• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
A ja właśnie dzisiaj połozyłam kolor na wlosy, kładłam od samego poczatku ciąży i tak samo w pierwszej jak i teraz, nie wyobrażam sobie zasuwać z kilkucentymetrowym odrostem... Jedyne odstepstwo jakie uczyniłam to takie, ze zamiast farby używam szamponu do 24 myć, efekt podobny a i trzyma sie krócej i nie wącham tego ostrego zapachu. Ostatecznie można uzywać np. farb ziołowych jesli ktoś się boi.

Na czas ciązy zrezygnowałam tylko z przedłużania paznokci, co prawda żel nie jest szkodliwy ale moje pazurki i tak nie byly w dobrej formie no a na akryl bym się w życiu w ciązy nie zdecydowała. Pewnie jak juz mały podrośnie to zacznę znowu zakladac sobie króciutkie pazurki :)

Też widzialam nowy wątek, wydaje mi się, ze można wrzucac fotki do wszystko dla maleństwa - w końcu i tak w większości wątków rzadko kto sie udziela :/
 
żeby się udzielać regularnie we wszystkich watkach to chyba bym od kompa nie mogła odchodzić. trochę za dużo się uzbierało. co się da połączyć to jednak powinno byc razem. czasami to nawet nie mam kiedy innych wątków doczytać.
 
żeby się udzielać regularnie we wszystkich watkach to chyba bym od kompa nie mogła odchodzić. trochę za dużo się uzbierało. co się da połączyć to jednak powinno byc razem. czasami to nawet nie mam kiedy innych wątków doczytać.

To tak jak ja;-)
Ja jestem po wizycie, w sumie to rano mialam i relacje zdam pozniej na odpowiednim watku:tak:ale pozniej caly dzien latalam w poszukiwaniu spodni, koszulki i krawatu na przedstawienie dla synka ale w koncu mam.A wole polatac i kupic w rozsadnej cenie, wtedy mnie to cieszy:-)
Co do farbowania to bylam na poczatku ciazy u fryzjerki i powiedziala ze odradza farbowanie wlosow w ciazy ale sa teraz farby specjalnie dla kobiet ciezarnych, bezpieczne.Trzeba sie tylko zapytac w salonie:tak:Lece odebrac Adasia ze szkoly.
 
Oj to ja też zazdroszczę włosków bo ja jeszcze trzydziestki nie mam,ale po moim tatusiu kochanym odziedziczyłam włosy(siwe niestety:szok:) i gdybym nie farbowała to bym wyglądała jak szantrapa:no: Dlatego raz w miesiącu obowiązkowo farba na głowę,pierwsze słyszę że fryzjer nie podejmie się farbowania,ja mam swoją stałą fryzjerkę i nigdy mi nie odmówiła,nawet ostatnio przyjechała do mnie żebym przez pół miasta nie musiała się "kulać":happy:

O właśnie i ja tak siwieję:-(, po babci i mamie tak szybko niestety:-(. Ja robię tylko pasemka, dwa odcienie i wtedy już tak nie widać tej siwizny.

Mi fryzjerka odradzała jak się jej pytałam, co sądzi na ten temat, ale to faktycznie był wtedy I trymestr:tak:. Genialnie:-D! Zapisuję się w takim razie do fryzjera! Bo nie czuję się fajnie w takich włosach...
 
Ja nawet przez te włosy nie poszłam na dwa szkolenia na weekendzie. wczoraj zrobiłam włosy i czuję sięlepiej, choć odrosty nie zlały siez resztą włosów to i tak to zdecydowanie lepiej wygląda. Czułam sie jak pasztet. W dodatku ciężko mi polakierować paznokcie u stóp, ale muszę zmyć ten lakier i nałożyć nowy. Przez ciążę nie dbam juz tak o siebie jak kiedyś co mnie frustruje. A jak słyszę, że dziecko jest ważniejsze od polakierowanych paznokci, czy włosów to szlak mnie trafia. W końcu chcę wyglądać ładnie.
 
Elena tylko pamiętaj, żeby przed porodem zmyć lakier z paznokci :D
to, że jesteśmy w ciąży wcale nie znaczy, że nie mamy o siebie dbać. ważne, żebyśmy się dobrze czuły.
 
A ja właśnie dzisiaj połozyłam kolor na wlosy, kładłam od samego poczatku ciąży i tak samo w pierwszej jak i teraz, nie wyobrażam sobie zasuwać z kilkucentymetrowym odrostem... Jedyne odstepstwo jakie uczyniłam to takie, ze zamiast farby używam szamponu do 24 myć, efekt podobny a i trzyma sie krócej i nie wącham tego ostrego zapachu. Ostatecznie można uzywać np. farb ziołowych jesli ktoś się boi.

Na czas ciązy zrezygnowałam tylko z przedłużania paznokci, co prawda żel nie jest szkodliwy ale moje pazurki i tak nie byly w dobrej formie no a na akryl bym się w życiu w ciązy nie zdecydowała. Pewnie jak juz mały podrośnie to zacznę znowu zakladac sobie króciutkie pazurki :)

Też widzialam nowy wątek, wydaje mi się, ze można wrzucac fotki do wszystko dla maleństwa - w końcu i tak w większości wątków rzadko kto sie udziela :/

Ja tez zrezygnowałam z przedłuzania paznokci, przyznam, że brakuje mi tego, ale trzeba zregenerować paznokcie póki czas. też myślę, że jkak dzidzia podrośnie to coś zrobię z pazurkami :) Słyszałam, że w szpitalu poznają stan zdrowia po paznokciach i pomalowane, bądz sztuczne nie wchodzą w grę. Czy też słyszałyście o czymś takim??

 
reklama
Ja nawet przez te włosy nie poszłam na dwa szkolenia na weekendzie. wczoraj zrobiłam włosy i czuję sięlepiej, choć odrosty nie zlały siez resztą włosów to i tak to zdecydowanie lepiej wygląda. Czułam sie jak pasztet. W dodatku ciężko mi polakierować paznokcie u stóp, ale muszę zmyć ten lakier i nałożyć nowy. Przez ciążę nie dbam juz tak o siebie jak kiedyś co mnie frustruje. A jak słyszę, że dziecko jest ważniejsze od polakierowanych paznokci, czy włosów to szlak mnie trafia. W końcu chcę wyglądać ładnie.


a ja uważam, że niezadbana baba w ciąży to koszmar - w koncu jak mama sie dobrze czuje to i jej dziecko na tym korzysta. Szczegolnie jak dziewczyna dbała o siebie przed ciaza a w ciazy wcale - straszny taki kontrast.... Ja sie maluje, scinam wlosy, maluje paznokcie u rak, zakladam bizuterie i ladne ubrania, staram sie dbac o siebie tak jak przed ciaza ale paznokci u nog nie maluje kolorem tylko rozową odżywką do frenchu. w razie jak cos delikatnie sie zdrapie to tak nie widac a mam kilka dni na to, zeby sie umowić na "zrobienie nóg" ;-) Na szczescie moja mama jest kosmetyczka wiec w wielu sprawach mi pomaga choc na czyszczenie buzki chodze do salonu gdzie maja oferte dla przyszłych mam :)


Ja tez zrezygnowałam z przedłuzania paznokci, przyznam, że brakuje mi tego, ale trzeba zregenerować paznokcie póki czas. też myślę, że jkak dzidzia podrośnie to coś zrobię z pazurkami :) Słyszałam, że w szpitalu poznają stan zdrowia po paznokciach i pomalowane, bądz sztuczne nie wchodzą w grę. Czy też słyszałyście o czymś takim??



No po kolorze paznokcia mozna sprawdzic czy krazenie jest dobre ale mnie nikt o tym nie mowił, przez cała poprzednia ciaze miałam zalozone przedluzone pazury (sama sobie zakladam) z wieloma zdobieniami i na porod tez szlam w takich. Do sprawdzania stanu pacjentki sa specjalne aparatury :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry