• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Witam prawie wieczornie. Dziś odwiedziłam Trójmiasto i jestem do niczego. Rano jeszcze mnie jakies skurcze zaraz po wyjeździe z domu złapały i już myślałam, że cos się zaczyna, ale na szczęście przeszły w połowie drogi do Gdańska. Za to Mały odpłacił mi za nie potem boleśnie :/ Zakupy świąteczne już prawie zrobione. Teraz tylko prezent dla teścia (wymyślony), dziadka i chrzesniaka (nie wymyślone). Dla rodziców chyba też jakieś drobiazgi kupię, mimo że zapowiedzieliśmy, że duże urodzinowe prezenty miały robić od razu za świąteczne. Zapomniałabym o mężu! O matko! Jeszcze prezent dla niego. A dla naszego bobo niech mąż coś wymyśla, pewnie sam będzie chciał, więc nie odbiorę mu tej przyjemności.

Wchodząc na forum myślałam, że będą już wiadomości od Olki, a tu cisza. Coś mi się wydaje, że u Olci i Bodzinki coś się dzieje, tzn Bodzinka jest w trakcie, a Olcia tak wymęczona, że nie ma czasu nam napisać.
 
reklama
Mam info od hejcz:

"Niestety jeszcze czekam.Od niedzieli leżę na patologii i co wieczór zbiera się nade mną ekipa i debatują czy już kroić czy jeszcze czekać.Wszystkie badania mam zrobione i czekam na dzisiejsze spotkanie na szczycie z nadzieją. Pozdrawiam, i życzę powodzenia"

i drugi sms:

"Mój Igor ułożony pośladkowo, więc cc, skurcze mam takie że by się nadały do cięcia ale czekają na postęp rozwarcia, gratuluję rozpakowanym i mam nadzieję szybko do nich dołączyć"

Powinnam takie info umieszczac na gorącej czy na ogólnym?? bo nie wiem nawet...

W każdym razie:
Hejcz trzymamy kciuki za szybkie rozwiązanie:):):)


Salomii faaakt z Olcią..... co to byłby za poród który trwałby TYLKO 1000 godzin:D

EDIT:

A jednak Salomi hehe mamy Oliwkę już wśród narodzonych grudniaczków:):):)
 
Ostatnia edycja:
weź Wiolcia:):) za dużo jak na raz:):) siedzę i tak mi się łzy do oczu cisną ze szok:D:D

Mamolka to w ogóle nasz grudniowy express:):) godzina i 15 minut?? dobrze sobie wyliczałam czas porodu?:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
No dziewczyn, gratuluje!!!! Ja byłam z mężem w kinie i strasznie zaczął boleć mnie brzuch z lewej strony. To raczej nie były skurcze tylko taki ciągły ból, czy któraś z was miała już coś takiego??
Czym bliżej porodu, tym więcej strachu :(
Gratuluję wszstkim rozpakowanym :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry