No i nu nas kolkowo...

przed kąpielą zaczeła się biedulka drzeć w niebogłosy, nic ją nie uspokoajało, cyc na chwilę tylko skończyło się na tym że jej nie wykąpaliśmy, nawet buzi jej nie umyłam, tylko na prędce w czyste ciuszki ubrałam...potem zasnęła przy piersi...
odnośnie tego sab simplex-to jak to sprowadzacie? Wiktorkowi tez to pomagało, ale wtedy mój M z pracy raz w tyg. jeździł do Niemiec to przywoził teraz nie ma takiej możliwości.
My mamy Nan HA- 35 zł kosztował w aptece - na razie dwa razy podałam, ale raz to tylko dziuba zamoczyła i nie chciała. Moi rodzice dziś byli i mama mówiła że Milcia pucków dostała

ja tam jakoś nie widzę, ciągle mam wrażenie że ona nie dojada, bo w dzień wisi na mnie co godzinę:// nie spi dłużej tylko podrzemuje i co gorsza tylko przy piersi i na rekach, odłożona od razu budzi się jak oparzona i już jej nie pasi, i dalej smoka ciągnie jakby go chciała zjeśc...pieluszki to tak różnie moczy, wczoraj np duzo bardziej, dziś mało, kupki malutkie, takie bardziej brudzenie pieluszki to jest, czasem coś ciut większego ale jakiś big kup jak u was to u nas nie ma.
No właśnie pytanie za sto pkt

... jak wyglądaja kupy Waszych maluchów? u nas są żółtawe (sraczkowate) grudkowate jak serek wiejski;p...i z domieszką śluzu. Takie mają być?