asiacur
Mama Filipa
Dzięki JUtrzenko, że pytasz. Z Filipem już o wiele lepiej. Je, ale same papki preferuje i zajada się danonkami. Jak otworzę lodówkę to aż się trzęsie, ale nie mogę mu dawać ich nie wiem ile.
Zaraz idziemy na szczepienie, ale pewnie go nie zaszczepią, bo tydzień temu skończył antybiotyk. Nadal ma katar i kaszel.
Anetka, to miałaś przeżycie. Ludzie to są wilki. Przypomniałam sobie swoją sytuację, jak na ulicy się przewróciłam i złamałam nogę. Nikt mi nie pomógł, wręcz się śmiali bo laska się "wyje..." jakbym była pijana. A ja szłam akurat wtedy do kościoła, no i ludzie też. NIkt nie zproponował pomocy, mimo że prosiłam. I na tej nodze pokuśtykałam do domu (dobrze, że parasolkę miałam, bo tel. już nie) i za drzwiami padłam. Pogotowie szybko przyjechało, no i gipsior 5tyg.
Ja nie wiem, co w tych ludziach takiego jest. NIkt do nikogo ręki nie wyciągnie, nie zrobi nic bezinteresownie. Zero życzliwości, współczucia i otwarcia na drugiego człowieka. Ech...
Dobra, zbieram się do przychodni. Mam niedaleczko, to na 12 zdążę.
Pozdrawlaju, będę później. CU
Zaraz idziemy na szczepienie, ale pewnie go nie zaszczepią, bo tydzień temu skończył antybiotyk. Nadal ma katar i kaszel.
Anetka, to miałaś przeżycie. Ludzie to są wilki. Przypomniałam sobie swoją sytuację, jak na ulicy się przewróciłam i złamałam nogę. Nikt mi nie pomógł, wręcz się śmiali bo laska się "wyje..." jakbym była pijana. A ja szłam akurat wtedy do kościoła, no i ludzie też. NIkt nie zproponował pomocy, mimo że prosiłam. I na tej nodze pokuśtykałam do domu (dobrze, że parasolkę miałam, bo tel. już nie) i za drzwiami padłam. Pogotowie szybko przyjechało, no i gipsior 5tyg.
Ja nie wiem, co w tych ludziach takiego jest. NIkt do nikogo ręki nie wyciągnie, nie zrobi nic bezinteresownie. Zero życzliwości, współczucia i otwarcia na drugiego człowieka. Ech...
Dobra, zbieram się do przychodni. Mam niedaleczko, to na 12 zdążę.
Pozdrawlaju, będę później. CU
:-( Ludzie są okropni.




), w pupce odjąć -0,5 st. no i między jednym a drugim pomiarem musi być ok. 5 min. przerwy