• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Dobry
Ainah, super, że wszystko oki.
No my dzisiaj kupke i mocz i krew i zaczynam miec schizy :-(
Aluśka rozumiem Cię doskonale..Zansz mnie i wiesz jaka ze mnie panikara . ALE BĘDZIE DOBRZE innej opcji nie ma.
a to zaproszenia :-)
dsc05586z.jpg

By bodzinka at 2011-11-14
 
reklama
Witam
Dziś noc duuużo lepiej.
Mały buszuje w kuchni z psią michą:dry:. Ostatnio najlepsza zabawka! Czerwone, okrągłe, duże, kręci się jak się tym rzuci i robi dużo hałasu czyli wszystkie potrzebne atuty dobrej zabawki posiada!:baffled::laugh2:

Przysiadam więc z kubełkiem kawusi:-p. Pewnie nie na długo ale pod czytać zdążę.
 
Bodzia, fajne zaproszenia - wesołe, jak na roczek przystało :D My będziemy robić dopiero w przyszłym tygodniu, bo teraz mam kupę roboty. Mam nadzieję, że zdążymy...

Dziś pobudka o 7.30, więc nieźle :) Chociaż o 5.30 coś tam Frulkowi nie pasowało, wiercił się, dałam mu wodę i zasnął ładnie. Miał wczoraj problem z ułożeniem się do snu - niby spał, ale cały czas pojękiwał i musiałam przy nim siedzieć pół godziny i go głaskać. Chyba będzie się jedynka przebijać górna, bo już jest prawie na wierzchu.

Rano była kaszka na zwykłym mleku - 2%. Kupa już była - idealna. Oby tak dalej :) Jeśli nic się kupowo nie zmieni, to w weekend zastępuję drugi mleczy posiłek krowim. Tylko chyba z domieszką kaszki na początek, bo pić czystego nie chce za bardzo. Trzeba będzie robić okres przejściowy jak przy mm :)

Franek bawi się z Babcią, a ja biorę się za robotę.

Aha - czy ktoś orientuje się, gdzie można znaleźć w Internecie rozkładam pks albo busów z Krakowa do Rzeszowa?...
Bo ja jakoś nie mogę znaleźć... A pociąg powrotny w czwartek mam pół godziny po skończeniu zajęć i mogę nie zdążyć. Jeśli nie znajdę innego transportu, to poproszę Rodziców, żeby nas już w czwartek odwieźli i zostaniemy sami na tydzień w Krakowie.
 
Hejo!
Dzidolina już w łóżeczku, a ja się muszę za mycie podłóg zabierać - koty nam już biegają, a Ida każdy paproch, który znajdzie na podłodze, wpycha do dzióba :eek:

Renczysia - ja już zrezygnowałam z przytulanek w dziecinnym łóżeczku, bo... złamałam jeden szczebelek :sorry: Dopóki sie leży na płasko i ciężar jest rozłożony, to ok, ale przy wychodzeniu stanęłam widocznie na jednym ze szczebleków i ciężar się na nim skupił i pękł :sorry:
Teraz mam inny sposób - biorę poduszkę i kołdrę i kładę się u Idy w pokoju na podłodze. Kicia buszuje, a ja jeszcze dochodzę do siebie :-D

Bodzia - fajne zaproszenia i podziwiam, że udało Ci się odrysować te łapki. Ja zrezygnowałam - nieststy wizja farby rozmazanej wszędzie, ochłodziła mój zapał ;-)
 
Dzień dobry,

Bodzinka bardzo ładne zaproszenia :tak:

Maksiu dziś przegiął, oprócz tego, że budził się dwa razy (w międzyczasie marudził), to za drugim razem (przed 4) dałam mu mleko żeby ładnie zasnął, a on .... dostał POWERA ! buszował po naszym łóżku, siadał, wdrapywał się na mnie...normalnie koniec spania :/ Na szczęście zasnął, ale chyba ok 6, tzn jak spojrzałam na zegarek to była 6 a on padł gdzieś między mną a mężem. Wstał ok 8, ale i tak zrujnował mi noc...:/ nie wiem co się z tym dzieckiem ostatnio dzieje :szok: :no:
 
hej

ja na chwilkę bo zaraz wpada do mnie psiapsióła z 2 miesięczną Zosią:)

moja Oli mnie wykończy
dzisiaj pierwszy raz się na nią zdenerwowałam. Krok w krok za mną od wczoraj drepcze. NIC nie mogę zrobić:wściekła/y: spać nieee, bawić się nieee, jeść nieee, tylko wspina mi się na nogę...ale z takim uczepionym brzdącem niewiele można zrobić:confused2: z brzdącem na rękach tym bardziej. Teraz śpi więc szybko ogarnęłam chałupkę i jeszcze ogórkową wstawiłam.

bodzia śliczne zaproszenia takie wesolutkie
cwietka złamałaś szczebelek ...Ty grubasie:)

ainah kochana patrzę na Twój suwaczek i w szoku jestem. To już 25 tydzień! Teraz dopiero zaczyna się prawdziwa ciąża. Podziwiam Cię kochana i oby Maksiu był "wyrozumiały":tak:
 
Witam
już jedna dogą w kuchni jestem bo idziemy na śniadanie:cool:
Bodzia śliczne zaproszenia zrobiłaś :tak::tak:
Ainah współczuję ciężkiej nocki:baffled: moze to ząbki spać mu nie dają:eek:
Renczysia ładnie Miki pospał:tak:
krolcia fajną zabwkę sobie wynalazł:-)
Olcia udanego spotkanka z psiapsiółką życżę :-)
 
Ostatnia edycja:
Cwietka spaślaku jeden złamałaś szczebelek?Może jakaś dieta? hehe.To ja też już nie wchodzę,ale mina Miko była bezcenna jak tam wchodziłam.

Aluśka pospał,ale wolałabym,żeby poszedł spać później i wstał później heheh.Ale ciężko go przytrzymać,mimo wszystko i tak cieszę się że śpi tak bo mogło by być gorzej :/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry