reklama

Grudniowe mamusie 2008

reklama
dziewczyny nie dajmy się zwariować, z Yoką i Oliwką na pewno wszystko jest ok, i tak jak pisała Ania na pewno leży w szpitalu na obserwacji i przez parę dni nie będzie dawała żadnego znaku...
 
dziewczyny nie dajmy się zwariować, z Yoką i Oliwką na pewno wszystko jest ok, i tak jak pisała Ania na pewno leży w szpitalu na obserwacji i przez parę dni nie będzie dawała żadnego znaku...

też jestem tego zdania:tak:
Marzycielko ja również Ci gratuluję;-);-):tak:

jeśli chodzi o kontakt, możemy umieścić nasze nr-ki tel w naszych danych;-)
 
Dziewczyny witajcie.

Ale dzisiaj zimno i brzydko :-(.

My juz po zakupach, teraz szybciutko siadam do kompa i czytam posty z nadzieją, że Joka dała znać ze wszystko ok, a tutaj nic :-(. Cały czas mysle o nich :no:.
Ale myslę ze tak jak napisała Anka34 zostawili ją w szpitalu na obserwacji i wszystko jest dobrze.

marzycielka gratuluję mężulka i pieska :-)
 
Witam wszystkie po moje nieobecności...
Widze że trochę się dzieje... też zaczynam się martwić o YOKA.
Mam nadzieje że już wkrórce do nas powrócą.

pwa83 dzięki za stronkę bardzo fajna....
A tak a propos pwa twój nick tak bardzo kojarzy mi się z moja poprzednią pracą, bo nie wiem czy wiesz ale w telefonii komórkowej skrót pwa=program wymiany aparatów:-p:-D:laugh2:

Co do śpiewania to chyba ja sobie daruje, wolałabym nie stresować naszej małej moim fałszem:tak:talentu u mnie brak:laugh2:mój mąz za to uważa że może spiewać:-D ale chyba będę zmuszona używac w tym czasie korków do uszu:szok:
Ja natomiast siedząc przy kompie skorzystałam z linku, który podałyście (sorki nie pamiętam która z was doładnie go wkleiła) BabyRadio.pl Pierwsze Radio Dzieci - Strona główna
Moja Julka szaleje przy tej muzyczce:-D:laugh2:

Aniamanu będzie dobrze trzymam kciuki!!!

YOKA trzymaj się dzielnie, na pewno wszystko jest dobrze:tak: i koniecznie odezwij sie po usg!!!!

Proszę bardzo Madzienka!! a mój skrót pochodzi od imienia i nazwiska... jakoś tak wyszło ;-) mam nadzieje że praca ta kojarzy Ci się dobrze :-D:-D:-D

Wiecie co mi się wczoraj przytrafiło... zobiłam sobie spacerek do siostry męża... po drodze zaczepił mnie facet który szedł po drugiej stronie ulicy, coś do mnie krzyczał... na początku nie wiedziałam co... ale jak już któryś raz powtórzył to już wiedziałam :zawstydzona/y::zawstydzona/y::zawstydzona/y: on do mnie tak "... basen by się przydał...":angry::angry::angry::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
ech aż mi ciśnienie skoczyło... wcale gościa nie znam i takie tam... a niech sobie mówi... szybko mi przeszło bo odrazu po tym skręciłam do cukierni po napoleonke... mniam :-):-):-)

Będę czekać na wiadomości od Yoka
 
Dziękujemy wszystkim Serdecznie za Gratulacje.:-):-):-)

Moja Yanna padła ze zmęczneia i śpi.. należy jej się odpoczynek jak i Nam ale najpierw posprzątamy chatę no i muszę się poczuczyć bo jutro już na studia:baffled:
 
reklama
Cześć dziewczyny!

Ja też myślę, że Yokę mogli zatrzymać na obserwacji. Wiem, jak to jest, z ulicy niemal człowiek trafia na oddział i przez tydzień jest odcięty od netu i nawet nie ma jak dać znać, co i jak. Z tel. to dobry pomysł. My na Marcówkach 2006 miałyśmy tak, że dziewczyny z ostatnimi terminami zobowiązały się odbierać smsy o kolejnych porodach i przekazywać wieści na forum. I całkiem nieźle to funkcjonowało.

Oceancity - przykro mi bardzo z powodu tej żółtaczki, poważna sprawa. Z tego co się orientuję, to są specjalne programy leczenia zakażonych typem C. Teraz najważniejsze, żeby uchronić dzieciątko przed zarażeniem.

Paola - witamy wśród nas. Skracająca się szyjka zdarza się na tym etapie ciąży. Najważniejsze to nie dopuścić, żeby ten proces postępował, czyli jak najwięce leżeć, odpoczywać. Mam nadzieję, że jesteś w domku. W ostateczności zakładają specjalny krążek podtrzymujący szyjkę, zdejmuje się go przed samym porodem.

Marzycielka - gratulacje kochana!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry