• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Ewwe ja to sie dziwie ze Twoj maz z Toba nie siedzial przy tym paciorku i malowodziu i wogole, w sumie patrzac na siebie podejrzewalabym go o to ze bedzie wszystko czytal i sprawdzal i poleci dowiedziec sie u lekarza :O hmmm ja bym tak zrobila eheh

jestem juz wykonczona tymi gownami heh masakraaaa,

Wysyła mnie dziś na powtórne ktg:) ale ja nie daję się zwariować - mam iść jutro to pojdę jutro, zresztą mały na razie dobrze się ruszał więc staram się nie schizować, a wczoraj jak odebrałam wyniki to miałam wrażenie że on je zaraz wzrokiem prześwietli - bez otwierania ich będzie wiedział co tam jest napisane, jego oddech, czułam w uchu, a może nawet w mózgu... tak strasznie chciał je zobaczyć:D

Dziewczyny, a tak bym się chciała Was zapytać bo mnie nurtuje pytanie o twardość waszych brzuchów..mój jest taki miękki (oczywiście nie podczas skurczy:) że spokojnie mogłabym jelita liczyć, i szukać rączki małego po naciśnięciu. W sumie to nie wiem czy powinien być jakiś taki bardziej napięty, czy taki flak jak mój:/
 
Ostatnia edycja:
reklama
Kciukasy &&&&&&&&&&& za myangel zaciśnięte.
Córcia wróciła cała i zdrowa z wycieczki oczywiście trzeba było z niej wyciągać wrażenia ale mówi, ze jej się podobało, a to najważniejsze:-)
Co do brzucha to ja nie mam jakoś bardzo twardego ale raczej taki twardszy, oczywiście wyczuję gdzie jest pusto a gdzie Madzia ma stópkę. Z Julą miałam taki brzuch rozlazły bardziej w szerz niż do przodu i wtedy był miękki i praktycznie nie czułam żadnego kopania tylko bulgotanie.
 
Wchodzenie na forum ostatnio stało się okropnie emocjonujące. Niedługo zaczną mi się ręce trząść przy otwieraniu Gorącej Linii ;-)
No w końcu któraś następna z tych emocji urodzi..

Myangel &&&&&&&&&&&

Chyba muszę zacząć parzyć sobie znowu herbatkę z melisy. To jest zbyt emocjonujące. Za każdym razem jak tu wchodzę, to zastanawiam się, czy coś się dzieje. No ale w sumie czekałyśmy na ten czas dobrych kilka miesięcy. Ale w życiu nie przewidziałabym takiego scenariusza, że jak się jeden dzidź urodzi, to reszta zaraz za nim się sypnie ;-) chociaż z tego co zauważyłam, chłopcy są ciekawsi świata i bardziej niecierpliwi ;-)
Posypało sie hi hi hi hi.

dziewczyny zaraz zostawię wiadomości od kotkanadachu na grupie. Napiszę tylko tyle, że też czeka na CC ( mała jest ułożona pośladkowo- ale lekarze ogólnie na nią dmuchają), jest na stosie tabletek bo miesiąc temu potrąciło ją i syna auto na pasach.

Wszystkie pozdrawia gorąco

Smutne wiadomości :(
Bardzo smutne...
 
Idziemy za chwilę na pierwsze urodziny mojej chrześniaczki. Najem się to może jak się Igorowi ciaśniej zrobi to zdecyduje się wyjść. Chociaż dzisiaj w nocy koło 2 już byłam gotowa jechać rodzić - skurcze co 5 min i nawet zaczęłam się cieszyć... ale przeszło. Teraz liczę na powtórkę - wejdę na 5 piętro, najem się do pełna i jadę rodzić. Chyba torbę spakuję do bagażnika ;)
 
Ja wlasnie wrocilam ze spaceru.Taka piekna pogoda ze zal bylo w domu siedziec.Z reszta trzeba bylo troche energii wyczerpac bo od siedzenia w domu to za duzo sie jej kumuluje.
Smutne wiesci o Kotcenadachu:-(trzymam mocno za nia kciuki.
Ewwe ty za duzo nie czytaj bo schiz dostaniesz;-) i zostaw brzuch w spokoju, na pewno jest taki jak trzeba:tak:
A propos kiedy na swiat nam przyjdzie pierwsza dziewczynka?bo jak na razie to sami mezczyzni:-)
 
Ewwe hehe sikam jak czytam Twoje opisy ;D;D;D

a moj brzuch to raczej kamienny rankiem, a pozniej nieco miekszy ale napiety dosc mocno, Ewwe powiedz mezowi ze z tylu na uchu wyskoczyl mi maly guzek twardawy lekko bolesny nie jest to pryszcz, czy to moze byc wezel chlonny???? :O nie moge znalezc na necie, moze on cos wie ??? :O k...wa! zwariuje naprawde zwariuje bozeeeee
ide sie zaorac myciem podlogi co mnie nie zabije to cos innego sie znajdzie :/
 
reklama
przykleiłam " Borysek" nad łóżeczko - klejem dwuskładnikowym.... tylko kuźwa do czego ja szpatułkę od mieszania składników przykleiłam??!! nigdzie jej nie ma.... kończyłam klejenie wykałaczką.... idę się w lustrze poprzeglądam bo może mam to gdzieś we włosach??
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry