reklama

Grudniowe mamusie 2008

Kochani Lenko i Ksawerku z okazji pierwszego roczku
życzymy Wam mnóstwa uśmiechu,wspaniałych zabawek, najlepszych przyjaciół i samych pyszności w to święto.Życzymy Wam żeby cały świat był dla Was życzliwy i żeby nigdy nie zabrakło w nim ciepła, miłości i uśmiechu.
ciocia Kokusia z Natalką

No i oczywiście sto latek dla Wiktorka który dopiero za miesiąc będzie obchodził to ważme święto zwane roczkiem:tak:


I od Nas też 100 LAT:-):-)


A my siedzimy na razie w domku i próbuje Młoda na drzemke namówić a potem pójdziemy na własnych nogach sie przejśc.
Dzisiaj na obiad mam spaghetti , a że je kocham to już jestem po obiedzie:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Patrysiu
dobrze, że oddali Ci tą kaske.
 
reklama
Ale puchy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Muszę się podzielić z Wami dzisiejszym wydarzeniem które mnie spotkało:sorry: otóż kończę przebierać z kupki Filipka gdy słyszę dzwonek do drzwi wejściowych, myślę sobie mąż mój wraca ( gdyż to już ta pora) z pracy i nawet kluczy nie chce mu się wyciągnąć :eek: więc lecę do drzwi otwieram z Fifem na rękach na wpół rozebranym a tam stoi ksiądz!!!!!!!!!!!!:szok::szok::szok::szok:szybko analizuje sytuację co może robić ksiądz za moimi drzwiami????????:eek::eek:przecież kolęda to chyba po nowym roku:eek::eek: więc już miałam na końcu języka dzień dobry kiedy to ksiądz wita się szczęść Boże:zawstydzona/y:czy chciałabym kupic opłatek:-D na co ja nadal w szoku pytam sie a ile kosztuje:-D:-D:-D:-Dksiądz odpowiada co łaska:-D ja myslę że kurna w domu jestem bez gotówki ale widze męża wdrapującego sie po schodach i zwracam sie do niego czy masz jakieś pieniądze , ksiądz nie widzi męża i jest zdezorientowany i nie wie dlaczego zadaje mu takie pytanie :-D:-D pyta sie mnie "słucham???????????????" na co ja że to do męża i wskazuje ruchem głowy:-D:-D:-D jednym słowem wesoło było:-D:-D:-D

:laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2::laugh2:

Dziewczynki-odali mi kasę w Tesco!!!!Normalnie jestem pod wrażeniem, już myslałam, że pieniądze przepadły :cool2:

Patrysia super że kaske oddali:tak::tak::tak:

Witajcie co tu tak pusto....
Jula chwilke drzemkę sobie ucieła bo dzisiaj rano wstala o 8.20 jak na nia to rano:-D:-D:-D:-D
My dzisiaj wybieramy sie do przychodni, moze nas zaszczepia na pneumo, bo ostatnio odwolali nam szczepienie ze wzgledu na duza liczbe chorych dzieci w przychodni:sorry::sorry::sorry:a niestety nasza przychodnia nie jest podzielona wiec chore i zdrowe dzieci siedza razem:confused2::confused2::confused2::confused2:
Mezowy pojechal na jakas konferencje zaprezentowac swoja scieżke kariery:-D:-D:-Dzaprosili go, i mam nadzieje ze niedlugo wroci

Ja wczoraj dostalam flaszeczke ze streetcomu ale chyba zostawimy degustacje na urodziny Juli zeby miec wiekszą ilość opinii:tak::tak::tak:

u nas tyle

A jak zdróweczko naszych chorowitków???


I buziaczki dla dzisiaj świętujących
 
Kochani Lenko i Ksawerku z okazji pierwszego roczku
życzymy Wam mnóstwa uśmiechu,wspaniałych zabawek, najlepszych przyjaciół i samych pyszności w to święto.Życzymy Wam żeby cały świat był dla Was życzliwy i żeby nigdy nie zabrakło w nim ciepła, miłości i uśmiechu.
ciocia Kokusia z Natalką
100 latek kochane dzieciaczki
No i oczywiście sto latek dla Wiktorka który dopiero za miesiąc będzie obchodził to ważme święto zwane roczkiem:tak:
100 latek Wiktorku


Dziendoberek
wrocilismy o 9 z pracki i usnelysmy, ja dopiero co otworzylam oko, a Karolinka jeszcze dosypia
a no i mamy 6 ząbka!!!
 
