joamar
Fanka BB :)
Asia może jak Cię glowa przy tym bolała to pewnie coś ci ucisnęło. Sądzę, że powinnaś to skonsultować z lekarzem bo na pewno to nic normalnego
Mamolka ja od początku jem też to co powymieniałaś i małej też nic nie jest, czasem sobie przy kupce postęka ale żadnych atrakcji nie ma większych. Właśnie teraz stęka bo kupę chce zrobić, może to po wczorajszym kg pistacji na które się rzuciłam.
Mamolka ja od początku jem też to co powymieniałaś i małej też nic nie jest, czasem sobie przy kupce postęka ale żadnych atrakcji nie ma większych. Właśnie teraz stęka bo kupę chce zrobić, może to po wczorajszym kg pistacji na które się rzuciłam.
to jest deser dla Zuzi a nie posiłek, i przez ten społeczny nacisk na karmienie piersią chwilami czuję się jak wyrodna matka, a C. uważa, że jeden duży plus z karmienia butlą to taki, że on tez może małą nakarmić, dać mi chwilę wolnego, a przy tym w miejscach publicznych nie będę musiała cycka wystawiać...
Mój synek jest zdrowy, pięknie się rozwija, dłużej śpi i wygląda na szczęśliwego, więc ja też jestem szczęsliwa, mimo, ze nie karmię piersią. A zdanie innych mam głęboko w poważaniu....