Bodzinka
Lekko Stuknięta Mamuśka;)
Kościół to sie powinien zając sprawami wiary a nie posiadania dzieci.A to decyzja kazdej pary czy się zdecyduje czy nie...nóż sie w kieszni otwiera....Nie doość, że tyle lat walki o dziecko to jeszcze ocenianie przez ludzi, którzy nic na ten temat nie wiedzą.
Ja od obcej beby kiedyś teks usłyszałam, że za bardzo przeżywam ciaże bo głaskam brzuch, zaczepiam Małego i do niego gada.
Tak sie wkurzyłam, że jak jej mówie, że jak ktoś dzieci nie mógł miec i sie o nie starał długo to ma prawo to ona "Jak masz to możesz, Bozia uznała za stosowne to dała". No normalnie mnie zatkało!!!! U nas naszczęście sie bez leków obyło i okazało się, że za bardo cchciałam ale tekst powalił mnie na kolana. Normalnie wyszłam i drzwiami trzasnełam...Durny babsztyl...
Ja od obcej beby kiedyś teks usłyszałam, że za bardzo przeżywam ciaże bo głaskam brzuch, zaczepiam Małego i do niego gada.
Tak sie wkurzyłam, że jak jej mówie, że jak ktoś dzieci nie mógł miec i sie o nie starał długo to ma prawo to ona "Jak masz to możesz, Bozia uznała za stosowne to dała". No normalnie mnie zatkało!!!! U nas naszczęście sie bez leków obyło i okazało się, że za bardo cchciałam ale tekst powalił mnie na kolana. Normalnie wyszłam i drzwiami trzasnełam...Durny babsztyl...


Właśnie jakiś dziennikarz porównał osoby dokonujące zabiegu do nazistów zabijających żydów
A co do adopcji to czeka się na nią latami więc to dla mnie żadne rozwiązanie.
