• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

U nas ewidentnie zęby ruszyły znowu. Już było dobrze, a ostatnie dwie noce niespokojne:no:, pojękiwanie i płacz. Dziś gorączka i pierwszy raz ślinotok:szok:. Pierwszy raz bodziaka zmoczył!

Nie zapeszając Daniel też już całe noce przesypia:tak:. Ostatnie mleko było około 23. Stopniowo mu je przesuwałam, sprawdzając czy się obudzi w nocy na jedzenie, ale nie budzi się a ostatnie mleko jest już około 21.:tak: Więc ku dobremu idzie.

Cwietka na zanik mowy sposób przetestowany osobiście, płukanie gardła słoną letnią wodą polecam. Odzyskałam mowę w 12h. Sypiesz tyle soli, żeby woda była mocno słona, tak jakbyś chciała pyrki przesolić.:-D Płuczesz gardło kilka razy w ciągu dnia(ja to robiłam co godzinę)
 
reklama
My też dzisiaj witamy się po kolejnej przespanej nocy :tak:. Ewa wrzuć proszę przepis na chlebek :-) Ja planuję w najbliższym czasie kukurydziany z kukurydzą z puszki. Zobaczymy co z tego wyjdzie.
 
Hello dziewczęta
U nas pierwsza pobudka po 5 na mleczko i później obudził się po 6,więc nie jest źle.Ja już odkurzyłam i się teraz relaksuje na lapie :-)

Po porannej drzemce dzidek zje obiad i idziemy po obiad wiadomo jaki jak co piątek :-)))

Aaa głosy jeszcze oddać muszę :-)
A nie da się,chyba co 24h można...
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Hejka!
Wstawanie o 6 rano ma swoje plusy - można wreszcie posłuchać porannej audycji Pana Manna i wysłuchać, co ciekawego o zwierzątkach opowiada doktor Kruszewicz :-D

Ewa - sposób z mikrofalą dobry, tylko... ja nie mam mikrofali :zawstydzona/y: Poza tym u nas wszystko musi być pod ręką na górze, bo bieganie na śpiocha po schodach odpada :-D Musieliśmy wymyślić inny sposób i mam zimną wodę w kubku i ciepłą w termosie. Mieszam, dodaję mleka i idę zatkać głodny dziób.
Ale dzisiaj pewna zmiana (może po tej bułce kukurydzianej?) i nie było pobudki o 12, tylko dopiero o 2. Dzisiaj mała dostanie większą kromę :-)

Krolcia - ojej! woda z solą :szok: To ja już wolę stracić głos na zawsze :-D Babcia mnie do tego zmuszała, jak byłam dzieckiem i od tego czasu mam odruch wymiotny jak tylko o tym pomyślę.
Póki co panuje u nas w domu milczenie. Słychać tylko radio i Idę. Ja w ogóle nie otwieram dzioba, no chyba że do kaszlu :baffled:
 
hej hej!
witam się śniadaniowo
Krolcia tulkam Danielka, na pewno ta gorączka na ząbki skoro tak się ześlinił
Aluśka może i dobrze że obejrzy to chirurg, a że mina pediatry była dziwna, to chyba z zaskoczenia, że nie wiedziała co powiedzieć
Ewa pomyśl o tym że wcześniej czy później a i tak Franuś musiałby gdzieś się adoptować,a im wcześniej tym podobno lżej to znosi, ja pamiętam jak Anulka zaczynała chodzić do babci jak miała trochę ponad rok, no i co jakiś czas był kryzys, po dłuższym weekendzie, ale za to teraz do przedszkola idzie śpiewająco. Więc nie martw się Franek przystosuje się i będzie tylko lepiej
 
witam witam

u nas kolejna ciężka noc...tym raezm bez gorączki, ale za to strasznie płytko spała i dosłownie co 5 min budziła si.ę z płaczem lub z pojękiwaniem. Zasnęła trochę lepiej nad ranem, ale co z tego...już od godziny nie śpi:sorry2:

ja też stawiam na zęby.

dzięki dziewczyny za głosy:) U nas na tych brzuszkach to trzeba odczekać 24 h niestety.

krolcia głos oddany. Świetna fotka! Szkoda tylko, że pewnie nie ma to większego znaczenia...bez sensu są te konkursy:sorry2:

sarka ja w sumie constans...w tygodniu się trzymam, w weekend nie i tak w kółko. Przynajmniej nie tyję ehhh ale Tobie ładnie poleciały kilogramy!!!
 
Cwietka, dłuższe spanie może być faktycznie po bułce. U nas od poniedziałku na kolację jest obowiązkowo wielka kroma z szynką, a potem 180 ml mleka, no i od pon. wszystkie noce pięknie przespane :D

Naszej pani dr dziś nie ma, więc zapisaliśmy się kontrolnie na poniedziałek. Ale dziś kaszel już o wiele mniejszy, więc pewnie pójdziemy, żeby nam powiedziała, że Franek jest zdrowy :)

Zaraz wrzucę przepis na chleb na kulinarny :)

No i biorę się do roboty... Tyle mam rzeczy, że nie wiem, w co ręce włożyć.

Aha - od 3 dni śluz płodny, więc pewnie w weekend albo ciut po będzie owulacja - proszę o kciuki :)
 
Dobryyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy
A u nas dzis wielkie sprzątanie na jutro jakaś mała rozrywaka bo Lolo od rana chodzi dumny bo ma urodziny :-)
W niedziele moze do muzeum pójdziemy :-) Chyba nawet Pan Mąz pójdzie :szok:
Weszłam na majówki 2011 i mi serce staneło..Tym bardziej, ze Karol ma morfologie miec robioną, kal i mocz..Wczoraj wziełam skierowanie, chcialam tylko na pasozyty bo je jak nakręcony anie tyje w ogóle...No i dostałam full wypas a ja przez te jego wezełki na szyi zawsze mam stres przed morfologią...a po tym co przeczytalam...Biedne maleństwo 5 miesięcy i juz walczy ze strasznym nowotworem :-( A Lolo w kwietniu jak miał zlamana reke i operacje to mial troszke białe krwinki podwyższone ale pielęgniarka mnie uspokajała, że jak dwa tygodnie wczesniej miał wysypke alergiczną to oki, a lekaże tez nic nie mówili, ze wyniki złe...A alergolog jak sprawdzała mu ostatni węzełki, a nawet nie ona tylko stazysta a te sa wyczulone na maksa, to NIC nie mowiła, więc może wcale nie sa takie powiększone??? Bo i pediatra rok temu stwierdziła, ze wg. niej nic niepokojacego nie ma...Sa owszem wyczuwalne i powiększone ale w normie, nie zwiększają się i wyglada na to, że się zwapniły i już takie będa zawsze a do tego on jet chudy i żebra mu policzyc mozna a nogi ma jak patyczki :szok:Więc widocznie wg. laika są wielki a wg. lekarzy jeszcze w normie ;-)
 
Hejka.;-)
U nas znowu noc przespana ale z jękami i płaczem co chwila. Ja oczywiście na każde jęknięcie oczy jak 5 zł, więc wyspana jestem...:dry:

A od rana ryyyk:wściekła/y:! Już mi głowa pęka, a gdzie reszta dnia. Mam ochotę wyjść i wszystko zostawić w p..u. :angry:
Idę wrzaskuna zatkać butlą.:crazy:
Tam gdzie można było głosiki oddane.:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry