missiiss przypomnij mężulkowi, że go bardzo kochasz i ma być grzeczny. i nie denerwuj się tak. niech on pamięta, że już ma nie tylko ciebie ale dziecko w drodze a będzie ok. odrobina zaufania
wiem, że ciężko bo widziałam co się dzieje na takich wyjazdach ale jak nie chce to nic złego nie zrobi!! przecież nie odmawiasz mu niczego bo masz taki kaprys ale dla dobra dziecka, powinien zrozumieć. ja tam wierzę, że mąż cię kocha i nic się nie stanie więc głowa do góry
no i od czego jest telefon. jak tak bardzo się boisz to go kontroluj całymi wieczorami
niech się pomęczy przy telefonie jak ty będziesz się musiała męczyć sama w domu 
no i od czego jest telefon. jak tak bardzo się boisz to go kontroluj całymi wieczorami