Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Hej Hej Babole;-)
Wróciliśmy wczoraj w nocy, już się ogarnełam z praniami, sprzataniami więc jestem
Milena zajęła się robieniem kupska więc mam chwilkę...
A nad morzem było typowo że tak powiem nadmorsko, czyli zmiennie, wietrznie i czasem padało:/ eech w tamtym roku to jednak była anomalia te upały...no ale nic, dwa dni i tak nam się plażowe trafiły a to i tak sukces jak na nasze morze. Miluśka się plażowiczką nie okazała ciągle miała nerwa, bo nawet nieświecące słońce ją raziło, wiatr wiał mocno aż jej dech zapierało no a jak się ją kładło w namiocie za parawanem to był wrzask, drzemki sobie krótkie uskuteczniała tylko tak więc trochę się z nią nagimnastykowałam, trochę żałowałam że nie zabrałam spacrówki bo się łapie boków gondoli i podnosi więc ciągle trzeba uważać żeby nie wyleciała, u nas nie ma opcji - szeliki, trzeba zrobić juz zamianę
Cpo jeszcze...acha obcięłam włosy hehe:-) ale to na zamknietym jak zgram zdjęcia do buceta, no i upasłam się na gofrach, lodach, masakra - 1,5 kg do przodu(( od dziś dukan
No to idę przewinąć panne bo się denerwuje....a no i wczoraj dostała mi kataru, leciała woda na maksa aż nie nadażałam jej wycierać dziś już gęściej, na razie nie jakiś starszny ale jest, no i oczka jej bardzo łzawią, wczoraj prawe a dziś lewe, co to?![]()
Moze ja przewialo