reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Ja urodziłam w nocy o 3.41 więc też nie zmrużyłam oka ani na chwilę. Dopiero na następny dzień wieczorem:-)

Ja jestem mega padnięta. Przeziębiłam się:-(:-( i zdycham:-(
Urodzinki nam się super udały. Marcel wyciągnął długopis więc bedzie jakimś pisarzem chyba:-D:-D Świeczki nie zdmuchnął ale mama mu pomogła:tak: Z prezentów się cieszył i teraz się nimi bawi. Aż sama jestem w szoku bo cały czas bawi sie nowymi zabawkami:tak:
Podobno zrobił dwa kroczki ale ja tego nie wiedziałąm więc się nie liczy:-p:-p Ale cały czas trenuje i myślę, że niedługo ruszy:tak: No i przebija mu sie wreszcie trzeci ząbek:szok: Możecie uwierzyc??? Miał 8 miechów jak wyszły mu pierwsze dwa i dopiero po 4 miesiącach kolejny:szok::szok: Jest przez to bardzo marudny i w nocy przez sen popłakuje:-(

Fotorelację z urodzinek i wczorajszego USG pokażę Wam później bo strasznie duzo roboty z wrzucaniem tych zdjęc:-D:-D:-D Ale obiecuję, że to zrobię:tak:
 
reklama
OLISIU KOCHANY
Samych uśmiechów, przyjaciół stu,
tysiąca przygód, bajecznych snów,
worka prezentów, uciech bez liku,
słonecznych dni, lodów na patyku
i mnóstwa, mnóstwa słodyczy
z okazji ROCZKU Ciotka Ci życzy:):):)

 
jutrzenka wiem co czujesz bo moja Gaja dopiero zdrowieje. moim zdaniem mozna tylko podac paracetamol na noc i pokropic olbasem no i ewentualnie podlozyc cos tak zeby glowka troche wyzej lezala bo wtedy podobno katar jak splywa to tak nie dusi. biedny Kubus...
 
Stefcia tez pomyslalam o tym zeby glowe dac wyzej tyle ze u nas to niewykonalne bo Kuba spi w 100 miejscach swojego lozeczka w cigu nocy wiec raczej by na tej poduszcze dlugo nie polezal :no::no:. Jak na brzuchu lezy to tez ok bo wtedy mu splywa z noska, najgorzej na plecach bo wtedy do gardla leci :no::no:.
Zdrowka dla Gajuni

Kube chyba ja zarazilam bo od piatku mialam mega katar i nietety mialam z nim kontakt i musialam mu przekazac to chorbstwo :wściekła/y:
 
jutrzenka Gajutek to tylko dwie nocki tak troche sie meczyl ale ona lubi wyciaganie kataru gruszka :) moze dlatego ze jej sie pozwalam nia bawic. jakos to bylo ale tez mi tak jej bylo szkoda bo taka byla oslabiona, spiaca ze nawet na raczkach ja do drzemki usypialam bo tak chciala sie tulic.
 
3757.gif
Olisiu Wszystkiego Najpeszego; Bądź Zdrowy i Uśmiechnięty. Sypiaj Dużo, Baw się Więcej; Śmiej się Stale; nie Płacz Wcale
 
O, i Stefanka do nas wrocila...:-) gdzie sie podziewalas..?

Wiecie co, ja tez jakos weny ostatnio nie mam i czasu mi jakos na wszystko brakuje.... Niby nie pracuje, a jakos ciagle gdzies latam, a jak juz siedze w domu, to zawsze cos do zrobienia.... No i Oliwier jest bardzo zajmujacy... Nie pobawi sie juz sam , tylko ze mna i przy wszystkim mu trzeba asystowac.....:eek:

Zdroweczka chorowitki- Jutrzenka, Kubulek, Gajutek i inni o ktorych mi sie zapomnialo....

Edit... widze, ze zostalam sama, to ide spac, dobranoc...
 
Ostatnia edycja:
reklama
Dzień dobry Mamusie Grudniaczków!!!

Marcelku Kochany! Na pierwsze urodzinki życzymy Ci z Julcią wszystkiego co najlepsze. Bądź dzielnym braciszkiem dla małej istotki która się niedługo pojawi :-)



A co u Weroniczki? Nie odzywa się coś? :dry: hop, hop!!! Weroniczka jak się czujesz?

Jutrzenka rozumiemy że ful pracy ale wracaj do nas pełną parą jak ten kocioł się skończy... :tak::-) I zdrówka dla Kubunia. Może kropelki Oilbas jak Stefanka napisała pomogą? Na ubranko mu kropnij i będzie lepiej. A z oczyszczaniem noska to wiem jak to jest bo Julka nienawidzi ani czyszczenia ani brania syropków :baffled::rofl2:

Kasia, pakujesz się po mału? :-)

Sylwia super że impra się udała. Czekamy na fotki... :-):-):-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry