właśnie mam wrażenie że własnie chyba to jest u mnie najsmutniejsze, że bardzo chciałam mieć dzidziusia i długo się staraliśmy, a teraz jak jestem w ciąży to jakoś nie mogę w to uwierzyć i nawet ciężko mi jest cieszyć się z tego, bo dotrzeć to do mnie nie może ! Sama nawet nie wiem dlaczego

cały czas się boję, że to jest pomyłka i za chwilę jakiś lekarz mi powie, że coś jest nie tak .... włąsnie jutro idę do drugiegi lekarza ( w przychodni)rano ...zobaczymy co mi powie

Normalnie zdecydowałam się chodzić prywatnie bo mam zaufanie do tej Pani doktor....a więc zobaczymy co będzie jutro !