• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
Wiolcia kciukasy za dziadziusia

Cristal mega całuski dla Cyprusia,najstarszego grudniusia :)

Dużo zdrówka dla chorowitków :*

Jeśli chodzi o tv,to też ogldam Na wspólnej i jeszcze jeden serial :) I też maluch mi śpi i mogę włączyć tivixa,a tak to w dzień stoi wyłączony i zbiera kurz heh
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Sarka ale jak Ty to zrobiłaś, że uchowałaś się tyle czasu bez ataku. Ja właśnie kombinuję jak go odwlec jak najdłużej. Bardzo bym chciała uniknąć ataku dopóki mały nie będzie stabilnie chodził:tak:.

Bardzo boję się:-(, że uderzy w najmniej oczekiwanym momencie:no:. A teraz to do tego dochodzi fakt, że nie ma nikogo kto mógłby mi w razie ataku pomóc:no:. Teściowa nie podniesie małego. Ciocia która mi pomagała jak Daniel był malutki też ma prawie 70 na karku, a on swoje waży przecież. Moja mama jeszcze pracuje, a po ataku to są przecież jakieś 3 tygodnie bez możliwości podnoszenia ciężarów:-(:-(.
 
jejku sarka krolcia biedne jesteście z tymi kręgosłupami. Mnie ostatnio tez coś napiernicza, ale na moje oko to bardziej biodro, czy coś takiego...

mysia kima sobie, S. wrócił szybciej z pracy dzisiaj!!! i teraz graja sobie z Matim w PS, a ja właśnie robię kawkę i czas na chwilę relaksu. Może jeszcze wyskoczymy na spacerek. Tak sobie myślę, że na takie pół godzinne wypady nawet jak zimno i wietrznie to można...strasznie bym chciała aby Oli nie zachorowała...ale w takim razie musiałybyśmy siedzieć w domu do wiosny:sorry:


ja też serialowa jestem i tak sobie myślę, że może to faktycznie jest dziecko Adama...hmmmm:-D
 
Grudniówki moje kochane dziekuję za trzymanie kciuków! Wiedziałam, że wasze wsparcie pomoże. Dziadziuś już po operacji, która się udała!!:-) Lekarz twierdzi, że teraz jest zabezpieczony na przyszłe lata. Boże jak się cieszę! Dziękuję wam kochane :****Sa
Sarka twój tata niech chodzi do dobrego kardiologa, mój dziadek miał kontrole bardzo czeste i nie powiedziała, że bajpasy trzeba przetykać co jakiś czas. Mój dziadek żyje z nimi 13 lat, teraz wstawili mu 3 stenty i musi żyć spokojnie, bez wysiłku a będzie jeszcze długo żył. Mam nadzieję, że twój tata czuje się dobrze i dozyje ponad 90 lat!
 
Wiolcia kochana trzymam kciuki, bedzie dobrze!:*

Olcia, jej jak masz fajnie, jakos tak mi sie to skojarzylo z porzadkiem ktory masz w domu:) pokukladane zycie = porzadek w mieszkaniu:) i do tego poczulam zapach Twojej kawy ;D a u mnie wieczny syf:) nawet jak maly spi to polowe czasu musze siedziec kolo niego i trzymac za raczke:/ wiec nie jestem w stanie prawie nic zrobic:) boże potwora malego sobie wychowuje doslownie:)

A ja tez serialowa:D i powiem Wam ze ten Adam to mi na nerwy dzialal:) bo taki ze po palcu w dupe to by bez wazeliny wszedl doslownie, jak mowil do Weroniki to mialam ochote zabic go o ten ton:) moj radek do mnie sie czasem tak zwraca - ale w momentach kiedy traktuje mnie troche jak dałna:) Milo ze jest mily - ale bez przesady:)
 
reklama
Hejka!
Nie wiem, o jakim Adamie piszecie, ale tak to już jest, jak ktoś się programowo odcina od telewizji i nawet telewizora w domu nie posiada ;-) Jedyny serial, jaki lubię, to Boża Podszewka, ale drugiej części jeszcze mi się nie udało zdobyć. Na płycie chyba tego nie wydali, a szkoda :-(

Sarka - dzięki :-) u nas, hmm, lepiej? Tzn. ja już całkiem ok. A Idulek tak sobie. Niby wszystko jest z nią ok, bawi się, jest żywotna, śpi tak, jak zawsze, ale kupy ma potwornie śmierdzące i rzadkie i mało siusia. Przemyciliśmy jej Smectę w kaszce, więc może sranko się uspokoi. No i ciągle łażę za nią z soczkiem. Rano nawet ładnie 2 butelki wyduldała i zasiurała pieluchę aż miło, ale od południa do 14 pieluszka suchuteńka :baffled: No i średnio chce jeść. Od jakiś trzech dni właściwie nie jadła obiadku. Mleko i kaszka już lepiej.

Wiolcia - cieszę się, że z dziadkiem lepiej. Życzę mu jak najdłuższych lat życia w zdrowiu.

Krolcia - dobre z tym kotem :-)Może wlaerianą posmaruj wózek, ponoć koty za nią nie przepadają, a sąsiadom podrzuć na wycieraczkę pampersa z zawartością ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry