• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

aluska kochana trzymam kciuki zeby sie u Was choroby nie rozwinely i zeby sie Amandzi szybko poprawilo
u mnie tez juz bylo zapalenie oskrzeli choc nie takie fest mocne ale szmery byly wiec to jakby było.
sarka mam nadzieje ze nic sie nie wykluje!!!&&& oj byle do lata...
ide spac poprasowalam, 1 pranie nastawilam, i powiesilam czas na nyny. Mam tylko nadzieje ze u nas z chorobami bedzie spokój.
kolorowych snow mamuski i dzidziuski
 
reklama
A ja juz mam po spaniu:sorry2:Jas zjadl ale o spaniu juz nie ma mowy.Wierzga nogami jakby motor odpalal:-DJedynym plusem tego wstawania w nocy jest to ze moge nadrobic bb;-) i ze jestem na bierzaco z wiadomosciami bo tvn24 ciagle ogladam:-D

Aluska trzymam kciuki zeby chorobsko szybko was opuscilo!:tak:

Adas mial tez niedawno silne zapalenie oskrzeli ale na szczescie nikt poza nim.Jaska chyba moje mleczko chroni:-)

Kurcze moj Jasko zaczyna ssac palucha:dry:.Juz wyczail jak i jak w buzi nie ma cyca ani smoka to kciuka ssie.Prawdziwy ssak:-D
 
Ostatnia edycja:
hej
u nas brzydko i ponuro, a ja i tak muszę wyjść, bo mam kilka spraw do załatwienia:baffled:
pewnie po południu będę miała więcej czasu, to zajrzę i poczytam co u Was słychac.
pozdrawiam
 
Dzień dobry.:blink:
(mam nadzieję:dry:)

Maluch cały czas marudny. Trochę się pobawi, pośmieje i potem jęczy:baffled:.

Aluśka współczuję chorób, oby szybko Wam przeszło. Niech już będzie cieplej co skończą się te choroby.


Mój dzyndzel jeszcze nie chorował(tfu, tfu) chyba faktycznie mleko go chroni:tak:. Raz miał jakieś takie furczenie w nosku ale to wszyscy wtedy byliśmy chorzy, to i tak pikuś w stosunku do naszych wirusów!
 
moj juz przeszedł zapalenie oskrzeli, taka zła matka zemnie i dalej nie wiem jak to sie stało;(
no nic ale grunt ze juz zdrowy i moze zatydz 2 serie szczepionek brac:) pozdrawiam mamusie!!

Jaka z Ciebie zła matka??? Mój synek też miał zapalenie oskrzeli. Zaczęło się od pokasływania, myślałam, że to od czego innego. Na to wszystko powiedziałam, że gdybym wiedziała, to bym odrazu pojechała do lekarza. Chłopak na to, że gdyby ktoś wiedział, że upadnie to by usiadł. Więc nie zawsze da się przewidzieć pewne rzeczy.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry