reklama

Grudniowe mamusie 2008

Dzisiaj jakiś szczęśliwy dzień .... wracaja do nas mamuski dawno nie widziane ...:-D

Mopek super , że się odezwałaś
Biedna Pati, wycierpiała się biedulka. A jak długo jeszcze na antybiotyku będzie ?
 
reklama
Dzisiaj jakiś szczęśliwy dzień .... wracaja do nas mamuski dawno nie widziane ...:-D
:-D o tym samym pomyslałam:tak:

Hejka mamuski:-) jeśli jeszcze nie skreślona z listy jestem to bardzo się cieszę:tak: jakoś nie mam ostatnio weny do pisania wiecznie coś sie dzieje cały listopad właściwie wszyscy chorujemy Pati była w szpitalu miała zapalenie krtani i dosłownie zaczynała sie dusić na szczeście pomógł zastrzyk i inhalacje teraz juz w domciu ale na antybiotyku jeszcze przez te wszystkie leki brzusio sie jej rozregulował wiec dzis juz przebierana 4 razy bo sie z pampka "wylewało" ogolnie kiepskawo, humorek tez średniawy miała tak jak Fifuś i dziewczyny Kokusi widze teraz zasneła a ja steskniona klikam do was
Mam nadzieje, ze wybaczycie mi ze sie juz tak czesto nie pojawiam :zawstydzona/y:
oczywiscie postanawiam poprawe :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Dla wszystkich dzieciaczków które roczek maja za sobą ogromne buziole:tak:
Mopku dużo zdróweczka dla Patusi i żeby juz nigdy nic takiego jej się nie przydarzyło:tak: I zaglądaj jak najczęściej
 
Hejka mamuski:-) jeśli jeszcze nie skreślona z listy jestem to bardzo się cieszę:tak: jakoś nie mam ostatnio weny do pisania wiecznie coś sie dzieje cały listopad właściwie wszyscy chorujemy Pati była w szpitalu miała zapalenie krtani i dosłownie zaczynała sie dusić na szczeście pomógł zastrzyk i inhalacje teraz juz w domciu ale na antybiotyku jeszcze przez te wszystkie leki brzusio sie jej rozregulował wiec dzis juz przebierana 4 razy bo sie z pampka "wylewało" ogolnie kiepskawo, humorek tez średniawy miała tak jak Fifuś i dziewczyny Kokusi widze teraz zasneła a ja steskniona klikam do was
Mam nadzieje, ze wybaczycie mi ze sie juz tak czesto nie pojawiam :zawstydzona/y:
oczywiscie postanawiam poprawe :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Dla wszystkich dzieciaczków które roczek maja za sobą ogromne buziole:tak:

Mopku buziaczki dla Patusi i zdrówka życzymy z Fifim!! musiało sie biedactwo wycierpieć:-(:-(
 
Dzisiaj jakiś szczęśliwy dzień .... wracaja do nas mamuski dawno nie widziane ...:-D

Mopek super , że się odezwałaś
Biedna Pati, wycierpiała się biedulka. A jak długo jeszcze na antybiotyku będzie ?
W piątek mamy kontrolę i lekarka zadecyduje ja mysle ze na tym się skończy bo juz jest wielka poprwa , a apropos tej kontroli i naszej swietnej słuzby zdrowia to w szpitalu przy wypisie zalecono nam zeby pediatra przyszła do kontroli do domu zeby mała nic nowego nie złapała i zeby jej nie pogorszyc stanu gdyby cos jeszcze było nie tak ale oczywiscie w ośrodku mowy o tym nie ma pani doktor stwierdziła ze ma kilkadziesiat przypadkow dziennie i wszyscy przychodza z 40 stopniowa goraczka i ona nie bedzie robic wyjatkow w koncu ustalkiłysmy kompromis i zgodziła sie przyjac nas na koncu zdrowej strony brrrrrrr co za czasy :no:
 
najgorszy to wenflon chyba bo probowała go sciagnac co chwila, no a dla mnie spanie na skrzypiacym lezaku :confused2:
jeny to jest naprawdę przykre kiedy takie maleństwo musi leżeć z wenflonem:-( przecież to w każdej chwili może dziecko sobie wyrwać:-(a teraz nasze dzieci sa na takim etapie że nie wytłumaczysz że nie wolno tego ruszać
 
Zdroweczka dla Patusi, biedactwo...

Justynko
witaj, zaglądaj do nas częściej, przykro mi z powodu babci....

Jak czytam o tych cierpieniach przy wychodzeniu ząbeczków to aż dostaje gęsiej skórki, wszystko przed nami:shocked2::shocked2::confused2::confused2::confused2:...my na razeie mamy tylko dwa na dole:-(:-(:-(
 
reklama
Kochani MATEUSZKU i JULEŃKO z okazji roczku
Kolorowych snów...
Uśmiechu od ucha do ucha...
Pięknych bajek na dobranoc... Własnego pieska i kotka...
Co dzień nowych przygód...
Butów siedmiomilowych...
Gwiazdki z nieba...
Wspaniałych przyjaciół...
I wesołej rodzinki...

Życzą ciocia Kokusia z Natalką:tak:




A dla Marzycielki wszystkiego dobrego z okazji imienin:tak:
I od Nas od Nas też 100 lat!!!!!!!!!!!!!!!!!!!:-):-):-):-):-):-):-)

a ja dziękuje za życzonka:tak:

Cześć dziewczyny
Czytam Was już ponad rok, ale jakoś nie miałam okazji się odezwać, bo zawsze jak miałam jakiś problem to znalazła się mama, która napisała o tym samym na forum i rozwiązanie się znalazło :-D
Jestem mamą 11-sto miesięcznej Mai, urodziła się 21 grudnia. Jeszcze nie chodzi, ale wszystko w swoim czasie. Mamy narazie tylko 2 ząbki, to trochę mało w porównaniu do Waszych dzieciaczków :-), ale jest marudna więc może będą następne.
Przez ten czas zdążyłam Was już poznać, mam nadzieję, że i Wy mnie szybko poznacie :-).

Witam
Często odwiedzam Wasze forum ale dziś piszę pierwszy raz. Jestem mama 11 miesięcznego Filipka. Urodził się w sylwestra 2008 szczęściarz. Mam problem z odstawieniem go od butelki. Wieczorem nie ma problemu grzecznie zjada kaszkę i idzie spa. Problem pojawia się w południe. Bez butelki nie położy sie na drzemkę a o wypiciu mleka z kubeczka, łyżeczki nie ma mowy. Nie wiem jak go do tego przekonac. Może któraś z Was ma podoby problem. Pomocy

Witajcie:-)

Cześć moje kochane mamuśki!!! kopę lat! Stęskniłam się za Wami jak nie wiem co, obiecuję częściej pisać. Nie wiem od czego zacząć aby zaktualizować co u mnie - generalnie z dzieciaczkami wszystko ok, natomiast moja teściowa miała rozległy wylew, już drugi raz, leży w śpiączce i nie wiadomo czy z tego wyjdzie, jesteśmy klębkiem nerwow bo lekarze raz daja nadzieje, raz odbieraja, raz chca operowac a raz mowia ze tego nie przetrzyma....

Zaglądam bo chciałam zapytać jak tam roczki waszych pociech? ja nie wiem czy organizowac czy nie, bo w koncu to taka fajna uroczystosc, jednak nastroje malo imprezowe, no i babci Grazynki na bank z nami nie będzie...
Co się stało, że dostałam maila o usunięciu Landryneczki? Co w ogóle w Waszym życiu? Spróbuję nadrobić wątek intymnie...
Buziakin dla Was wszystkich i dla mam, których nie zdążyłam poznać


Hejka mamuski:-) jeśli jeszcze nie skreślona z listy jestem to bardzo się cieszę:tak: jakoś nie mam ostatnio weny do pisania wiecznie coś sie dzieje cały listopad właściwie wszyscy chorujemy Pati była w szpitalu miała zapalenie krtani i dosłownie zaczynała sie dusić na szczeście pomógł zastrzyk i inhalacje teraz juz w domciu ale na antybiotyku jeszcze przez te wszystkie leki brzusio sie jej rozregulował wiec dzis juz przebierana 4 razy bo sie z pampka "wylewało" ogolnie kiepskawo, humorek tez średniawy miała tak jak Fifuś i dziewczyny Kokusi widze teraz zasneła a ja steskniona klikam do was
Mam nadzieje, ze wybaczycie mi ze sie juz tak czesto nie pojawiam :zawstydzona/y:
oczywiscie postanawiam poprawe :zawstydzona/y::zawstydzona/y:
Dla wszystkich dzieciaczków które roczek maja za sobą ogromne buziole:tak:


O ho ho kogo ja tu widzę????!!!!
A kopora chcecie w pupe????


Justine bardzo współczuję sytuacji w domu:-(
Widziałam foteczkę niuni! No piękna jest.

Mopku zdrówka dla twojego Skarbeczka!


A ja mile zaskoczona jestem bo wchodzę na foruma tu tyle nwości:-)
A ząbkowanie u Nas też okropne!!!:wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry