a jak wychodzisz w tej chuście to jak???
tzn chodzi mi o to jak ubierasz Pucka??? kombinezon? dajesz jakiś kocyk jeszcze np???
Dziś będzie ubrany tak:
- jak w domu, czyli: body z długim rękawem + spodnie + skarpetki
- dodatkowo na pole: drugie skarpetki i takie jakby skarpetki-buciki (całe miękkie jak skarpetka, ale z gumką na kostce, a w stopie szersze - nie wiem, jak to opisać

) - na stopy tak dużo rzeczy, bo one wystają spod chusty; kombinezon, ale polarkowy, nie zimowy, bo na wierzch idzie jeszcze chusta; no i czapka oczywiście (zastanawiam się jeszcze nad kamizelką, ale nie wiem, czy jest sens)
Ja się ubieram dość luźno, bo Pucek grzeje - jakaś podkoszulka włożona w spodnie + bluzka z długim rękawem. Potem idzie Pucek w chuście, a na wierzch polar - chyba Męża, żeby dało się go choć trochę zapiąć. No i jakaś apaszka na szyję.
Ostatnio ubrałam na siebie pod chustę gruby polar-golf, a na wierzch jeszcze zimową kurtkę - co prawda nie była zapięta, ale za bardzo się zgrzałam.