reklama

Grudniowe mamusie 2008

bo wiesz, tak jak pisałam jak odmowią swiadczen (opcja czarnowidzenie jest u mnie włączona, niestety):crazy:, to zanim napiszemy odwołanie i oni znow zaczną płacić, to jedynym naszym wydatkiem bedzie rata kredytu:angry: akurat u nas, to moja pensja jest lokomotywą napędową....ale masz rację Yoka, nie ma co się na zapas marwic!

no dobra, to na razie spadam - muszę wyspacerowac kudłacza, nakarmic, zrobić się na bostwo (mimo tych odrostów :szok:) i juz tylko delektowac się muzą w filharmonii:tak::tak::tak:
 
reklama
Myszqa, uwielbiam takie historie!:-) to super jak ludzie potrafią dogadać sie mimo roznicy wieku! bo waga i wzrost to juz w ogole nie jest ważne.... moj mąz jest teraz od nas lżejszy:-D

spadam juz na serio - pa!
 
Dziewczyny!!
Mam pytanko: Ile z Was chodzi jeszcz do pracy a ile "siedzi już na chacie"? Ja bym chciała iść na zwolnienie od poniedziałku... (wtedy mam wizytę u ginki)
ja pracuje w tzw. "firmie rodzinnej" i na zwolnienie ide dopiero od poczatku listopada, nie mam mozliwosci iśc wcześniej ale jak tylko bym mogła to bym poszła:tak:
Sawka, dzieki za info w sprawie zasiłku, nie bede sie musiała stara, bo wystarczy mi zwolnienia, nawet gdybym miała przenosic ciążę:tak:
na pewno tych dni zasiłkowych ci starczy:tak:, a żeby sie starac o zasiłek rehabilitacyjny musiałabyś przenosic ciążę około 30 dni a to niemozliwe;-):-D:-):tak:

najlepsze gacie ciązowe, to sobie kupiłam za 2 złocisze w lumpeksie!:-D a kilka par dostałam od eks ciężarowek... niestety lato się skończylo, pupa urosła i w tych jednych bawełnianych do zimy nie dotrwam:no: ale nie wiem, czy poszaleję tak jak Ty Yoka, bo wciąz wisi nade mną mysl, ze od 10.10 zus zakreci mi kureczek z wypłatą:wściekła/y::wściekła/y:
w Qubusie są fajne tuniki sweterkowate - nie mają metek dla ciężarnych, wiec ich ceny od razu są przyzwoitsze. Polecam!

dzięki za informacje o Qubusie:tak: ja tez niestety będę miała taką sama sytuację z Zuse-em, więc czekam tylko na jakieś wyprzedaże:zawstydzona/y: albo informacje od Was kochane:-):-)

aż tak strasznie nie powinno byc:tak:, dużo raczej nie stracicie, chyba że macie dochody nieudokumentowane ( np więcej zarabiacie "na rękę" a na umowe macie co innego) :tak:
 
aż tak strasznie nie powinno byc:tak:, dużo raczej nie stracicie, chyba że macie dochody nieudokumentowane ( np więcej zarabiacie "na rękę" a na umowe macie co innego) :tak:
ja przez dłuzszy okres pracy na umowie miałam inna kwotę i inna dostawałam do ręki:-( pózniej szefowa postanowiła mi wrzucić ta kwotę (600zl) w premię, ale tak miałam na dokumencie przez jakies 4 mies przed pojsciem na zwolnienie a skoro ma byc wyliczona średnia z 10 mies i nie wiadomo czy uznają mi pręmię to nie będzie tak kolorowo:-( poki co czekam na sierpniową pensje i wtedy się okaże jak będzie w rzeczywiśtości, ale cóż zdrówko i tak najważniejsze:-) reszta przyjdzie sama z czasem:tak:
dzieki Sawcia za zainteresowanie nasza sprawą;-)
 
bo wiesz, tak jak pisałam jak odmowią swiadczen (opcja czarnowidzenie jest u mnie włączona, niestety):crazy:, to zanim napiszemy odwołanie i oni znow zaczną płacić, to jedynym naszym wydatkiem bedzie rata kredytu:angry: akurat u nas, to moja pensja jest lokomotywą napędową....ale masz rację Yoka, nie ma co się na zapas marwic!

a dlaczego maja ci odmówic swiadczeń :confused:

ja przez dłuzszy okres pracy na umowie miałam inna kwotę i inna dostawałam do ręki:-( pózniej szefowa postanowiła mi wrzucić ta kwotę (600zl) w premię, ale tak miałam na dokumencie przez jakies 4 mies przed pojsciem na zwolnienie a skoro ma byc wyliczona średnia z 10 mies i nie wiadomo czy uznają mi pręmię to nie będzie tak kolorowo:-( poki co czekam na sierpniową pensje i wtedy się okaże jak będzie w rzeczywiśtości, ale cóż zdrówko i tak najważniejsze:-) reszta przyjdzie sama z czasem:tak:
dzieki Sawcia za zainteresowanie nasza sprawą;-)
no, to co innego... dobrze że chociaz przez te 4 miesiące miałas wykazywana ta premie 600 zł., na pewno ci ja dolicza bo przecierz była ona ozusowana i opodatkowanan tak jak normalna pensja, a i srednia wylicza sie z 12 miesiecy, :tak:
 
Witam!!
Ja już po pracy. Właśnie odpoczywam po obiadku...
Jutro na szczęście luźniejszy dzień - tylko 3 godz w pracy. Czuję się, jak by mi się weekend zaczynał...:-D:tak:;-):happy:
Dziewczyny!!
Mam pytanko: Ile z Was chodzi jeszcz do pracy a ile "siedzi już na chacie"? Ja bym chciała iść na zwolnienie od poniedziałku... (wtedy mam wizytę u ginki)
Bliźniaki: Ja też poproszę przepis na "krzepkę"
Pozdrawiam Was!!

Ewelw ja siedze w domu!!!!!

w Qubusie są fajne tuniki sweterkowate - nie mają metek dla ciężarnych, wiec ich ceny od razu są przyzwoitsze. Polecam!

zgadzam się:tak:ciążowe ciuszki mają kosmiczne ceny ;(
 
KANKIYA a nie możesz się dogadać z szefostwem.....???Ja tez mialam na reke dużo więcej niż na umowie ale postawilam sprawę na ostrzu noża i dorzucaja mi teraz 200 zł miesięcznie...to mniej niż dostawałam pracując ale zawsze coś...poszlismy na kompromis....;-)
 
Czesc dziewczyny

Ja mam ostatnio straszne problemy z kregosłupem, bardzo mnie boli, nie mogę nic zrobić :-(

Bałagan mam w domu straszny, malarz zrobił mi jeden pokój a do drugiego zjawi się dopiero za tydzień :szok:. Mam już dość :-(
 
Yoka no własnie jakoś nie mogę....:zawstydzona/y:zresztą umowę mam do końca grudnia i szefowa wzięła sobie na moje miejsce nową pracownicę , więc już jej na mnie nie zależy:-( a Ty jak przekonałaś swojego pracodawcę aby poszedł ci na rękę?
 
reklama
Wiecie co, może będę chamska ale obejrzałam właśnie "Rozmowy w toku" i było o tym jak dojść do formy po ciąży i te panie , które tam się prezentowały ze swoimi kłopotami naprawdę wyglądały dużo, dużo gorzej ode mnie.....
Aż pomyślałam, że nie chciałbym się z nikim zamieniać na swoje ciało i , że ze mną nie jest źle;-)


A poza tym fajne rzeczy podpatrzyłam: taniec brzucha( na który wybieram się po połogu), zabiegi na nogi, twarz i biust. Przetestuję ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry