Bodzinka
Lekko Stuknięta Mamuśka;)
Bry na wieczór
Sarka nie jade wrrrrrrrrr. Zdecydowałam się na PKP więc maiłam jechac jutro raniutko a tu ZONK wezwanie do UP na poniedziałek więc (oby) jede we wtorek...Ale za to dzis u nas upał i bylismy i w skansenie i potem na spacerku w Parku Chorzowskim i Lolo na koniku jezdził a mama macała pszczółki. I koniki były i kozy i barany ...I bardzo było miło, świetnie ten czas z malżonem spędziliśmy...Tak rodzinnie miło..Sam od siebie kupował Lolkowi lody, do fotek pozowal..Super było..Takiego go Kocham :-* Terapia działa :-)
Oczywiscie niestety bez małej(dużej bo ja jestem choleryczka :wstyd
sprzeczki sie nie obeszlo bo mial wózka z Fifem pilnować i odszedła aon się obudził i na 4 od razu i się z wózka wychyla..Nie był przypięty bo go budzić nie chciałam...Ale poszłam do WC, buzke obmyłam i stwierdziłam, że szkoda dnia i spaceru na kłótnie :-)Ale superaśnie było..Szkoda, że pogoda taka, że wyciagnąc go trudno bo jak zaplanujemy to PADA wrrrrrrrrrrrrrrrrrr
Sarka nie jade wrrrrrrrrr. Zdecydowałam się na PKP więc maiłam jechac jutro raniutko a tu ZONK wezwanie do UP na poniedziałek więc (oby) jede we wtorek...Ale za to dzis u nas upał i bylismy i w skansenie i potem na spacerku w Parku Chorzowskim i Lolo na koniku jezdził a mama macała pszczółki. I koniki były i kozy i barany ...I bardzo było miło, świetnie ten czas z malżonem spędziliśmy...Tak rodzinnie miło..Sam od siebie kupował Lolkowi lody, do fotek pozowal..Super było..Takiego go Kocham :-* Terapia działa :-)
Oczywiscie niestety bez małej(dużej bo ja jestem choleryczka :wstyd
.
więc nie chcę zaniedbać braku tej witaminy.
Gratis!
) Zresztą atmosfera remontowa jest, bo na klatce kurz, syf, hałas i smród papierosów (liczniki zakładają).