Ja tez mysle, ze na wakacje nie powinno byc problemu, zeby jakas dziewczyne znajezc. Nie wiem jak tam sie koszty dojazdu ksztaltuja, no bo tez Wam sie musi oplacac, bo moze taniej jednak kogos na kilka godzin dziennie na miejscu wziac...Nie orientuje sie w cenach, w kazdym razie tez tak kiedys sie w Niemczech dziecmi opiekowalam i bylam zadowolona ze moge pare euro zarobic
Kata, szczerze mowiac to moja Kaya tak sie sama soba zajmuje, ze ja musze tylko ugotowac cos, posprzatac nieduze mieszkanie no i regularnie sie do rodzicow na skypie odzywac, to mam jeszcze sporo czasu dla siebie (no sa dni, kiedy sie ciezko zorganizowac, ale ogolnie nie narzekam)

))
A R ok 16:30 wraca, to do tego czasu mam sporo luzu, zwlaszcza jak jest zimno i musimy w domu duzo siedziec, ale od wiosny sie laba urwie

W ogole, to mi sie czasem zdaje ze ja nic nie robie, bo to co przy niuni, to mi sie juz tak naturalne i automatyczne wydaje, ze nie zauwazam tego nawet:/