie!!!!!!!!!!!!:tak::tak:
 
reklama
Aniu co do wzrostu to dokładnie nie wiem, ale ciuszki na 86 są już w większości za małe-zapewne waga mojej Małej tak się wybiła-bo to był do niedawna leniuch nr 1;-) Teraz nadrabia i jest taka energiczna, ze czasem już nie nadążam za nią-więc troszkę spali tego sadełka;-)

Tygrysku po części i masz rację, ale już od dawien dawna zbierałam się i zbierałam i Cyprysiowa mnie zmobilizowała....więc pierwsze koty za płoty:-)
 
Dobrze poczytać o wagach i umiejętnościach Waszych Dzieciaczków, bo mój Lemur waży 9.500 raczkuje, wstaje i śmiga przy łóżku, kanapie lub w swoich łóżeczkach, ma dwa zęby, wychodzą kolejne, ale wczoraj rozmawiałam z koleżanką, najlepsze, że też Agnieszką i też z córeczką Lenką, która w dodatku jest starsza od mojej o cały jeden dzień:szok: I tak jej Lenka już sama chodzi, raczkowała w 8 miesiącu i ma 6 zębów, myślę sobie niezły wynik i niby wiem, że każda dzidzia rozwija się swoim tempem, ale mimo wszystko jakaś igiełka zakuła:-p
 
Aniu co do wzrostu to dokładnie nie wiem, ale ciuszki na 86 są już w większości za małe-zapewne waga mojej Małej tak się wybiła-bo to był do niedawna leniuch nr 1;-) Teraz nadrabia i jest taka energiczna, ze czasem już nie nadążam za nią-więc troszkę spali tego sadełka;-)

Tygrysku po części i masz rację, ale już od dawien dawna zbierałam się i zbierałam i Cyprysiowa mnie zmobilizowała....więc pierwsze koty za płoty:-)
Oj to teraz już pisanie postów pójdzie z górki :-D a może jakieś:ninja2:gdyż dawno Was nie widziałysmy;-)
 
A mi się wydawało że to Bartek jest ciężki - teraz waży pewnie ok 11 kg... ale teraz już postaram się nie narzekać wnosząc go na nasze 3 piętro :-D

hehehhe dobre:-D:-D:-D:-D

Tygrys Ty mi lepiej zdradź sekret co zrobiłaś,że Cię nie boli:sorry: Bo mnie dalej,ale na szczęście już nie tak bardzo...
Oj Aniu wypiłam dużooooooo melisy i troszkę poleżałam z okładem na głowie:confused2: chyba będę musiałą się zaopatrzyć w ciśnieniomierz aby kontrolować ciśnienie i być pewną że taki ból jak dzisiejszy to wina własnie zbyt wysokiego cisnienia.A najgorzej było mi z Fifim gdyż pzreraźliwie krzyczal i piszczał dziś a mnie ta głowa tak bardzo bolała myślałam że oszaleje:-(:-(:-(
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry