• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

B]renczysia[/B] pisz pisz jak najwięcej!!! najważniejsze że wszystko wporządku:)

Teraz to już nawet niech urodzi się po nowym roku :)
Tyle czekałam to poczekam jeszcze :)
Kurde ale się wierci nicpoń mały
No i fajnie w domku być przynajmniej na chwilkę,osłuchałam się tam lasek z porodówek,masakra trochę,koncerty czasami były długie i głośne,ale po już ulgę widziałam na twarzach niektórych dziewczyn z którymi leżałam :) Odwiedzałam je,oglądałam maluszki :)Te chwile były miłe,ale też trochę zazdrosna byłam albo jak laski ode mnie z sali wychodziły z maluchami to też tak człowiek sobie myślał "A MY KIEDY?":)
 
reklama
Tak dłonią jeździłam po nich. Chodzi o to, żeby je drażnić. Z przerwami z kilka godzin. Do tego też brzuch masowałam i szczypałam. Z zrobiłam w ciągu dnia kilkadziesiat przysiadów.
Szwarou chyba jak są skurcze co 4-5 min.
 
Elena wow no to się ponadwyrężałaś:ppp no to uparciuch z Twojego dzidzia nie na żarty hehe, wiesz ponoć koziorożec to najbardziej uparty ze wszystkich znaków z zodiaku hehe(nie baran) więc chyba z nimi nie wygramy, trzeba czekać aż im się łaskawie zechce wyjść:-D

renczysia a jak to z tym terminem u Ciebie?że niby zle wyliczony?

Ja juz mam sernika w piekarniku, ale nie wiem czy zdołam poprasować tak mnie łupie w kręgosłupie (ale nie porodowo;-)), musze poleżakować z herbatką, jeny no teraz na dniach to nie chciałabym rodzić łaaa sopiero od 27
 
Ainah nie ma za co. ;-)
Sarka najśmieszniejsze, że lekko tylko pobolewał mnie brzuch jak na okres. Teraz w domu miałam silniejsze bóle. Niech się rozkręcaja.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry