• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Witam Was :)

Siadam już dziś chyba 3ci raz żeby tu coś napisać, ale najpierw za każdym razem czytałam co napisałyście i za każdym razem coś lub ktoś mnie odrywał od kompa:/
Jakiś zakręcony ten dzień dziś...
Lwiczka ja ze swoim facetem też przechodziłam masakrę bo on chciał syna, ale w pewnym momencie się wkurzyłam i powiedziałam żeby nie przesadzał tylko cieszył się że wszystko z Maleństwem ok i oby tak do końca zostało. I żeby zastanowił się co mówi, bo wiele osób oddałoby wszystko by być w ciąży etc. Z biegiem czasu powiedział że już się oswoił że będzie Lenka i gdyby jednak się okazało że chłopak to by się załamał:P heh Na pewno Twój facet pokocha Maleństwo ponad wszystko :)
Hejcz stres przed obroną jest naturalny, ale to tylko formalność i zobaczysz jak jutro będziesz szczęśliwa:) W końcu co dwie głowy to nie jedna więc odpowiesz na wszystko śpiewająco :) U mnie mój facet przed obroną powiedział mi że to formalność i poza tym czym jest obrona w porównaniu z cudem jaki noszę pod serduchem:) Jakoś mi to pomogło i zmniejszyło stresa:) Trzymam kciuki za Ciebie i powodzonka!!

Co do różnicy wiekowej między facetem to chyba wychodzę na prowadzenie w różnicy, tyle że u mnie starszy o 9 lat;) Między Jego Rodzicami taka sama różnica więc luuz;)
Tyle że mojemu facetowi nikt nie daje więcej niż 26-27 lat a to mój wiek więc nie widać tej różnicy. W podejściu do życia też nie widać, On jest nawet bardziej pokręcony niż ja;)

U nas od dziś do nd córka mojego faceta, niestety chora- angina i antybiotyk :/ A jej szanowna mamusia się rzuca że niemożliwe że chora i że jutro ma zdjęcia w przedszkolu i musi iść..Normalnie wariatka...Jej córka ledwo zipie a ta o zdjęciach gada...
Ja staram się odpoczywać, ale marnie mi to wychodzi bo wciąż coś widzę do zrobienia...Ale widzę że głupie wyjście do sklepu powoduje mega twardnienie brzucha i spinanie więc chyba ostro muszę wrzucić na luz..
Mój mąż też marzy o synu i choć mówi że ważne że dziecko jest zdrowe i lekarz powtarza ze córka to oo że może będzie jednak syn... Chyba się rozczaruje, choć córkę też będzie kochać. A co do różnicy wieku to witaj w klubie, mój mąż jest ode mnie rocznikiem 10 lat starszy. Ale dobrze mi z tym, ważne żeby człowiek był szczęśliwy, a wiek tak naprawdę się nie liczy:)
 
reklama
tunia w poprzedniej ciąży cordafen brałam od 28 tc także bezpieczny :)

agbar.. u mnie to jest "oczy jaglątka" i "niuuuunia..." , i już wiem że czegoś chce :)

Salomii ale przecież te krewetki takie maciupkie są :) kilka centymetrów.. i takie się je?
Poza tym przeczytałam twój post o fotelu kilka h temu i nadal mam przed oczami twoje nogi w górze :P
 
ja tylko na chwile, bo maz dzis dla mnie laskawy i ogladamy razem film :) wogole taki zestresowany zaczal mnie dzis wypytywac, dlaczego ja jeszcze sie za zakupy dla maluszka nie zabralam!!!

bylismy po farby dzisiaj i maz jutro po pracy zabiera sie za malowanko - huraaaa!!! a w poniedzialek ma skrecic lozeczko :) a my z Ninka na sobote i niedziele w zwiazku z malowaniem wyprowadzamy sie do mojej mamy - przynajmniej troche odpoczne :D

dobrej nocki!
 
Hej :) Umieram dzis na kregoslup i ogolnie ciezko mi.... zaraz opisze wizyte, z ktorej niedawno wrocilismy spac i lulu :-p

Poza tym mąż jest kochany. Dziś np z pracy przysłał mi smsa, ze bardzo dobre kanapki mu zrobiłąm i że ja robię lepsze niż on. Leniuszek;)

Widze ze talent niespotykanie mamy podobny :-D Co za zbieg okolicznosci :-D Ja, wg mojego meza, podobno robie kanapki najlepsze na swiecie i on sam by takich nie zrobil - len :-p Wiadomo ze mu by sie nei chcialo codziennie robic kanapki :confused2:
 
reklama
To co ja mam powiedzieć ??
mam 31 lat i to moje pierwsze dziecię :-D:-D
ale na 35 chcę mieć jeszcze jedno:-D:-D:-D

Ja jestem w identycznej sytuacji:tak: Drugie dziecko - jak się uda - chciałabym po habilitacji, czyli jak dobrze pójdzie to za 4 lata. Ale wiadomo - plany planami, a życie.... pierwsze też miało być zaraz po doktoracie, a wybrało sobie inny termin:-)

miło wiedzieć, ze jest ktoś w podobny wieku w ciazy :)

No jest nas tu trochę;-)
Co do idealnego wieku ciąży, to każdy ma swój. JA osobiście uważam, że każdy potrzebuje się wyszaleć i jeśli nie zrobi tego wcześniej, to na pewno zrobi to później, ale wtedy ktoś (najczęściej niewinne dziecko) ucierpi.

Zmieniając temat - znalazłam filmik o refleksjach na temat porodu i macierzyństwa. Niektóre są całkiem niezłe:-D
YouTube - Reflections of Motherhood!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry