hej,
dla Filipka i Anusi najlepsze życzenia!!!!!
uh, ząb mnie boli. Ciągle ten sam oczywiście... chyba się załamię!
a dziś rano miałam jazdę, idzie mi trochę lepiej niż na początku, ale rewelacji nie ma.
Maciuś od 3 dni marudny, jęczy, płacze -to na pewno koszmarne ZĘBY
wczoraj mieliśmy odwiedzić brata, ale zrezygnowaliśmy, tak maluszek płakał. A dziś(tfu tfu)lepiej, uśmiechnięty, bawi się.
Ale jeszcze nic nie wyszło, więcmoże nie zęby??? już samanie wiem..
aha, Cristalrose - czy to Twojemu synkowi juz prawie zarosło ciemiączko?? bo u mnie to samo, lekarka olała, a idę do innej dopiero chyba w piątek i martwię się bardzo... troche poczytałam i martwię się jeszcze bardziej
czy wiesz może coś więcej na ten temat, jakie są przyczyny i skutki?????
dla Filipka i Anusi najlepsze życzenia!!!!!
uh, ząb mnie boli. Ciągle ten sam oczywiście... chyba się załamię!

a dziś rano miałam jazdę, idzie mi trochę lepiej niż na początku, ale rewelacji nie ma.
Maciuś od 3 dni marudny, jęczy, płacze -to na pewno koszmarne ZĘBY
wczoraj mieliśmy odwiedzić brata, ale zrezygnowaliśmy, tak maluszek płakał. A dziś(tfu tfu)lepiej, uśmiechnięty, bawi się.Ale jeszcze nic nie wyszło, więcmoże nie zęby??? już samanie wiem..
aha, Cristalrose - czy to Twojemu synkowi juz prawie zarosło ciemiączko?? bo u mnie to samo, lekarka olała, a idę do innej dopiero chyba w piątek i martwię się bardzo... troche poczytałam i martwię się jeszcze bardziej

czy wiesz może coś więcej na ten temat, jakie są przyczyny i skutki?????
Przez okna nic nie widać, bo już się na nich warstewka tego białego świństwa zebrała
Problem mam od kilku dni taki ze jak go wsadzam do wozka to przerazliwie krzyczy, az piszczy.Jak go wezne na rece to spokoj.W ogole nie chce w wozku lezec a ja nie mam pojecia co robic, bo w ten sposob nie chodzimy na dluzsze spacery bo mi rece odpadaja od jego noszenia
I badz tu madry
majówka jak się patrzy! aż zachciało mi się herbaty z miodem