Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
żeby się udzielać regularnie we wszystkich watkach to chyba bym od kompa nie mogła odchodzić. trochę za dużo się uzbierało. co się da połączyć to jednak powinno byc razem. czasami to nawet nie mam kiedy innych wątków doczytać.
ale pozniej caly dzien latalam w poszukiwaniu spodni, koszulki i krawatu na przedstawienie dla synka ale w koncu mam.A wole polatac i kupic w rozsadnej cenie, wtedy mnie to cieszy:-)
Lece odebrac Adasia ze szkoly.Oj to ja też zazdroszczę włosków bo ja jeszcze trzydziestki nie mam,ale po moim tatusiu kochanym odziedziczyłam włosy(siwe niestety) i gdybym nie farbowała to bym wyglądała jak szantrapa
Dlatego raz w miesiącu obowiązkowo farba na głowę,pierwsze słyszę że fryzjer nie podejmie się farbowania,ja mam swoją stałą fryzjerkę i nigdy mi nie odmówiła,nawet ostatnio przyjechała do mnie żebym przez pół miasta nie musiała się "kulać"
![]()
. Genialnie
! Zapisuję się w takim razie do fryzjera! Bo nie czuję się fajnie w takich włosach...A ja właśnie dzisiaj połozyłam kolor na wlosy, kładłam od samego poczatku ciąży i tak samo w pierwszej jak i teraz, nie wyobrażam sobie zasuwać z kilkucentymetrowym odrostem... Jedyne odstepstwo jakie uczyniłam to takie, ze zamiast farby używam szamponu do 24 myć, efekt podobny a i trzyma sie krócej i nie wącham tego ostrego zapachu. Ostatecznie można uzywać np. farb ziołowych jesli ktoś się boi.
Na czas ciązy zrezygnowałam tylko z przedłużania paznokci, co prawda żel nie jest szkodliwy ale moje pazurki i tak nie byly w dobrej formie no a na akryl bym się w życiu w ciązy nie zdecydowała. Pewnie jak juz mały podrośnie to zacznę znowu zakladac sobie króciutkie pazurki
Też widzialam nowy wątek, wydaje mi się, ze można wrzucac fotki do wszystko dla maleństwa - w końcu i tak w większości wątków rzadko kto sie udziela :/

Ja nawet przez te włosy nie poszłam na dwa szkolenia na weekendzie. wczoraj zrobiłam włosy i czuję sięlepiej, choć odrosty nie zlały siez resztą włosów to i tak to zdecydowanie lepiej wygląda. Czułam sie jak pasztet. W dodatku ciężko mi polakierować paznokcie u stóp, ale muszę zmyć ten lakier i nałożyć nowy. Przez ciążę nie dbam juz tak o siebie jak kiedyś co mnie frustruje. A jak słyszę, że dziecko jest ważniejsze od polakierowanych paznokci, czy włosów to szlak mnie trafia. W końcu chcę wyglądać ładnie.
Ja tez zrezygnowałam z przedłuzania paznokci, przyznam, że brakuje mi tego, ale trzeba zregenerować paznokcie póki czas. też myślę, że jkak dzidzia podrośnie to coś zrobię z pazurkamiSłyszałam, że w szpitalu poznają stan zdrowia po paznokciach i pomalowane, bądz sztuczne nie wchodzą w grę. Czy też słyszałyście o czymś takim??
![]()