• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Tunia nic się nie martw tylko bierz cordafen, jak lekarz nakazał.Oni wiedzą co robią, ja mam cordafen od bodajże 18 tygodnia ciąży i łykam go do dziś po 3 tabletki na dobę i jestem spokojna, lek nie wpływa na rozwój maluszka, ale działa silnie rozkurczowo na mięśnie gładkie czyli w naszym przypadku na skurcze macicy, i najwidoczniej to Ci jest właśnie potrzebne.Tak jak mi tłumaczyła gin, jest to lek który zatrzymuje poród przedwczesny, ale oczywiście nie jest żadnym złotym środkiem.Pamiętam jak wzięłam pierwszą tabletkę - miałam wtedy mocne skurcze bardzo - i po jakichś piętnastu minutach czułam jak spływa po mnie ulga:) teraz to łykam chyba w sumie bo łykam, bo skurcze kiedyś powróciły.Aha, lek jest tani bo na ryczałt - ja płacę 3.2, może Ci po nim kołatać serducho, i może czerwienić się skóra, także miej to na uwadze w razie co:)
 
reklama
Hejcz kciuki zaciśniete mocno, mocno, mocno.
Ja już mam dość...Do 24 jakoś spie, potem budzik na tabletke i juz nie ma tak dobrze, kręce się, budze, potem lolek przełazi i grzeje jak mały kaloryfer...
Teraz siedzi koło mnie i rysuje pociąg w kolorowance i jestem w szoku, bo prawie nie wychodzi za linie. A w szoku jestem bo on ogólnie Malo rysuje bo srednio lubi. może mu sie odwidziało, bo miałam tone kolorowanek, które wywaliłam. Ach taka jestem przeżuta i wypluta..
Ciekawe dlaczego częsć dostała fenoterol a częśc to drugie...
 
witam z rana.Hejcz trzymam &&&&&&&;-)Ja nie moglam spac od 6.00 bo jak Jasko jest glodny to mi brzuch przewraca do gory nogami wiec trzeba bylo sniadanko zjesc a teraz on spi a ja :no:.Z reszta jak w nocy wstaje na siku to on tez sie przebudza i daje mamie popalic.Oj jakie te kopniaczki byly mile na poczatku ale teraz to robia sie nieznosne.Najlepsza byla czkawka, ktora dostal w srodku nocy:tak:Milego dzionka!

 
dzień dobry:-)

Hejcz &&&&&&

ja dziś dziwnie wcześnie na nogach, z reguły jak małż wyjdzie do pracy o 7 to ja jeszcze zasypiam i spię do 9 a nawet 9.30,

obudziłam się znów z bólem brzucha i krzyża, stwardniał kilka razy zanim wstałam,

ja to dziwna jestem, bo raczej nie wpadam w panikę, ani razu na IP nie byłam, nawet wydawało mi się, że te bóle brzucha na tym etapie są normalne, a tu jak powiedziałam o nich ginowi to się okazuje, że leki trzeba brać żebym wczesniej nie urodziła

A mój mąż robi sobie kanapki sam, ani myślę wstawac z nim o 6 rabo i mu kanapki robić :-)

też chciałam tą "Ciszę" oglądać, ale był taki smutny, że nie dałam rady, w ogóle nie jestem w stanie w ciązy oglądać "ciężkich" filmów, więc oglądam seriale, filmy dokumentalne o zwierzętach i nawet kreskówki czasem :-)


choć strasznie chciałabym zobaczyć ten "Aż po grób" z głupim polskim tytułem, widziałam program o produkcji tego filmu i się okazuje, że zupełnie inny film niż jak go w trailerach reklamują, bo jest raczej gorzko-słodki, o tajemnicy,miłości,głebi ludzkiej duszy, a nie jak pokazali komedia o facecie co robi sobie próbny pogrzeb

aaaa, muszę Wam cos opowiedzieć, jak wczoraj poszłam na wizytę do gina to wchodząc akurat wyszła pacjentka z jego gabinetu, ja się akurat z płaszcza rozebrałam, kobieta się na mnie patrzy i z radosnym, pełnym entuzjazmu, prawie że okrzykiem mówi do mnie : jak pani pięknie wygląda!!!:-D ale akurat gin poprosił mnie do gabinetu i poza dziękuję nie zdołałam nic więcej powiedzieć, choć może tez dlatego, że mnie zatkało:-D

to będę brać ten cordafen, on do mnie wczoraj mówi, niech pani jeszcze te 6 tyg stara się donosić i będzie dobrze,
ja po prostu chyba w tym tyg przesadziłam z pracami domowymi i noszeniem zakupów na to 4 piętro

mąż mi powiedział, że jak się rozpakuje dużo przed terminem to mi nie wybaczy i mam dać sobie spokój ze sprzątaniem i zakupami i on to będzie robił, 10 min mi dziś przed wyjściem tłumaczył, że mam po żadne zakupy nie iść, że on obiad zrobi, że i tak go pewnie nie posłucham - więc go dziś nie zawiodę i będę leżeć plackiem caly boży dzień, no może wyprasuję na siedząco wyprane dzidziowe ubranka
 
Kurcze... Chyba ciąża zatacza koło. Wróciła mi nadwrażliwość na zapachy... Ble...

Miałam ambitne plany generalnych porządków w domu, bo po zlecenie idę dziś dopiero na 15-16, ale właśnie dzwonili, że jest pilna robota do zrobienia do południa. Kicha. Mam nadzieję, że się z nią szybko uporam i będę mogła jednak coś posprzątać. Chociaż nie wiem, jak to zrobię, bo połamana jestem po nocy jak nie wiem co...
 
hello:)
z tym spaniem dziewczyny to musicie robić tak jak ja:) siedzieć dłuuugo np do 1 czy 2 w nocy a potem sen jak z bajki:D oczywiście z przerwami na siusiu, ale to już zupełnie na śpiocha, więc nie przeszkadza:)

Ja CISZĘ obejrzałam, smutno mi było, ale jakoś do przeżycia, bo prasowałam maluszka:) więc nie oddałam się telewizji w 100% :) ale powiem Wam że muzyki słuchać nie mogę bo mi się płakać chce strasznie, i nie ważne czy wolna czy nie, chce mi się płakać i juz:)

echhh ale szaro jest o tej porze, aż dziwnie....
Jadę dziś do rodziców, kurcze nie byłam tam długo strasznie jakoś:)
w ogóle mój mąż szedł wczoraj po aleve do apteki.Zabrałam się z nim, i wydal w aptece ponad 100 zl, ale mam w ten sposób wszystko co do szpitala potrzebne, i kupilam też w rossmanie te podkłady do przewijania i pieluszki jedyneczki do szpitala dla maluszka,

śmiać mi się chce bo paczka 10 wkłądów poporodowych jest większa niż paczka 30 pieluszek:D
mój mąż zdziwiony zdrowo że ja takich wielkich podpasek będę używała, zapytał nawet czy nie mogłabym ich tamponem zastąpić......:D

Hejcz kciuki zaciśnięte, ale ja jestem o Was spokojna:) poradzicie sobie śpiewająco:D:D:D POWODZENIA!!!!!

Tunia to dobrze że będziesz brała ten cordafen:) oby pomógł na Twoje dolegliwości:)

No i miłęgo dnia brzuchatki kochane:*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry