reklama

Grudniowe mamusie 2008

renia - ja też mam termin na 1 grudnia, a ściślej 1-3 grudnia, jak mówi moja ginka. A za poród w terminie uznaje się od 36 tygodnia. Z tymże oni w szpitalach liczą zdaje mi się inaczej niż nasze suwaczki, wg. ukończonych tygodni tzn. jeśli mamy np. skończone 35 tygodni i 2 dni, to my uznajemy, że jesteśmy w 36 tygodniu, ale w szpitalu wpiszą nam 35 tydzień. Przynajmniej w moim przypadku tak było, i przy poprzednim porodzie (urodziłam 36 tydz., 4 dzień, wpisali 36) i teraz jak byłam w czerwcu w szpitalu, tez wpisywali wg. ukończonych tygodni.
 
reklama
Renia - będziesz miałą powtarzane badanie z 75 g glukozy i 3 razy pobieraną krew (albo dwa) przed glukozą , godzinę po konsumpcji (niekoniecznie) i 2 godziny po konsumpcji. Co do łóżeczka, to sama nie wiem, ale najpóźniej w połowie listopada ustawię, mam termin na 17 grudnia - z USG na 11 grudnia.
 
Żyrafka jak nie chcesz Julki to powiedz mezowi ze nie bedziesz sie zmuszac i jak on by sie czul gdybys dala na imie jakos jak mu sie nie podoba. Usiadzcie i sprobujcie dojsc do porozumienia. Emilka-śliczne imie, Emisia ehhh

innymi słowy: E-misia:-) z resztą i tak zobaczycie, ze jeszcze milion słodkich i tylko Waszych słówek znajdziecie na nazywanie córeczki i te są właśnie najbardziej unikalne, czułe i kochane:-D
 
Renia - będziesz miałą powtarzane badanie z 75 g glukozy i 3 razy pobieraną krew (albo dwa) przed glukozą , godzinę po konsumpcji (niekoniecznie) i 2 godziny po konsumpcji. Co do łóżeczka, to sama nie wiem, ale najpóźniej w połowie listopada ustawię, mam termin na 17 grudnia - z USG na 11 grudnia.


Dzięki Misiówka trochę się uspokoiłam, mój ma zanieść dzisiaj wyniki do lekarza zobaczymy co mi powie.
 
Kurde, zrobiłam obiadek, zjadła, ale cos mi smierdziało to jedzonko metalem, może dlatego ze smazyłam na nowej patelni :dry:, tylko kurcze wypazyłam ją. Mam nadzieję, że nic się nie stanie małemu :-(.
 
Hey Kochanie.

Spowodowane to jest zrobieniem mojego męża w ch....a ze strony nowego pracodawcy:wściekła/y:
Maiało być inczej i będzie inaczej , gorzej. Może po 3 miesiącach będzie zarabiał tak jak mu obiecali kiedy składał wymówienie do firmy , w której obecnie pracuje .
A teraz psie pieniądze szczególnie w październiku.

Marzycielko, a podpisywał jakis list ofertowy albo dostał cokolwiek mejlem? zawsze mozna sprobowac powalczyc o swoje - skoro to taka róznica! a jesli "tylko" miesiac i potem ma byc lepiej, to jakoś wytrzymacie - nie ma co na wstępie zaczynać od sporów.
trzymaj się!:blink: (ja przez strajk poczty w czerwcu dostałam 1/3 wynagrodzenia - L4 nie doszło na czas) było cienko, ale rodzice pomogli, ratę spłacilismy, w lodowce było zawsze "cos":-)
 
w którym tyg mozna już bezpiecznie dla maleństwa rodzic? Ja czytałam, ze w 37, a chyba Marzycielko Ty, kiedyś pisałas, ze 35tc

Podobno 35 - 36 tyg. ciąża donosozna.

Marzycielko, a podpisywał jakis list ofertowy albo dostał cokolwiek mejlem? zawsze mozna sprobowac powalczyc o swoje - skoro to taka róznica! a jesli "tylko" miesiac i potem ma byc lepiej, to jakoś wytrzymacie - nie ma co na wstępie zaczynać od sporów.
trzymaj się!:blink: (ja przez strajk poczty w czerwcu dostałam 1/3 wynagrodzenia - L4 nie doszło na czas) było cienko, ale rodzice pomogli, ratę spłacilismy, w lodowce było zawsze "cos":-)

Niestety nie podpisał.
Teraz już nic nie możemy zrobić...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry