zawsze mowilam; ze pierwsze dziecko jest na zachete i u mnie to prawda. Adas teraz to taki sygnal ostrzegawczy, aby za bardzo sie nie rozpedzac...

Dobre

Wygląda na to, że moje pierwsze też ewidentnie na zachętę

Zobaczymy, co będzie dalej
Dziewczynki chciałam się Wam pochwalić że za około 2-3 tygodnie z żoną wspólnika mojego męża,otwieram sklep z odzieżą używaną,mam nadzieje ze będzie dobrze.A jak nie to hm... trudno ale warto spróbować czegoś.Trzymajcie kciuki żeby było dobrze.
Fajnie

Podaj adres to wpadnę jak będę w Rzeszowie

Zaopatrzcie się w ciuchy dla ciężarnych - mało ich w ciucharniach, a przydałyby się
***
My już po wizycie. Gardło opuchnięte, nos zatkany i zaczyna coś furczeć w oskrzelach :/ Kicha...
Mamy biseptol, probiotyk i jeszcze jakiś syrop na zapalenie górnych dróg oddechowych.
A poza tym mamy dziś postawić bańki. Sztuk dwie

Tylko w żadnej aptece u nas nie było. Jeszcze Mąż będzie szukał...
Na wyjazd do dziadków mamy wstępnie pozwolenie, ale jeszcze w czwartek musimy się pokazać. No a żłobek oczywiście odpada. W ogóle mamy szlaban na spacery. Szczególnie jeśli te bańki zdobędziemy. Tylko nie wiem, jak my je Puckowi postawimy - chyba go do przewijaka przywiążemy :/