• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

cwietka ja dzisiaj wyniosłam czesc ciast do pracy nie wiem czy jutro tez czegos nie wezme-a przeciez po roczku tez kazdy co neico dostał... zdecydowanie za duzo tych słodyczy było a meżowie musze wydzielać bo zrobił sobie ostatnio badania i takie mu wyniki wyszły ze powinien na wodzie byc i na słodycze nawet nie patrzec

a Tobie sie przyda pare dag wiecej:):-D niech Ci w pupe pójdzie
 
reklama
U nas generalnie nie ma z zasypianiem problemu od dłuższego czasu. Nawet w dzień jest ok. Ale dziś jakieś świńskie popołudnie chyba, bo i w dzień, i na wieczór był problem. Obstawiam zęby i brak Taty - Mąż wrócił bardzo późno, a Frulik ma zegarek w głowie i od 17 siedział już w korytarzu, drąc się PAPA PAPA! i wracał z rykiem, że nikogo nie ma :/

***
Masakra... Skończyłam korektę... Uff... Trzeba ją jutro zawieźć do wydawnictwa. Oby była pogoda.
No i jutro dzień pisania recenzji - trzy mi się uzbierały :/ Z jednej strony mam nadzieję, że nie dostanę nic nowego z wyd. i trochę odpocznę, a z drugiej - przydałoby się, bo potem święta i znowu nie będzie zleceń, czyli nie będzie kasy. Beznadziejna taka robota bez stałej umowy :/

M.in. dlatego chciałabym szybko urodzić trójkę dzieci i szukać już czegoś na stałe. Bo wcześniej jakoś nie mam sumienia zostawiać maluchów w żłobku, jeśli mam możliwość pracy w domu. Tyle że coraz bardziej mnie to psychicznie wykańcza... Ale dam radę, co bym miała nie dać...
 
Ostatnia edycja:
Yvona nasz Mikołaj też robi te bączki hehe już od dawna. na początku go to strasznie bawila i się śmiał jak mały głupek. teraz też lubi, ale już dla niego to normalne :D robi na naszych rękach, mnie to nawet w dorwał, że na policzku zrobił, a jak nas nie ma to na kanapie hehehe

ewa ja to czuje coraz większą potrzebę wyjścia do ludzi. nie na cały etat. wystarczy mi kilka godzin w tygodniu, byle tylko mieć jakiś kontakt ze światem. nie żebym go nie miała, bo są znajomi, są sąsiedzi no ale trochę odmiany by się przydało.
 
Zamówiłam te masy cukrowe:tak:. Drogie nie było bo po 4 zł za kolor. Zobaczymy czy z wprawy plastycznej nie wyszłam:zawstydzona/y::sorry: he he. Chyba sobie jutro poeksperymentuję z ciastoliną starszaka:tak::-D.

Jutro w przedszkolu jasełka. Na szybkiego jeszcze koszulę Matiemu jechałam kupić. Są przeceny w h&m. Fajną w prążki już na 128(matko jak to dziecko rośnie:szok:) kupiłam za 30zł. Sporo malutkich rzeczy(do 80) po 10, 20 i 30 zł. Dla nas za małych już niestety...
 
Cześć
na początek gratuluję udanych imprez urodzinowych:tak:

Ewa długie, wąskie bodziaki w rozmiarze 92 dostałam jakiś czas temu w C&A .
Aluśka Trzymam kciuki mocno.
Wrublik zdrówka dla wszystkich domowników
Gwiazdeczka cierpliwości życzę i oby szybko Wojtusiowi minęło.
i tyle pamiętam.

Ja dziś upiekłam pierniczki:tak:. jutro polukruję:tak:.

Mateusz dziś pierwszy raz jechał wózkiem sklepowym, był taki szczęśliwy i dumny. Gorzej jak jazda sie skończyła i wsiadaliśmy do auta, histeria na maxa :/. Chyba zaczniemy wychodzic na spacery bez wózka za rączkę. Ostatnio chwaliłam się że siedzi cicho we wózku to od weekendu jakiś bunt :/. Pręży się i krzyczy :(.

Zmykam spać, spokojnej nocki życzę
 
Chyba jutro przelecę się po galerii, może jakieś bodziaki na przecenie znajdę, bo bida z nimi...

