Witam w ten słoneczny dzien ;-)
W końcu słońce wyszło i żyć się chce. No jeszcze mogłby być trochę cieplej i już nic od życia bym nie chciała ;p Oprócz pieniędzy ;p
Krolcia coś się od Was choroby nie chcą oderwać...Trzymajcie się i wukurujcie szybko, bo wiosna już idzie ;-) plac zabaw i spacery czekają!
Missis zdrówka dla psiaka i powodzenia w przeprowadzce. Uhhhh nie wyobrażam sobie teraz pakować tego majdanu Hubertowego...
Ja mam pytanie czy Wasze roczniaki na spacerach potrafią ładnie z Wami za rekę iść? Ja nie wiem czy tylko mój taki indywidualista ;/ W wózku już mu się siedzieć nie chce, tylko sam na nogach. Ale zawsze w swoją stronę musi iść. Jak ja w lewo, to on w prawo i żadne wołanie i trzymanie za rekę nic nie dają...a jak już schody zobaczy to dzieciaka nie ma...w górę i w dół tysiąć razy....Tak fajnie sie z nim spacerowało jak chodzić nie umiał ;-)