• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

muszę się rozpakować bo siedzę tylko przed kompem od śniadania, a torba pełna :-)

a po południu mojego A muszę na zakupy zabrać - spożywka buuu zadbał, żebym miala co jeść, pełno serków, nakupił mi śliwek i innych owoców, ale już o pomidorkach to zapomniał hehe a ja bez nich to żyć nie mogę :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
zacznę Was nazywać pomidorowe ciężarówki :-D bo Wy ciągle w o tych pomidorach :-D

musi się udać, bo inaczej zacznę wariować od ciągłych kłopotów, więc niech coś w końcu zacznie się udawać, bo mój dzidziuś będzie strasznie znerwicowany, bo się wszystkim przejmuję

Gosia dobrze, że lot udany, a do leniuchowania mamy prawo, :-) ja się do apteki zbieram od godz, a od rana kawka, śniadanie, program poranny, gazetka itd, a czas cieknie przez palce
 
jak już gadamy o kotach i to o takich rudaskach jak w shreku to zdjęcie sprzed kilku minut :)
Ciekawe jakim będzie starszym bratem mój synek jak tak się kotkiem opiekuje :P
P8061024.jpg
 
boze blagamnie mowcie nic o pomidorach bo ja zqaraz zwariuje... jejciu jak mi si emarza ze smietanka i cebulka i koperkiem aaaaa... a a kasy nic nie mam a nic czekamy na przelew od tesciowej (duzo wydatkow bylo w tym miechu :/ a wyplata dopiero 10tego ) ale mis ie chce juz abbuuu...

mamolka ale masz slicznego kotka :) i synek jak sie ladnie zajmuje :)
 
Jest sliczny... nie lubię kotów ale nie mogłabym uśmiercić żadnego zwierzaka. To twoja decyzja i zrobisz jak uważasz ale może lepiej go wywieźć gdzieś na wieś... sama mieszkam na wsi i często lądują tutaj niechciane psy i koty - każdy z nich znajduje dom...
 
reklama
Tunia ja nasza poprzednią wysterylizowaną koteczkę dałam na wieś do mojej babci i naprawdę tam fajnie miała, ale przyznaję że inne koty trochę ją ganiały, lub próbowały pokryć, a ona nie bardzo teges ;) I też babci "prezenty" przynosiła, tylko szła po najmniejszej linii oporu i były to głównie pisklaki :/

A twój agresor naprawdę jest słodki :) Daj go na wieś- do kogoś znajomego- nie usypiaj go.

Wiolcia jak się urodził to miał takie ciemne włoski, później strasznie mu wyjaśniały- taki jaśniutki blondynek się zrobił. Teraz powoli ciemnieją, ale i tak ma jaśniutkie.A z bodziaka rzeczywiście frak się zrobił bo przyznam bez bicia że mi koszulek brakuje od kiedy w majteczkach lata... do tej pory tylko pampersy i bodziaki.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry