Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
ale puuusto!!!








. Jeny jaki on jest biedny i oczka ma takie szkliste, widac ze chory. Juz rano czulam ze go rozbiera bo sie w nocy przebudzal i tak niespokojnie spal. Najgorsze ze nie da sobie kropli wpuscic, raz R sie udalo mu frida wyciagnac ale tak sie splakal ze nie mogl sie uspokoic (pewnie dlatego ze spal tylko 1h przez caly dzien bo katar mu nie dawal). Dalam mu Viburcol (jednak sie przydal bo od kupienia rok przelezal nieuzywany) i zasnal. W sumie nie wiem czy po czopku czy ze zmeczenia. Moze przespi noc bidulek.



. Dobrze ze to nic powaznego
I mniej więcej o tej porze chyba pisałam ze Stefanką i z Viki jeśli mnie pamięć nie myli i mimo zmęczenia zasnąć nie mogłam i całą noc się kręciłam po korytarzu aż mi w końcu położne tosty w środku nocy robiły, bo od tego chodzenia zgłodniałam 





tak jakby czuł, ze niedługo koniec karmienia. Obiecywałam sobie że rok będę karmić i udało się pomimo powrotu do pracy
, ale mam juz codzień mniej pokarmu:-(, może te dwa tygodnie jeszcze wystarczy
. Czuję też taki smutek że to już będzie koniec:-(. Uwielbiam karmić mojego maluszka, to są chyba najwspanialsze wspólne chwile takie tylko nasze. Może dlatego mam takiego doła:-(Jak by nie powrót do pracy to bym go karmiła chyba aż by mi sam powiedział "co ty mi matka z cycem wyskakujesz";-)
(oczywiście żartuję)