• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Tunia, tak jak mówi Lwiczka - jeszcze bardzo szybko przeproszą się z tą myśla i do was zwrócą się o pomoc, bo to wy jesteście tą najbliższą rodzinką, ja akurat mam przecudownych teściów co nam ogromnie pomagają, ale oni akurat bardzo dobrze rozumieją że to tylko syn najbliżej mieszka i jak przyjdzie co do czego to my będziemy im oparcie tak jak oni nam teraz, więc głowa do góry, może jak teraz nie chcą wam pomagać to może delikatnie im przybliżyć niedaleką przyszłość kiedy im na prawdę będzie pomoc...
 
Tunia tule z całych sił...Tak to jest z rodzina najlepiej na fotkach....Mnie teściowa nawet raz nie odiwedziła w szpitalu...Ale nie wazne...Gratuluje męża a pierwsze świeta w trójke sa niesamowite. Myśmy z Lolkiem też nigdzie nie pojechali. Nacieszycie się sobą, zrobicie je po sojemu, bez stresu i w ogóle. Będa piękne, bo Wasze, rodzinne.
 
dzięki dziewczyny, zadzwoniłam do swojej mamy się wyżalić, ale w pracy była i ma do mnie oddzwonić

ja mogę być tylko wsparciem dla męża, osobiście nie będę się w to wtrącać bo nie mam sił i ochoty, odezwę się tylko jeśli taka sytuacja będzie miała miejsce w mojej obecności,
 
Ja juz nie chce pisac o racji Kosciola i o metodzie in vitro i tych racjach. Tylko jedno chcialam dodac - Polityka to polityka, wiara to wiara. Owszem - jesli Kosciol chce ekskomunikowac, potepiac wiernych - niech to robi, ale niech nie miesza sie w sprawy panstwa i w tworzenie ustaw. Kazdy sam dokonuje wyboru, ma wlasne sumienie. powinien istniec wybor.

Ja tez czasem pracowalam z dziecmi skrzywdzonymi przez los, ktore mozna by adoptowac, ale nie mozna bo cos tam. Bo prawo jest jakie jest. Dzieciaki mialy lepiej w szpitalu niz gdzie indziej, nie mialy nikogo i nikt ich nie mogl adoptowac, bo wg prawa to bylo niemozliwe - mam wrazenie ze nic sie z tym nie robi.

Marudza ze maly przyrost naturalny a co robia? Utrudniaja adopcje, in vitro nie, jak najmniej przywilejow dla matek. Najlepiej jeszcze zlikwidowac becikowe i skrocic maciezynski... idioci.
To sie wyzylam :) Eh szkoda nerwow....


Sama w takim sensie jak ja ?
Czy po prostu też będzie córeczka ?

Nie mogę się tu jakoś połapać :P

Tak mi sie napisalo. Nie jestem samotna matka. Z mezem czekamy na coreczke...

Tunia przykro mi z powodu twojej sytuacji. Spojrz na pozytywy - masz super meza i bedziecie miec piekne swieta, z małym skarbem juz na świecie. Jesli ktos nie chce z wami przezywac tych niezwyklych chwil to po prostu duzo traci. Nie musisz sie prosic o uwage i pomoc - wy jestescie silni, dacie sobie rade. To strasznie boli, jak rodzice sie odwracaja, ale moze kiedys zmadrzeja. Musza sami do tego dojrzec.
 
Co do invitro, to ja żałuję tylko, że tą ekskomuniką mają być tylko politycy objęci. Sama już od dawna chcę wystąpić z kościoła, ale akt apostazji wymaga złożenia kilku świstków, a ja nienawidzę formalności. Dlatego taka ekskomunika byłaby dla mnie super ;-)
A tak na serio to każdy powinien kierować się własnym sumieniem. Zarówno w sprawach in vitro jak i aborcji. Jeśli ktoś wierzy, że to grzech, to tego nie zrobi, ale dlaczego zakazywać wszystkim jak leci?

Właśnie wróciłam z zakupów i jestem przeszczęśliwa. Ostatnio kupowałam tylko przez allegro i już prawie zapomniałam jaka to przyjemność łazić po sklepach i oglądać ubranka.
 
Dzwoniłam do lekarza z tym bólem kości ogonowej, kazał jutro stawić się na oddział - teraz to dopiero mnie zestresował na maxa - mówi że tak silny ból być nie może i że albo gwałtownie się skraca szyjka albo rozchodzi się spojenie łonowe na niebezpieczną odległość - koniec zejdę na zawał - czułam że coś jest nie tak.
 
Marudza ze maly przyrost naturalny a co robia? Utrudniaja adopcje, in vitro nie, jak najmniej przywilejow dla matek. Najlepiej jeszcze zlikwidowac becikowe i skrocic maciezynski... idioci.
To sie wyzylam :) Eh szkoda nerwow....

Becikowe mają zlikwidować podobno od 2012... I ulg na dzieci też ma nie być. Podobnie jak ulg na Internet i remontowych. Urlop ojcowski to parodia - tydzień! Nie mówiąc już o żłobkach. Chciałam wysłać Franka do żłobka od września, bo mimo że pracuję w domu, to jednak zajmuje mi to dużo czasu. Ale już teraz wiem, że będę musiała nauczyć się pracować przy nim, bo nigdzie się nie dostanie.
I naprawdę od tych spraw trzeba by zacząć reformy... A nie mówić, że warto teraz uciąć becikowe, bo wyż demograficzny rodzi swoje pierwsze lub drugie dzieci, więc teoretycznie urodzeń będzie więcej, to i kasy więcej zostanie. Paranoja...
 
reklama
Tunia wszystko się ułoży. A święta o jakich piszesz będą na pewno wspaniałe.

Dziś w "Dzień dobry TVN" była też dyskusja na ten temat i szkoda, że nie wysłuchałyście tego księdza, który się tam wypowiadał. On stwierdził, że stanowisko Kościoła wcale nie jest aż tak restrykcyjne i że za całą aferą w zasadzie odpowiadają media, bo przedstawiają tylko te najbardziej skrajne opinie obu stron. On powiedział, że to jest bardzo delikatna sprawa, do której trzeba podejść z dużym zrozumieniem i empatią, a nie od razu ekskomuniką grozić. Zwrócił tez oczywiście uwagę, że w całej sprawie Kościołowi chodzi głównie o selekcję zarodków i ewentualne niszczenie tych niewykorzystanych, a nie o sam sposób.
Nie wieszajcie tez od razu wszystkich psów na księżach, bo to są tylko ludzie i różnie im tez się życie układa. Ale nie oni sa najważniejsi, bo Kościołem moje drogie jestesmy MY, a oni mają w nim tylko pewne zadanie do wykonania. A niektóre osoby, które to uważają się za takie wierzące, a mimo to pozwalają sobie na komentarze podobne, jak usłyszała Bodzinka, powinny zastanowić się nad sobą, swoją wiarą i czy przypadkiem konfesjonału nie powinny odwiedzić. O!:-p
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry