reklama

Grudniowe mamusie 2008

marzycielka mi tez czesto tak twardnieje brzuch ale tylko jak za duzo sie nachodze lub zmecze czyms, ale nigdy ich nie liczylam nospy nie bralam bo to trwa krotka chwile:-)
 
reklama
blizniaki - dokladnie, dzien szybciej zlecial, ale mnie wszystko dziś boli już, jeszcze mała mi coś płuca uciska, bo nie mogę wziąc głębokiego wdechu... co do kanapek pociesz się tym, że ja czasem wcinam kanapki z masłem i cukrem, hehehe. mam bardzo dziwne zestawy...

Dziewczyny jeśli macie skurcze Braxtona-Hicksa (bezbolesne, tzw. stawianie się macicy, staje się na chwilę twarda jak kamień i po chwili odpuszcza) to jest to normalne, macica przygotowuje się do porodu, skurcze poprostu nie powinny być bolesne, nie powinno być krwawienia jako ich konsekwencji i nie mogą być za często. Marzycielka ma już dojrzałą w miarę ciążę i macica może się już konkretnie przygotowywać poprostu. Nospa rozluźnia i napewno te skurcze wyciszy, poza tym napewno wzmaga je wysiłek fizyczny, więc odpoczywając napewno je osłabicie. Ja miałam te skurcze od 7-go miesiąca bardzo silne, macica napinała się do 89% (podczas porodu przy partych do 121% wg ktg), brałam nospę i się oszczędzałam, przenosiłam Miśkę. Myślę, że 18 skurczy na dobę to nie jest jeszcze dużo, ja miałam je co kilka minut, na ktg w 7 miesiącu miałąm co 5 min, to już jest często. Teraz też mam ale bardzo sporadycznie, nic na to nie biorę, bo jest na to prosta rada - jak łapie mnie skurcz to oddycham przeponą wciągając głęboko powietrze nosem i wypuszczając buzią (tak żeby brzuch rósł i malał), to pomaga rozluźnić macicę i kilka takich głębokich oddechów powinno pożegnać skurcz.
 
witam.
po pierwsze mam pytanko... wczoraj najpierw strasznie w kregoslupie mnie kulo a teraz wlasciwie od nocy przez co niemoglam zbytnio spac boli mnie caly prawy bok az sie niemoge dobrze wyprostowac miala ktoras moze cos takiego bo niewiem co by moglo mi pomuc a jest to dosc bolesne i uciazliwe:baffled:
a w nocy mialam niezly sen:-D ze maly mnie kopal w cyckach a rączkami chcial sie przewiercic przez sutki:-D jak sie rano obudzilam to niemoglam ze śmiechu ale jak mi sie to snilo to bylo to bardzo realistyczne:-D:-D
 
Witajcie w ten zimny poranek.
Misiówka, ja z masłem i cukrem jadłam jak byłam mała, i czasem też ze smietaną i cukrem. Teraz mam smaki bardziej słone.
Od wczoraj chodzi za mną rosołek i mama ma dzisiaj ugotowac, wiadomo jak ktoś zrobi i poda to lepiej smakuje. A ja ostatnio zrobiłam się leniwa do gotowania i jakoś nie mam weny, ale na jutro ugotuję cały gar "krzepki" i podzielę się z mamą, bo aż mi głupio, ze ostatnio cały czas się u niej stołuję razem z chłopakami.
 
Witam wszystkich!!!
Ja też mam skurcze i to dosyć często, ale radze sobie z nimi tak jak misiówka, głęboko oddychając, to naprawde pomaga a przy okazji ćwiczę do porodu,mi lekarz powiedział że to jest normalne i dopuki szyjka się nie skraca jest wszystko w porządku.
Pamiętacie jak wam mówiłam że straciłam na wadze 1,5 kg, gin mówi, że narazie mam się nie martwić ale kontrolować wage,mały rozwija się dobrze i to jest najważniejsze.ja dziś piorę ubranka dla maluszka a jurto będę je prasować, już się cieszę mimo tego że nie lubię prasowania.ktoś tam wspominał o naleśnikach, robię dziś na obiad więc zapraszam!!!
 
A i jeszcze jedno, dostałam wczoraj decyzję z zusu o przuznaniu mi zasiłku rehabilitacyjnego ,tylko ,że na dwa miesiące, no i zabraknie mi do porodu, a nie chciałabym iść wsześniej na macierzuński.
 
reklama
dagulla86 niezły sen... :-)

A oto mój
A mi się śniło, że urodziłam na kuckach normalnie jednym parciem. Potem sama sobie
Julcię wyjęłam zmartwiłam się, że nie płaczę, ale wypluła wody płodowe i zaczęła płakać. Tylko, że zaraz potem miła 14 lat i ja mówiłam do niej "o Bożę w co ja cię ubiorę mam same takie małe ciuszki, a Ona poszła do mojej szafy się ubrać" dziwny i śmieszny sen;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry