• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
wiolcia u mnie z solenizantką będzie 20 (tylko najbliższa rodzinka) a Ty kochana? O której ruszacie?
My o 16.
Ja właśnie wstawiłam sernik do piekarnika, bigosik od wczoraj pyrka sobie, pieczarki (2,5 kg:szok:) usmażone na masełku, biszkopt upieczony (jutro go przełożę) i zaraz lecę robić naleśniki do krokietów:). Jeszcze tyyyyle pracy, ale co tam:)

edit:

...że niby nie lubię;-) hahaha
 
Ostatnia edycja:
U nas bez nas gosci bedzie (jak dobrze pójdzie i wszyscy dopiuszą) 7 dorosłych i 4 dzieci plus my...
I zapraszam na 14,15 ale znajac zycie do 16 sie będa schodzic ;-)
 
Olcia u nas też sami najbliżsi i wyjdzie 15 osób. Ruszamy o 16.30 bo wtedy mamy mszę św.:tak: Tez miałam robic krokiety ale teściowa kupiła część mięsa (bez pytania co robię) i zmienilam opcję na dewolaje. Ciasta juz mam : 2 serniki, z delicjami, ambasador i plesniak. Teraz robię galarety i pieke boczek. Mam zamiar podac tez płonące lody - wypróbowałam już kiedyś przepis. Tort wczoraj robiłam i szczerze mi się on nie podoba :( Robiłamz masy cukrowej i nie bardzo mi wyszedł...
 
wooow wiolcia zaszalałaś z ciastami:) ja robie sernik (taki tradycyjny bez spodów itp) roladę bezową (jutro) i ciasto (zainspirowała mnie ewa jak pokazała formę, ale ja formy nie kupiłam tylko sama zmontuję jakoś) a w zasadzie tort śmietanowo karmelowy z mascarpone w kształcie jedynki. Tort zamawiałam bo ma być motyl (ogólnie motylkowo będzie) i nie wyrobiłabym się ze wszystkim:no:
 
witam :)

salomii jeszcze raz gratulacje. ja się nad szukaniem zastanawiam i mnie zainspirowałaś do poprawienia cv i poroznoszenia :-)

jak imprezowo się zrobiło!!

thinka buziole dla lusi na 11 miesięcy :-) jeżeli jeszcze ktoś ma dzisiaj, a ja gapa zapomnialam to wybaczcie i też prześlijcie buziaczki.
roczkowe życzenia na innym wątku :-)
 
Wrublik - cieszę się. Mam nadzieję, że są jeszcze dobre i mają swoją czarodziejską moc ;-)

Olcia - przepis na to karmelowo-śmietanowe cudo poproszę :-)

Powodzenia dziewczyny z tymi imprezami :-)

Ja się wycfaniłam i zaangażowałam mamę i babcię w pomoc. Z resztą same się napraszały, a ja tylko z grzeczności nie odmówiłam ;-) Tak więc do mnie należy jedynie zrobienie zupy (bo ja robię roczkowy obiad i podwieczorek - rodzina małżona na kolacji już nie zostanie, bo droga daleka przed nimi), surówek do drugiego; mama i babcia przywiozą mięsiwa. Ciastami też się podzieliłyśmy - ja robię tort i jeszcze jedno ciacho - chyba szarlotkę, żeby Ida mogła wyjeść środek, mama ciasto z kremem i owocami (maliny, borówki amerykańskie), a babcia sernik. Na kolacji mam już tylko "moich", więc szaleć nie będziemy.
 
dzien dobry, dzieki za gratki:tak: dokladnie o taka prace mi chodzilo ( wymiar godzin) bo nie chcialam brac niani, nie mam przekonania do nian i zdecydowanie wole od nich przedszkole, zlobek a ze moje mamusiowanie nie pozwala mi na to by puscic niechodzaca Arlene do takiej instytucji to uzgodnilismy ze do sierpnia przemeczymy sie w ten sposob:-D bo normalnie to wole prace do 15 ;-) i mam nadzieje ze po podszkoleniu jezyka znajde taka w sierpniu. W biurze:-D najlepiej z gminy. hehe

U nas impreza urodzinowa bedzie wygladala tak - 4,5 dzieci plus Arlena, dorosli to my i rodzice ( nie mam pojecia czy rodzice przyjda podwojnie czy pojedynczo. Generalnie impreza jest dla dzieci. Bedzie Tort, jakies 2 ciasta ( marchewkowe napewno) oczywiscie kupne heh, do tego kanapeczki mikro i kolorowe, salatka owocowa, i jakies drobiazgi( musze poszukac na necie jeszcze jakies pomysly jedzeniowe). Nic wystawnego, dorosli moga liczyc na kawe i ciacho i tyle. Bedzie lecialo baby radio i dzieci moga sobie szalec do woli rozwalajac jedzenie. Zero spinania sie, radosna atmosfera, najchetniej rozlozylabym na podlodze wielka mate by wszystko sie tam odbywalo ale takiej nie mam :D A na koniec kazdy maly gosc dostanie micro reklamoweczke z jakims slodyczem i gadzetem w stylu - resorak dla chlopca, koralikowe cudo dla dziewczynki, bo zakladam ze bedzie 3 chlopcow i 2 dzieczynki wszyscy z tego samego roku - 2009
 
reklama
Gosia - Wawrek powiedzial - no ale za wiele nie zarobisz, w sumie tyle samo dostalabys na zasilku( teraz moge przejsc na socjal jako poszukujaca pracy i i tak skladam podanie bo do pewnej zarobionej kwoty zasilek dla bezrobotnych jest wyplacany) no ale nie wzial pod uwage tego ze : leca mi skladki, skladki na pieniadze wakacyjne(wyplacane raz w roku(10,5 procent zarobkow brutto)) podszkalam jezyk, nabieram doswiadczenia i znowu mam cos do CV( w Norwegii kazda praca jest powazana i doceniane jest to ze pracujesz chocbys grabila trawe ;);)) a na zasilku.. no dostaje tylko zasilek i mam ubezpieczenie - nuda :>
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry