• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

a u nas już po pirwszej drzemce, no ale pobudka była 5.45

wyjrzałam za okno, a tam na dachach domów biało, samochody białe :-D mimo że bardzo cieniutka warstwa, ale to na pewno nie nalot od mrozu - powinno było trochę tą bializną popadać

ainah życzę zdrówka, no i chyba pastylki do ssania pomogą
Renczysia a umknęło mi że to nie tylko córcia Yvony z wysypką, ale jeszcze Twój synek... co to ma być internetowa epidemia, ale niech klątwa internetowa już się odwróci i dzieci zaczną zdrowieć
Ewa a pewna jesteś na 10000% że nie jesteś w ciąży? bo mój test pierwszy był negatywny, a drugi po właśnie takim plamieniu nie w czasie okazał się pozytywny... :eek:, szwagierka mówiła że ona w pierwszym mies ciąży miała normalny okres a potem dowiedziała się że już była w ciąży...
 
reklama
Bodzia balony - wspomniałaś mi że chciałąm napisać - Nestle przysłało mi trzy paczuszki w każdej książeczka, próbka mleka po roczku i balonik :-D, Anulka oczywiście rozpłakała się że to nie ona ma urodziny, i że chce też balonika
więc trzeba było nadmuchać!
 
Bodzia, fajnie masz :) Nie ma jak małe zakupy ;) Ja mam 6 balonów i myślę, że wystarczy :)

Wrublik, raczej nie ma opcji, żebym była w ciąży, bo przed @ spadła mi temp. i teraz nadal jest niska. Początek cyklu był suchy, teraz jest śluz - wszystko w normie. A nitki krwi podobno poprzedzają ow. albo występują w jej trakcie, także ciężko powiedzieć, o co chodzi ;) Dziś dopiero 11 dzień cyklu, więc to by była moja najwcześniejsza owulacja w życiu :/ Zawsze wypada 14 albo 16 dnia. Więc myślę, że po prostu dają nam z Góry wyraźnie do zrozumienia, że czas się wziąć do roboty ;)
 
ewa- tak mi się kojarzy ze krew pojawia się już po pęknięciu pęcherzyka-także do roboty. Poza tym ja bym brykała jak tylko śluz bym zobaczyła :)

eeeeh dziewczyny mój synek lada chwila skończy 3 LATA :):-):-):-)
 
Dzień dobry

Smile mówisz, że synek duży po tacie, to tata ma ile cm, jeśli można spytać?:) Przekracza 2m?:) Nie, no Twój synek nie dość, że cudnej urody to jeszcze imponujący wzrost:)

PA

Tato 191.
Apropo wzrostu Antka. Jak idziemy na spacer i widujemy dzieciaczki, które już chodzą, a nawet mówią i są wyższe od Antka to za zwyczaj matki tych dzieci się tak dziwnie patrzą. Jakbym nie chciała pozwolić mojemu dziecku chodzić samodzielnie i woziła na siłę w wózku ;)



My teraz czekamy na tatę, bo pojechał z czerwonym na serwis. Innym autem nie pojadę, bo jak kupię jakiś mebel to nie zmieszczę. No chyba, że dostawczym z Antkiem pojadę :D...
Idziemy coś zjeść :)
 
Wrublik może to po antybiotyku,ale sama nie wiem,no bo już miał raz podczas brania a teraz nie bierze już :/ Ogólnie znika powoli to cholerstwo

Mamolka dużo buziaków i zdrówka dla Olka z okazji 3 urodzinek :-)
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
czy wasze pociechy tez nie chcą jechać w wózku??
rany wczoraj byłam z Alą na spacerze ledwo wsadziłam, potem szybko szłam zeby nie wyszła, ale pod koniec juz nie dało rady i wysadziłam to sama pchała wózek, a na koniec zaliczyłyśmy plac zabaw bo przecież nie przejdzie obojętnie obok koników bujanych:)
renczysia gratki nowego lokalu i zdrówka dla Mikosia... cos chyba w tym rzeszowskim powietrzu jest ze nam te wysypki nawiało;)
 
Dzień dobry



Tato 191.
Apropo wzrostu Antka. Jak idziemy na spacer i widujemy dzieciaczki, które już chodzą, a nawet mówią i są wyższe od Antka to za zwyczaj matki tych dzieci się tak dziwnie patrzą. Jakbym nie chciała pozwolić mojemu dziecku chodzić samodzielnie i woziła na siłę w wózku ;)



My teraz czekamy na tatę, bo pojechał z czerwonym na serwis. Innym autem nie pojadę, bo jak kupię jakiś mebel to nie zmieszczę. No chyba, że dostawczym z Antkiem pojadę :D...
Idziemy coś zjeść :)

Antek jest bardzoooooo wysoki...naprawdę. W życiu widziałam tylko jednego takiego chłopczyka. Byliśmy wtedy na zakupach z 2,4 letnim Olkiem . Obok stał chłopczyk i mówimy "o rówieśnik, ile miesięcy ma" a pani "13, oboje z mężem jesteśmy wysocy"..niesamowite. Bo wiesz Olek wzrostem oscyluje przy 90 centylu ( jak na swój wiek) a z tego wychodzi że nosi mniejsze ciuchy od 2 lata młodszego Antka. U nas 98 robi się przymałe a 104 jest odrobinkę za duże ale w normie. Ja jestem normalnego wzrostu, mąż 183, ale Olek wdał się bardziej w moja rodzinę - bart i ojciec ( miał ;p) 188

yvona- u mnie Miki grzeczniutki w wózku, ale chyba cwietkowa Ida nienawidzi wózka i chyba Lusia thinki woli na nóżkach :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry