• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Cześć;-)
Okropny ból gardła mnie dzisiaj zbudził. Szok:-(. Idę jakąś gorącą kawcię sobie strzelić. Chłopcy odprawieni i w drodze do pracy i przedszkola, więc idę czytać co tam wieczorkiem dopisałyście.:tak:
Miłego dnia.:-)
 
reklama
Kolejny słoneczny dzień :)

Dobrze, że już rano, bo wczoraj chyba spływało ze mnie całe napięcie i wieczorem czułam się jakbym miała 40 stopni gorączki (a miałam 36,8 ;)). Dziś już jest w porządku :)

Wesoło mam od wczoraj, bo Mąż się zaczął stresować, że syna jest trudniej wychować i że to na nim ciąży większa odpowiedzialność w tym wypadku ;) Wiem, wiem - nie ma się z czego śmiać. Ale zabawny jest jak się tak strasznie przejmuje ;)

Jutro odbieramy paczkę ubranek wylicytowaną w poniedziałek! Same dobre wiadomości :)
 
Cześć mamusie, przepraszam że rzadko się udzialem ale staram sie czytać na bieżąco a potem jak już coś mam napisać to zawsze coś się dzieje i nici mi z tego wychodzą :dry:

Ja dziś mam urodziny i nie wiem czy się z tego cieszyć czy płakać.. niby stara nie jestem ( jeszcze:-D) a jednak w wieku 26 lat dwójka dzieci, mąż, w planach budowa domu, kredyt... z moich rówieśników rzadko która jest na takim etapie i tak czasem im zazdroszczę że są wolne, niezależne :zawstydzona/y:

Kolejny słoneczny dzień :)

Dobrze, że już rano, bo wczoraj chyba spływało ze mnie całe napięcie i wieczorem czułam się jakbym miała 40 stopni gorączki (a miałam 36,8 ;)). Dziś już jest w porządku :)

Wesoło mam od wczoraj, bo Mąż się zaczął stresować, że syna jest trudniej wychować i że to na nim ciąży większa odpowiedzialność w tym wypadku ;) Wiem, wiem - nie ma się z czego śmiać. Ale zabawny jest jak się tak strasznie przejmuje ;)

Jutro odbieramy paczkę ubranek wylicytowaną w poniedziałek! Same dobre wiadomości :)

ewa - super że maluszek mieści się w normie i wszystko zmierza w dobrym kierunku :) no i super że mąż dzielnie zniósł poznanie płci dziecka i teraz nie narzeka :-D - a że chłopak to tym bardziej :)

Ja uważam że chłopca łatwiej wychować- MY KOBIETY DAJEMY PODSTAWĘ, UCZYMY MIŁOŚCI SZACUNKU - MĘŻCZYZNA NAUCZA O INNYCH WARTOŚCIACH, JAK HONOR, PIENIĄDZ I TAKIE TAM MĘSKIE "RZECZY" ;)

Co do magnezu to mnie też ostatnio bardzo często łapią skurcze łydek, normalnie strach się w nocy przeciągnąc bo zawsze kończy się to skurczem:dry:
Magnez żrę, ale mnie bardzo po nim przeczyszcza i tak się zastanawiam co lepsze ciągła biegunka czy 2-3 skurcze w nocy :dry:

\wiolcia-z tego co opisywałaś- z tym drżeniem ręki .. to mi też pierwsze skojarzenie jakie zaświatało w głowie to zespół cieśni nadgarstka

no i ja też już po kawce..;-)
 
Krolcia kuruj sie kochana bo skończysz tak jak ja a tego nie życzę najgorszemu wrogowi.

Całkiem mnie rozłożyło przeziębienie - już drugie dzień nie śpię ale się nie da. Z nosa mi się non stop leje, gardło mnie dobija, lekka temperatura 37,5 i do tego buntuje mi się żołądek :(( A na zewnątrz 24 stopnie - ja znów z łóżka nie wyję:/

Lwiczka
współczuję - ja bez magnezu to chyba bym sie przekręciła bo dość że łapie mnie tachykardia, skurcze to jeszcze skurcze nóg i drętwienie ręki - dobrze że ciebie to omija skoro nie możesz brac magnezu.
 
Mamolka wszystkiego najlepszego!!!!!!!!!!
13_10_16.gif



I ciesz się z tego co już masz:-). Dzieci szybko rosną i za kilka lat będziemy mogły sobie imprezować, a te koleżanki dopiero z pieluch będą wychodzić!:tak:
 
Hejka:)
Ja dziś wcześniej bo musiałam wystawić kilka rzeczy po wiktorku na allegro:))) ide sobie robic zaraz sniadanko bo juz mnie ssie;p

lwiczka a spróbuj z innym magnezem, a moze Aspargin z potasem...bo sie całkiem odmagnezujesz;)

ja biore też 3xpo 2 Magne B6 i jak zwiększyłam sobie dawkę to ta tachykardia mi przeszła i mam nadzieję że na dobre:)

Wiolcia bidulu zdróweczka ci życzę, musisz przeleżec nie ma wyjścia:*** a już masz za oknem 24 st!!!!????? to Ty z Tunezji jakiejśc nadajesz hehehe?
U nas tez słonko, ma być 20 st.

Plan na dziś to ugotowac jarzynowa zupkę a planować muszę bo ostatnio mam lenia na gotowanie:/

mamolka WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO!!!!!!!!:)))))))))))
A z tym zyciem "do przodu" to tylko pogratulować!!;) z pewnościa niejdena koleżanka która jak piszesz jest "wolna i niezalezna" chciałaby być na Twoim miejscu;) Ja mam 29 lat a tez mam jeszcze kilka takich koleżanek wolnych ptaszków ale uwierz mi że wcale im nie zazdroszę, uważam że jestem od nich o wiele "bogatsza";PPP
 
Ja dziś mam urodziny i nie wiem czy się z tego cieszyć czy płakać.. niby stara nie jestem ( jeszcze:-D) a jednak w wieku 26 lat dwójka dzieci, mąż, w planach budowa domu, kredyt... z moich rówieśników rzadko która jest na takim etapie i tak czasem im zazdroszczę że są wolne, niezależne :zawstydzona/y:

To może ja Cię pocieszę, bo sytuację mamy analogiczną ;) W tym roku kończę 24 lata. Jestem ponad rok po ślubie. Pierwsze dzieciątko w drodze. Na zimę 2012 planujemy drugie. Jesteśmy niezależni finansowo. Kredyt mieszkaniowy spłacamy od pół roku i już parę tysięcy kapitału mamy spłacone. I mimo to jestem wolna i niezależna :) Tylko w mojej wolności towarzyszą mi Mąż i Synek :) A koleżanki w większości tylko zazdroszczą ;)

Moja Szwagierka wyszła za mąż w tym samym roku co my. Jest ode mnie 2 lata starsza. O dziecko starają się od 9 miesięcy. Nie wychodzi. Mieszkają u Rodziców. Ostatnio u nas byli, temat zszedł na jakieś kremy, które stały w łazience, i jak jej powiedziałam, żeby się cieszyła, że nie ma rozstępów, to tak smutno spojrzała, że aż się przykro zrobiło. Chyba wiele by dała, żeby tej swojej "niezależności" trochę oddać, a móc zmagać się z rozstępami, nudnościami, rosnącym brzuchem i płaczącym w nocy maluchem.

Także ja z radością przywitam swoje tegoroczne urodziny :) Byle Maluszek był zdrowy - nic mi więcej do szczęścia nie potrzeba :)
 
Dzięki dziewczyny za słowa otuchy :)

Ja się zbieram, muszę Olka do babci podrzucić, bo mam jazdy, potem do kina z mężem ( jak się oboje wyrobimy) a potem ...hmm jakiś miły wieczór się szykuje tylko we dwoje...chyba że wyjdziemy gdzieś :)

ewa- zaradna z ciebie dziewucha :) Podziwiam!
mi chyba właśnie tej pracy brakuje- na szczęście nie jest to jakiś wieeelki problem ...ale jednak prawie 3 letni przestój robi swoje w mojej psychice
 
Ostatnia edycja:
reklama
WITAJCIE!

Mamolka wszystkiego najlepszego!!!!:):) właśnie powinnaś być dumna, że w tym wieku masz już życie ułożone:) Dużo zdrówka, radości z najbliższych i uśmiechu na każdy dzień!!!:)
Wiolcia kuruj się kochana, ja już drugi tydzień taka nie całkiem zdrowa....Mojego faceta już trzyma drugi tydzień i słaby na maxa, ale dowiedziałam się jak go zreanimować więc mam nadzieję, że się poprawi.

My wczoraj cały dzień poza domem, facet miał rozprawę w sądzie- w końcu pierwsza pozytywna informacja, więc może i do nas powoli się słońce zacznie uśmiechać;)
Szukałam po meblowych witryny, ale niestety bez skutku bo ceny powalają. Jeszcze black red white odwiedzę- pewnie tam najprędzej coś rozsądnego. Musimy coś kupić na rzeczy Maluszka bo brat przywiózł nam kilka dość sporych rozmiarów rzeczy i nie mamy żywcem gdzie tego trzymać...

Milutkiego dnia dla WAS wszystkich!!!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry