aluśka :)
Listopadowa mama '07
Dzień dobry z rana po weekendowo
U nas jakoś leci choć mogło być lepiej bo odkąd Martyna została zaszczepiona to strasznie marudna sie zrobiła
fakt faktem pani doktor wspominała ze może być marudna, mieć temperaturę i rączka może być lekko napuchnięta i to wszystko było pierwszej nocy ale teraz tylko to marudzenie zostało
niby spokojnie zasypia a potem budzi się z płaczem
A teraz będziemy zbierać sie na śniadanie bo nie dawno wstałyśmy a raczej ja nie dawno wstała bo Amanda z Martyną to już chyba od 7.00 szaleją
Amandzik weszła do łóżeczka małej dała zabawki i bawiły sie ładne we dwie a mi dały pospać
U nas jakoś leci choć mogło być lepiej bo odkąd Martyna została zaszczepiona to strasznie marudna sie zrobiła
A teraz będziemy zbierać sie na śniadanie bo nie dawno wstałyśmy a raczej ja nie dawno wstała bo Amanda z Martyną to już chyba od 7.00 szaleją
hi hi. Na wszystkie już klipnięte jest.
Od soboty jest po 5 na dobę. Mimo wieczornej dawki smecty dziś wstał z kupą po szyję
- a zazwyczaj po porannym mleku dopiero siada na nocnik. 