Gosia, ja nawet nie narzekam na wyjścia do ludzi. W ciąży i wcześniej siedziałam całymi dniami w domu, potrafiłam cały tydzień nigdzie nie wychodzić. Nie miałam motywacji. Teraz jakoś lepiej - co jakiś czas jestem w wyd., co tydzień na uczelni.
Tyle że Frulik coraz bardziej absorbujący, obowiązków nie maleje, a coraz mniej da się przy nim zrobić, bo każe sobie czytać książki, grać na harmonijce czy cymbałkach itp. Czekam na czas, kiedy siądzie przy mnie ze swoją kolorowanką i każdy zatopi się w swojej pracy ;)

A gdybym teraz znalazła pracę na etat, to drugiego Malucha musiałabym zostawić po 6 mies. macierzyńskiego, a tego nie chcę robić...
 
Ostatnia edycja:
Ewa, cytologie robi sie w ciazy nawet jest to wskazane ze wzgledu na rozne syfki ale w razie co gdybys nie chciala na poczatku nie mozesz jej sobie przesunac?

Wogole mam wrazenie ze troche spieta jestes jakas:szok::-D tak jakos z Twoich ostatnich postow jakas nerwowosc paruje :tak: wlasnie sie dzisiaj zastanawialam czy jakbys nie byla teraz w ciazy to nie mozesz przestac mierzyc tej temperatury i pojsc na zywiol? Czy potrzebne sa Ci te pomiary do czegos tam? Bo przypominasz mi mnie w styczniu,lutym i marcu rok temu :tak: Trzymam ciagle kciuki za Twoja fasolke nr 2! I z tego co piszesz niestety wynika to co zaobserwowalam ostatnio, maluskie dziecko to nic w porownaniu z tym co sie dzieje pozniej, czasopochlaniacze :-D Ziemia do Yvony :-D:-D:-D kochana ja nie moge sobie wygrzebac w empiku wiec zeruje na necie :-D niestety:-(
 
no salomii my już dawno tu ewie mówiłyśmy, że ma sobie chwilowo dać spokój z obserwacją i iść na żywioł :-D ale to jej życie więc niech robi co chce :-)
ale ostatnio się ewa jednak już nakręcasz - a niedawno mówiłaś, że wcale nie hehe to niestety tak się kończy. może to dobrze, że dziecko teraz bardziej wymagające to masz mniej czasu na myślenie, czy się udało, czy nie :-)
no i ja właśnie dzisiaj pisałam na fb bodzi, że jak Miki był mały to można było coś zrobić, a teraz czasu brak bo ten wiercipiętek non stop wymaga mojej uwagi.

ech moja koleżanka zjeżdża za kilka dni na stałe do Portugalii do domu :( a ja przez brak czasu już się teraz z nią nie dałam rady spotkać (dłuuuuuuuuuuugi czas) bo mieszka dosyć daleko teraz :/ szkoda szkoda. ale przynajmniej będzie do kogo na wakacje latać - ot trzeba szukać pozytywów:-)
próbuje sobie poprawić humor...
 
Ostatnia edycja:
Aha - Tunia - ja myślę, że z tą kontrolą przy myciu zębów to chodzi o to, żeby dzieciak nie zeżarł pół tubki. Jak pasta jest od roku, to jasne, że bachor nie będzie jeszcze wypluwał.

Cwietka KOCHAM Twoje teksty ;-)
Salomii te książeczki właśnie mają tę przestrzenną formę, też je mam. Nie mają ruchomych elementów.

Tu masz zdjęcie środka
http://www.maxizabawa.pl/userdata/gfx/75e0e9aedd241b758eab29be291c3b0f.jpg
Ooooooo książeczki mojego dziecinstwa..Ale moje meny dwa rozwalilby je w dwie minuty ;-)
Ta mała cholera znowu kaszle:angry::angry: Ale padl mi wieczorem przed wziewami, może dlatego....A moze dlatego, że po chorobie iles tam czasu może kasłać....
Ide go ubierać i lece do pediatry bo znowu będzie tłum i sie nie dostane...
 
reklama
Witam się z pachnącą kawusią:-p.

Bodzia wczoraj wpłynęło:tak:.

Te książeczki to ja na razie chowam, bo moje chłopaki też natychmiast zrobiły by je w strzępy he he:-D.

Na cytologię to chyba każdy moment dobry oprócz @. Postronny gin mi powiedział jeszcze, że co prawda również podczas karmienia robią w uzasadnionych przypadkach ale on uważa, że wyniki mogą być zafałszowane przez hormony.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry