reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

No to widze ,ze naprawde dyktuje warunki;-)
U mnie i tak noc z bani bo jak zasneli to teraz co chwile slysze jak kaszla a Antos co chwile placze i trzeba go uspakajac:baffled:
Chyba jednak juz pojde i sprobuje zasnac na ile sie da.Matko juz od tygodnia albo dluzej trwa to niewyspanie bo najpierw byly zeby a teraz to.MASAKRA
 
reklama
Czesc:-)
Aneczka-ja chyba tez noworodki bym wybrala, jakos na chirurgii chyba nie podobaloby mi sie...:no::no:
Kasia-no to Ty musisz miec zdowie przy takim pelnym werwy Olisiu...;-):-)Skad on ma tyle pary...?

A ja juz sobie bilety do Polski tez zamowilam dzisiaj. I juz wiem na pewno ze jade 3 stycznia:tak::tak:.
 
Ja już w niedzielę, zaczął mi się ten czas koszmarnie dłużyć...
Alex zaczynam moje dziecko o ADHD podejrzewać, bo ja podobno spać uwielbiałam. Nie wiem jak to z biologicznym ojcem Olisia było i nie mam zamiaru go szukać i się wypytywać jak to z nim wyglądało;-)Ja się dziwię, że jeszcze jakoś funkcjonuje, ale nie da się ukryć, że tylko dzięki kawie :-p A później się dziwię, że anemię mam :-)
Normalnie nie mogę z nim, odpalił sobie wszystkie zabawki i turla się do nich po kolei bo nie wie przy której ma tańczyć :-D:-D:-D
 
Dzień dobry!!!:-):-):-)

My od 5:30 na nogach bo Julcia się wyspala. :baffled::confused: No nic ja jeszcze próbowałam troszkę kimać jak młoda Teletubisie oglądała więc nie jest źle ;-):-)
Na 11 mam klientę więc 3h pracy dziś :tak:

Kasia Oliś jest po prostu niemożliwy. :-D:-D:-D
 
hej

goscie dojechali wszyscy:-D powiem wam że ja jestem zachwycona i Pawełkiem i Damianem Paweł ma tyle energii w sobie jest uśmiechnięty nie boi sie wcale cały czas wariował śmiał się a mój siedział wystraszony i nie wiedział o co chodzi jak mruk ani be ani me ani uśmiechu tylko mine kwaśna robił i Pawła i Damiana bił strasznie się zachowuje to moje dziecko w zetknięciu z innymi dziećmi ja nie wiem czemu . Dopiero po 2 h sie usmiechnął. Nie wiem czy ma mnie to martwić Jak tylko wyszli kuba znowu wesoły gada rozrabia śmieje sie . Chyba wiecej musi przebywac z dziećmi . Musze zapisac go na te zajecia w klubie bobasa. Może jak trochę się zintegruje to lepiej sie bedzie zachowywał.

Sylwia to ciążowe roztargnienie ja jak byłam w ciąży to co chwila czegos zapominałam gubiłam upuszczałam koszmar taka byłam roztargniona:-D:-D

Anetka naprawdę ciężki wybór czy stare zadki czy małe serduszka ale chyba tez wybrałam bym noworodki a tak naprawdę to ciesze sie że nie pracuję w sz[pitalu bo to straznie ciężka praca niezaleznie na jakim oddziale jesteś

moja koleżanka pracuje w domu strców tak zwanym strasznie cięża praca mycie przebieranie pielęgnacja a starzy ludzie i to choży są gorsi od niemowlaków w sesie wymagan i opieki ale ona lubi swoja prace i za jic by jej nie zmieniła po prostu trzeba mieć powołanie

Kasia a co ty sie dziwisz Olis tyle fajowych ma zabawek grają błyszczą śpiewają świecą że on nie ma czasu na spanie zmień zabawki na nudniejsze to sie wyspisz hehhe:-D:-D

miłego dnia
 
Dzień Dobry:-):-):-)

My juz też na nogach:baffled: Marcel po śniadaniu a ja nadrabiam moją poranną prasę na BB:-D:-D
Ranyyy jak ja bym chciała już wiosnę:-(:-(:-(

Grzechotka fajnie, że spotkanie się udało:-) Ja nie znam Viki i jej dzieci ososbiście ale zawsze czułam jakąs ciepłą energię od Nich:tak:


Paula 5.30:szok::szok::szok: Marcel jak się budzi tak wcześnie to ja go biorę do siebie i dalej kima:-D
 
hej

goscie dojechali wszyscy:-D powiem wam że ja jestem zachwycona i Pawełkiem i Damianem Paweł ma tyle energii w sobie jest uśmiechnięty nie boi sie wcale cały czas wariował śmiał się


ciocia Maja a ciocią Wiki nie jesteś zachwycona?:wściekła/y::angry::crazy::crazy::crazy:

no i przesadzasz z tym Kubą..nie było tak żle...moze jak troche poprzebywa z dziecmi to nie bedzie taki spiety.
no i potwierdze ze jest mistrzem min heheeh uroczy maluch:rofl2:

no to teraz dzien dobry.
spałam dzis w nocy niecale 2 godziny....paweł non stop sie budził, p.łakał, gadał, spiewał, wciaz wstawał w lozeczku jak go kladłam to spał jak tylko wychodziłam z pokoju to byl ryk...tak wiec padam dzis na twarz..wyglądam jak zombi..
najgorsze jest to ze to juz 3 noc z rzedu a nie znam przyczyny bo w dzien jest marudny ale nie placze, bo w nocy to tak jakby brzuszek go bolał..a moze to znow te zęby?


echh

dzis u nas pada, a damian jest na zawodach sportowych i mają biegac po jakims parku w aleksandrowie....a zeby bylo smiesznie bedzie oceniany strój...świateczny...i cała klasa damiana jest przebrana za mikołaja:-Dmają czapki, czerwone t shirty na kurtkach pod tym poduszke zeby był duzy brzuch no i pasek co by ta poducha nie wypadła...no i mają jeszcze worki z niby prezentami hahaha.

aneczka - ja tez mysle ze lepsza praca z maluszkami:tak:
belka - mowisz ze są wazniejsze rzeczy hehe bo na nk bywasz czesto:tak:no ale ucałuj zosie od nas i wklej jakies foteczki w galerii.

no to zdrowia dla chorych, spokoju dla mam ktorych dzieci wyrazają nadpobudliwosc, snu dla niewyspanych no i co tam jeszcze???
milego dnia wszystkim
 
No i my tez sie witamy:tak:


Nasz Dziubek dziś bardzo płakał....boze mysłałam,ze umre tak mi było go szkoda...od 6 do 7:00....nie wiem zabki??? chceilismy jechac do szpitala....dostał czopek, masc, to mu przeszło....pierwszy raz mielismy taki placz-nigdy tak nie płakał....kurde mole....mąż go cały czas nosił....od 7 juz było ok,bawił się smiał....a teraz poszedł spać....

No ja tez musze pochwalić Pawełka i Damianka Viki, bardzo weseli chłopcy, tacy cały czas uśmiechnięci....a Damian na pozegnanie to 4 razy nam mówił "do widzenia". Grzechotka nasz tez nie przyzwyczajony do dzieci i podobnie sie zachowuje, dzieci potrezbują swojego towarzystwa....

Idę na herbatkę:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry