cwietka
Fanka BB :)
Rzeczywiście tematy poważne i jaka ostra dyskusja. Jak dla mnie - nie ma co się kłócić - jak ktoś będzie chciał, to pomoże, a jak nie, to nie pomoże - i po krzyku :-)
Ale tak sobie myślę, że sprawa tej laski trafiła do mediów i dzięki temu chłopczyk dostanie pomoc, a ile jest kobiet w podobnej sytuacji, które siedzą cicho i nikt im nie pomoże. Ehhh... niesprawiedliwie na tym świecie.
Tunia - u mnie syf permanentny. Najgorzej jest w najmniejszym pokoju, bo tu stoi komp i właściwie całe życie się tu toczy. Salon wygląda cudownie - jest w nim jedynie kanapa i mata edukacyjna, ale "gabinecik" - masakra. Ubrania, zabawki małej, stosy moich książek, których nie opyla mi się chować, bo potrzebuję do zajęć, papierzyska. Trzeba było sobie kawalerkę kupić, skoro i tak w jednym pokoju cały dzień siedzimy
Buzc - głupia sprawa z tym tv. To jakbyście im pudło z ubraniami podrzucili, to by w Twoich majtkach chodzili?
Ale tak sobie myślę, że sprawa tej laski trafiła do mediów i dzięki temu chłopczyk dostanie pomoc, a ile jest kobiet w podobnej sytuacji, które siedzą cicho i nikt im nie pomoże. Ehhh... niesprawiedliwie na tym świecie.
Tunia - u mnie syf permanentny. Najgorzej jest w najmniejszym pokoju, bo tu stoi komp i właściwie całe życie się tu toczy. Salon wygląda cudownie - jest w nim jedynie kanapa i mata edukacyjna, ale "gabinecik" - masakra. Ubrania, zabawki małej, stosy moich książek, których nie opyla mi się chować, bo potrzebuję do zajęć, papierzyska. Trzeba było sobie kawalerkę kupić, skoro i tak w jednym pokoju cały dzień siedzimy

Buzc - głupia sprawa z tym tv. To jakbyście im pudło z ubraniami podrzucili, to by w Twoich majtkach chodzili?

! A więc dobrze siebie obserwuję:-). Tego chyba będę się trzymała, żeby określić płodne, badanie szyjki i śluz.