mamolka
Fanka BB :)
hej ja już prawie pourlopowowo.
Witam się ponownie
No to poczytam co się u was podziało- u mnie super
Dużo pojeździlismy- ponad 1600km na liczniku
Coś o ruchach dziecka wyłapałam- no więc i u mnie była mała panika bo przez prawie 48h nie czułam ruchów dziecka !! A u mnie to już brzuch falował tak mały daje mamusi po wandzioszku. Po 24h uzmysłowiłam sobie że nie czułam dziecka, kolejne 24h to jakiś koszmar- co chwilę się kładłam i próbowałam coś wyczuć, w nocy się budziłam i nasłuchiwałam- rano po 48h miałam już jechać a tu nagle bombardowanie- brzuch tańczył !
Myślę że wtedy były upały, my dużo jeździliśmy, ja w ciągłym ruchu- to i dzidziuś spokojniutki ...a jak przystopowałam ze strachu to od razu się "ujawnił" 
Witam się ponownie
No to poczytam co się u was podziało- u mnie super
Coś o ruchach dziecka wyłapałam- no więc i u mnie była mała panika bo przez prawie 48h nie czułam ruchów dziecka !! A u mnie to już brzuch falował tak mały daje mamusi po wandzioszku. Po 24h uzmysłowiłam sobie że nie czułam dziecka, kolejne 24h to jakiś koszmar- co chwilę się kładłam i próbowałam coś wyczuć, w nocy się budziłam i nasłuchiwałam- rano po 48h miałam już jechać a tu nagle bombardowanie- brzuch tańczył !
a praktycznie leze w lozku ciagle... w spitalu to sie ciagnelo. ale stracha mam wam powie co do wynikow i do tego ze to juz takie moje poprzednie tygodnie sie zaczynaja bbrrr jak juz bede w tym chociaz 28 juz bede spokkojniejsza chyba 
Pol nocy mi sie snilo, ze nie moge badan zrobic, bo nie umiem sobie pobrac krwi, no a przeciez mam okres to siku tez nie wchodzi w rachube
Jezdzilam tramwajem, bo tylko tam mozna bylo robic badania sobie samemu, a moj byl bardzo rozklekotany i trzeslo na wszystkie strony. Ufff - w glowie mam chyba trociny
doradzi mi ktos czy mam isc czy nie ?? bo ja juz glupia jestem od tego myslenia...n iew iem czy samo przeszlo czy znow bedzie pozniej... kurde a dopiero za dwa tygodnie mam wizyte u gina swojego... hmmmm HELP?