Ale puchy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Muszę się podzielić z Wami dzisiejszym wydarzeniem które mnie spotkało:sorry: otóż kończę przebierać z kupki Filipka gdy słyszę dzwonek do drzwi wejściowych, myślę sobie mąż mój wraca ( gdyż to już ta pora) z pracy i nawet kluczy nie chce mu się wyciągnąć :eek: więc lecę do drzwi otwieram z Fifem na rękach na wpół rozebranym a tam stoi ksiądz!!!!!!!!!!!!:szok::szok::szok::szok:szybko analizuje sytuację co może robić ksiądz za moimi drzwiami????????:eek::eek:przecież kolęda to chyba po nowym roku:eek::eek: więc już miałam na końcu języka dzień dobry kiedy to ksiądz wita się szczęść Boże:zawstydzona/y:czy chciałabym kupic opłatek:-D na co ja nadal w szoku pytam sie a ile kosztuje:-D:-D:-D:-Dksiądz odpowiada co łaska:-D ja myslę że kurna w domu jestem bez gotówki ale widze męża wdrapującego sie po schodach i zwracam sie do niego czy masz jakieś pieniądze , ksiądz nie widzi męża i jest zdezorientowany i nie wie dlaczego zadaje mu takie pytanie :-D:-D pyta sie mnie "słucham???????????????" na co ja że to do męża i wskazuje ruchem głowy:-D:-D:-D jednym słowem wesoło było:-D:-D:-D
dobre dobre :-D:-D:-D:-D:-D
Juz myslalam ,ze bede pierwsza...;-)
A ty Madzix...ze swoja ankieta:-D:-D..
Czesc kochane,wstawac:-)!!!!!!!!!!!!!!!!!!
nio prosze co małe agentki juz daja Ci popalić????? :-)
Dziewczyny, normalnie tak się cieszę z tej kasy.... Naprawdę byłam przekonana, że przepadła. Zaczynam wierzyć w ludzi :-)
super,ze sie udało......faktycznie może sa na tym swiecie normalni ludzie....:sorry:

I my witamy sie wtorkowo.....:tak::tak::tak:
Na początek:

:-):-):-):-):-):tak::tak::tak::tak::tak::-):-):-):-):-):-)


LENKO I KSAWERKU
nasi cudowni solenizanci:

Kolorowych snów...
Uśmiechu od ucha do ucha...
Pięknych bajek na dobranoc...
Własnego pieska i kotka...
Co dzień nowych przygód...
Butów siedmiomilowych...
Gwiazdki z nieba...
Wspaniałych przyjaciół...
I wesołej rodzinki...

Tego i jeszcze więcej miłości i radości
życzy Wam Mariczka z Cioteczką :*

puchatekbr9.jpg

:-):-):-):-):-):tak::tak::tak::tak::tak::-):-):-):-):-)

Nio również serdeczne życzonka pięknego w życiu słonka, smutków małych jak biedronka i uśmiechu wielkiego jak smok... dla naszego młodszego solenizanta Wiktorka :*

A tak poza tym to my po kolejnej strasznej nocce.....ja umieram kochane moje umieram.....wyglądam i czuje sie jak zombie....a pewnie nie zapowiada sie nic lepszego na przyszłe dni.....mała budzi sie średnio co 1,5-2 godzinki..... ja juz nie czaje.....wstała o 9:20....ale......zeby nie było za fajnie to teraz marudzi i marudzi....o najdluzje tej nocy spałam od 7 do pobudki małej.....
 
a no i mamy 6 ząbka!!!
Gratulacje


A tak poza tym to my po kolejnej strasznej nocce.....ja umieram kochane moje umieram.....wyglądam i czuje sie jak zombie....a pewnie nie zapowiada sie nic lepszego na przyszłe dni.....mała budzi sie średnio co 1,5-2 godzinki..... ja juz nie czaje.....wstała o 9:20....ale......zeby nie było za fajnie to teraz marudzi i marudzi....o najdluzje tej nocy spałam od 7 do pobudki małej.....
Współczuję nocki, mam nadzieję ze to chwilowe i przejdzie.

Kurczę Madzi zrobiło się jakieś podrażnienie na bródce i nie schodzi, ma takie czerwone, chyba jakieś uczulenie
 
Gratulacje


Współczuję nocki, mam nadzieję ze to chwilowe i przejdzie.

Kurczę Madzi zrobiło się jakieś podrażnienie na bródce i nie schodzi, ma takie czerwone, chyba jakieś uczulenie
Aj Bliźniaczku ja juz straciłam nadzieje,ze cosik sie zmieni z tymi nockami....a to podraznienie to my tez mamy i wczesniej miałysmy......to jest chyba od slinki.....u nas schodzi po tej masci bephanten czy jakos tak.....

Madziu ja myśle,ze to na zabki,bo ma cały czas strasznie spuchniete górne dziasełka.....nio ale kiedy to minie :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 
reklama
Madziu ja myśle,ze to na zabki,bo ma cały czas strasznie spuchniete górne dziasełka.....nio ale kiedy to minie :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:

Kanus nie wiem jakie jest twoje zdanie na temat komeopatii ale może troszeczke ulzylaby Mari...my dawalismy Julci jak bardzo cierpiala
Chamomilla Dagomed 44 bolesne ząbkowanie () - Encyklopedia leków "dbam o zdrowie"

Sprobuj tez przed snem posmarować jej dziąsełka panadolem w syropie, tym dla dzieci i ewentualnie czopek Viburcol, może cos pomoże bo zamęczycie się obie...:zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry