reklama

Grudniowe mamusie 2008

KANKIYA współczuję z powodu powodzi ale zazdroszczę,że juz u Ciebie grzeja bo u mnie Sybir i sople z nosa....:tak:

Wróciłam z zakupów i zaszalałam i kupiłam dwie pary jeanów w H&M...nawet nie pytajcie ile zapłaciłam....mój Z mnie zabije...przyznam się tylko do jednej pary....wstąpiłam jeszcze do CUBUSA i fundnęłam se jeden długi golf i jeden dopasowany...i dwie koszulki z dł. rekawem....potem poszłam na loda i teraz zabieram sie za obiadek....:-)
 
reklama
Sawka, dzieki za info w sprawie zasiłku, nie bede sie musiała stara, bo wystarczy mi zwolnienia, nawet gdybym miała przenosic ciążę:tak:.
Myszka, ciesze się ze wszystko ok na badaniach.
Właśnie zjadłam u mamy 2 michy smacznego rosołku i spowrotem do pracy, a teraz to bym się położyła poleżec.
Przepis postaram się napisac w domku wieczorkiem, ale nie wiem jak mi to wyjdzie, bo ja wszystko robię na oko i wyczucie, podam Wam kolejnoś składników, to chętne sobie poradzą. :sorry2:
 
Dziewczyny!!
Mam pytanko: Ile z Was chodzi jeszcz do pracy a ile "siedzi już na chacie"? Ja bym chciała iść na zwolnienie od poniedziałku... (wtedy mam wizytę u ginki)!

ja jestem na zwolnieniu od czwartego miesiąca ciąży:tak:

Pinokia ponoć muzyka poważna wspaniale wpływa na rozwój nie narodzonego dziecka, nie wiem co w tym takiego jest, ale poleca się kobietom w ciąży takie seanse:-D:-D
Yoka super, że kupiłaś sobie spodenki, cena pewnie z kosmosu, więc nie pytam. A z tym grzaniem nie tak do końca, woda się leje z kaloryfera a w domku dalej zima:zawstydzona/y: dwa polary, dresy i kocyki, bo inaczej nie da rady wysiedzieć, ale dzieki za słowa otuchy;-)
 
najlepsze gacie ciązowe, to sobie kupiłam za 2 złocisze w lumpeksie!:-D a kilka par dostałam od eks ciężarowek... niestety lato się skończylo, pupa urosła i w tych jednych bawełnianych do zimy nie dotrwam:no: ale nie wiem, czy poszaleję tak jak Ty Yoka, bo wciąz wisi nade mną mysl, ze od 10.10 zus zakreci mi kureczek z wypłatą:wściekła/y::wściekła/y:
w Qubusie są fajne tuniki sweterkowate - nie mają metek dla ciężarnych, wiec ich ceny od razu są przyzwoitsze. Polecam!
 
hej !!!!

Wy tu zastanawiacie sie co robić a ja nie wiem w co ręce włożyć tyle tego mam :-) chyba kazdą obdziele to sie nudzic nie bedziecie !!!


A mi moja ginka na skurcze macicy kazała brac magnez 3 razy dziennie:sorry2:a nie nospę...

Dobranoc ciężaróweczki, zmykam do łóżeczka:tak:

ja tez biore magnez i potas


Dziewczyny jeśli macie skurcze Braxtona-Hicksa (bezbolesne, tzw. stawianie się macicy, staje się na chwilę twarda jak kamień i po chwili odpuszcza) to jest to normalne, macica przygotowuje się do porodu, skurcze poprostu nie powinny być bolesne, nie powinno być krwawienia jako ich konsekwencji i nie mogą być za często. Marzycielka ma już dojrzałą w miarę ciążę i macica może się już konkretnie przygotowywać poprostu. Nospa rozluźnia i napewno te skurcze wyciszy, poza tym napewno wzmaga je wysiłek fizyczny, więc odpoczywając napewno je osłabicie. Ja miałam te skurcze od 7-go miesiąca bardzo silne, macica napinała się do 89% (podczas porodu przy partych do 121% wg ktg), brałam nospę i się oszczędzałam, przenosiłam Miśkę. Myślę, że 18 skurczy na dobę to nie jest jeszcze dużo, ja miałam je co kilka minut, na ktg w 7 miesiącu miałąm co 5 min, to już jest często. Teraz też mam ale bardzo sporadycznie, nic na to nie biorę, bo jest na to prosta rada - jak łapie mnie skurcz to oddycham przeponą wciągając głęboko powietrze nosem i wypuszczając buzią (tak żeby brzuch rósł i malał), to pomaga rozluźnić macicę i kilka takich głębokich oddechów powinno pożegnać skurcz.

no mi gin kazał zwracać uwage bo jak zacznie sie za czesto napinać to niedobrze bo że w ogóle pojawiają sie to ok !
no i musze liczyć tak ok ile tego dziennie mam !!!



Nasza położna ze Szkoły Rodzenia pocieszyła Nas , że nie musimy prasować rzeczy za każdym razem ale tylko ten pierwszy raz;-)
Dlatego żeby nie usuwać bakterii z ubranek każdym prasowaniewm bo zrobimy z dziecka inkubator i wtedy bedą i alergie i choroby:-)

eee ja tam wole wyprasowac bo zaraz miękciejsze ubranko i lepszy komfort noszenia !!! poza tym z moim zapałem do sprzątania i przy Liwii to mój dom daleki jest od inkubatora :-D
 
najlepsze gacie ciązowe, to sobie kupiłam za 2 złocisze w lumpeksie!:-D a kilka par dostałam od eks ciężarowek... niestety lato się skończylo, pupa urosła i w tych jednych bawełnianych do zimy nie dotrwam:no: ale nie wiem, czy poszaleję tak jak Ty Yoka, bo wciąz wisi nade mną mysl, ze od 10.10 zus zakreci mi kureczek z wypłatą:wściekła/y::wściekła/y:
w Qubusie są fajne tuniki sweterkowate - nie mają metek dla ciężarnych, wiec ich ceny od razu są przyzwoitsze. Polecam!
A dlaczego ma Ci zakręcić kurek???:-(
 
reklama
Myszqa, to duża jest między wami różnica wieku? czy moze swieży pan magister Cię był uwiódł.....;-)


Duża - 14 lat. :-) I ma dwie dorosłe prawie córki 15 i 17 lat :-) wyglądam jak ich siostra tym bardziej, że obie wyższe ode mnie i tęższe.
W tym roku mieliśmy ubaw na lotnisku jak mężuś poprosił panią żeby nas posadziła przy skrzydle bo mniej trzęsie, a żona w ciązy - to babka zdębiała i po kolei się patrzy na nas która to ta żona w ciąży- więc jej pomachałam łapką, że ta żona to ja :-D
Śmiesznie razem wyglądamy bo oprócz widocznej różnicy wieku jest różnica we wzroście i wadze. Ja przed ciążą 160cm i 58 kg. On 194 cm i 140 kg :rofl2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry