k.a.j.a
mammmmamam
nie zamierzam napewno pracowac do konca stycznia,a pozniej zobaczymy...:-)My rowzniez podpinamy sie pod sliczne zyczonkaBuziaczki slodziutkie dzieciaczki :***********
Kajaczku witajAle Ci dobrze olalas prace, a ja wlasnie wrocilam. A nie zamierzasz narazie wcale pracowac??
U nas podobnie jak u Beciaka pogoda do bani, tez dzieciaki chodzily wczoraj, ale ja na szczescie zaopatrzylam sie w slodycze i nawet pstryknelam malemu fotke z jednymiA dzwonilam przedtem do mamy, wlasnie sie wybierali na groby i tak mi sie zatesknilo, lubilam zawsze rodziennie jezdzic i odwiedzac groby bliskich, a wieczorem isc do nas na Stary cmentarz, taki fajny klimat jakis byl a tu wcale tego nie czuje :// Tym bardziej, ze moj do pracy:-
-( Ale i tak mnie zdazyl przed praca zdenerwowac wiec niech spada
![]()
Aha.....I gratuluje Torpedo

!!!
Buziaczki slodziutkie dzieciaczki :***********

cale szczescie ze tylko tak sie skonczylo a okazalo sie ze rodzina pojechala sobie samochodem na cmentarz a dziadek mial zostac w domu bo nie bylo miejsca dla niego a on chcial udowodnic rodzince ze sobie poradzi
chyba sie troche rozpisalam ale musialam wam to napisac bo normalnie mnie trafia jak sobie przypomne tego policjancika nawet nie pofatygowal sie wyjac apteczki no bo raczej powinien miec a my mielismy zaledwie dwie husteczki higieniczne i dziadek jaka materialowa
wiec jestem:-)