• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

My byliśmy w Playa Blanca i było naprawde fajnie. Trzeba się tylko przygotować na krajobraz iście księżycowy:) Wszędzie jest pełno zastygłej lawy i kamieni, minimum roślinności. Co najważniejsze, nawet jak jest tam wysoka temp to się jej nie odczuwa, bo prawie non stop wieje bardzo przyjemny wiaterek.Czasem zmienia się on w wielki WIATR ale to jest chwilowe i do wytrzymania:)Polecam wynająć samochód bo benzyna jest bardzo tania, i pozwiedzać troszkę, wyspa jest bardzo mała- w dwa dni można całą zwiedzić:)

Przepraszam za taką długą dygresje:)
 
reklama
wiolcia no jakby nie patrzyc tydzien oby nie dluzej wakacji szpitalnych bedzie :) pozniej do rodzicow na tydzien i to moje wakacje o ... nudne wiem.. ale za rok napewno gdzies w fajne miejsce pojedziemy :) moze na majorke ... sie zobaczy jak finanse i dzidzia pozwoli :)
 
missiiss nudne może ale na pewno przyjemne:) ja tam bardzo lubię do moich rodziców jeździć, tam mi głowa jakoś odpoczywa.jako, że ja mam tylko 150 km to jeździmy z mężem raz lub dwa razy w miesiącu " na weekend".

Także zakładaj ten szew, mam nadzieję że nie będzie bolało, i że pobyt u mamy będzie fajnym wakacyjnym akcentem:)
 
ewwe zeby po szwie mnie tylko do sprzatania nie gonila :P no a ja z opola mam 80 km ale pociagiem sie dlugo jedzie bo z przesiadka bleee dlatego rzadko jezdze ana auto kasy nie ma z reszta moj m nie ma prawka a ja z brzuchem na porodowke do wro sama za kolkiem bym np nie siadla :P czekamy bo tesciowa ma spadek jakis dostac inam fundnmac auto ale zobaczymy bo sprawa juz ponad 3 miesiace sie toczy... no ale co ja moge :/ a z wro bede miala do rodzicow 60km po dziurawej drodze ja nie wiem jak ja z tym szwem wytrzymam ta godzine jazdy bbrrr oby mi dziecka nie wytrzepalo:P u rodzicow fajnie pod lasem mieszkaja swiez epowietrze zdala od miasta domek wielki ogrod trawka hustawka ogrodowa .... owoce w sadzie mniam :) kurcze zjadlabym sobie wisnie tylko nie wiem czy pod koniec czerwca juz sa czy dopiero pozniej ???
ja tez mam nadzieje ze szew nie bedzie bolal i ze akcji skurczowej po jego zalozeniu nie bedzie bo nei chcialabym cala ciaze brac fenoterolu bbrr no zobaczymy ... trzeba byc dobrej mysli :) chociaz dzisiaj juz po tych bolach mialam czarne ze hoho ...

ide zaraz na nalesniki z kumpela do knajpki troche pogadam z kim bo do psow gadanie mi sie znudzilo
buziolki
wpadne pozniej :)
 
Tak ładnie opisałaś miejsce gdzie mieszka mama Twoja, że samej mi się tam zachciało być:) moi niestety w bloku mieszkają, ale spędzam dużo czasu na powietrzu jak tam jestem:) ale to nie to samo co poleżeć na trawce u siebie:D

Nie pisz missiiss czarnych scenariuszy:) wiem że lepiej się potem miło rozczarować, ale ile ty się teraz namęczysz?:)
Na pewno wszystko ze szwem pójdzie lepiej niż książkowo!!:)

Smacznych naleśników życzę,

Ja idę do Biedronki po jakiś obiad :D i nawiązując do snu Wiolci to mam nadzieję że ceny się jednak nie pozmieniały:D i że mnie będzie na niego stać heheh
 
Wiolcia my bylismy z Zuzka w brzuszku w Zakopanem - fakt ze byla to wczesna ciaza ok miesieczna moze poltora. Jak bedziesz wszedzie zachowywac sie jak w domku i uwazac na siebie to nie ma zadnych przeciwskazan. Podroz z przystankami i heja :)

Mielismy w tym roku pojechac na wakacje nad morze pokazac Zuzi taka duza wode i tony piachu ale jak juz gdzies pisalem zamiast tego mamy nowa kuchnie :( a wakacje objazdowka troche po wielkopolsce troche na dzialke troche do tesciow na koniec urlopu moi rodzice przyjada no i trzeba dopiescic mieszkanie ze o myciu okien nie wspominam ;P

Marza mi sie 2 tygodnie na pieknej piaszczystej plazy - jakas Hiszpania albo cos - ale to nie z moimi szkrabami. Moze w nastepne lato pod koniec sierpnia sie wybierzemy nad nasze morze.

ed: dobry mecz leci Serbia - Niemcy. Niemcy dostaja w pupke :D i nie strzelili karnego ;] beda emocje w koncowce. Klose z czerwona kartka zakonczyl pierwsza polowe (Niemiaszki graja w 10)
 
Ostatnia edycja:
Krolcia co do lekarza jak Cie wkurza to go olej, ja weszłam w sprzeczkę ze swoim i na następnej wizycie mnie wygonił z gabinetu, więc o tyle dobrze że do następnego się szybko dostałam i chwalę sobie.
Ja w przyszłym roku pojade na mazury, dla mnie za daleka droga by się wybierać w takim stanie - poprostu strach :eek: tymbardziej że moja większa rodzina pochodzi z mazur i zawsze mam lokum, między dwoa jeziorami przy miejscowości NArty :P
 
Aż wstyd powiedzieć ale NIGDY nie byłam na Mazurach :/ Bardzo chcialabym jechac, uwielbiam jeziora i lasy ale co tam mozna robic np w deszczowe dni?? Myślałam o Zakopanem bo mam niedaleko, 2,5h samochodem i jesteśmy na miejscu. Uwielbiam góry :D Skoro Szwarou piszesz, że można spokojnie jechać to muszę porozmawiać z mężem na ten temat. Moi rodzice teraz pojechali do zakopanego i ogromnie im zazdroszczę. Tym razem bym się wstrzymała do chodzenia po dolinkach... naprawdę :)

missiiss ja nie uważam, że to nudne wakacje. Mnie byłoby się ogromnie ciężko rozstać z moimi rodzicami bo moja mama jest moja największa przyjaciółką. wszędzie jeździmy razem, zakupy robimy razem - nie potrzebuje innego przyjaciela więc dla mnie wakacje z rodzicami to coś pięknego :) Poza tym ogrooomnie wiele zawdzięczam moim rodzicom i mam nadzieje byc kiedyś tak dobrą mamą jak ona. To mój idol :))
 
reklama
Wiolcia żaden wstyd, ja byłam w zeszłe wakacje po raz pierwszy na mazurach:) i widzisz, chyba mnie bardzo urzekły bo w tym roku też bardzo chcę tam jechać:) Super naprawdę polecam. Musisz kiedyś się koniecznie wybrać, i przekonać się na włąsne oczy jak tam jest pięknie. Ja lubię bardzo morze, ale wolę jednak poleżeć na plaży nad jeziorkiem, gdzieś w lesie, pod drzewkiem...zimnego piwka będzie mi na wakacjach brakowało jak cholera:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry