reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Dzień dobry.
Jakoś spać nie mogę a do tego śniło mi się że Nikola (od szwagierki) przyleciała do mnie i woła "ciocia ząbek mnie boli" patrzę a w dolnej lewej dwójeczce dziura na pół zęba i jak go dotknęłam to jej wyleciał. To chyba nic dobrego nie wróży co?? Muszę zaraz sprawdzić w senniku bo dziś jadę na USG - w końcu - i zaczynam się nie na żarty stresować.

Dziewczyny macie rację - oby się z Tomkiem nie powtórzyło.

Viki - kuruj się kobietko - ZDRÓWECZKA - zresztą jak dla wszystkich!!
Weroniczka - no to sobie pocykałaś....no i GRATKI dla Tadzia - dzielny chłopek.
Jeśli chodzi o mnie to dobrze się czuję, tylko dzidzia na wyrostek mi naciska i czasem aż za bardzo no i najważniejsze - DZIĘKUJĘ że jesteś...
Aneczka - zdrówka dla Was. Jeśli chodzi o Tomka badania to nie robili mu nic poza właśnie EEG - doszli do wniosku że tym razem jeszcze nie trzeba ale jak się powtórzy to już na pewno zrobią
Aga - ale super że piesek się znalazł, a jeść to już więcej nie mogę bo i tak ciągle ruszam buzią:-D. :szok:Rany to już - ale to szybko zleciało. Jeszcze pamiętam jak niedawno patrzyłam na Twojego suwaczka i myślałam ciekawe kiedy ja będę miała połówkę, a Ty już kobietko praktycznie na wylocie. Szok. I nie martw się wszystko skończy się bez problemowo. Trzymam mocno kciuki.
Alex - korzystajcie z pogody jeśli tylko możecie, bo u mnie fatalnie. Szaro buro i ponuro:-(
Kasiu - tu u lekarza to samo. Normalnie ta nasza służba zdrowia to jakiś koszmar. Biedny Kubuś, a Natalka przy nim. Ja pamiętam jak jechaliśmy z Alexem na zabieg pod całkowitą narkozą. Mały 6 mies. O 2 rano ostatni raz dostał cyca, na 7 mieliśmy być w szpitalu i jako najmłodszy pierwszy miał iść na stół. Skoczyło się na tym, że zrobiłam taki sajgon i z wielką łachą wzięli go przed 12 - jak sobie przypomnę ten płacz to serce do dziś się kraje. On płakał a ja razem z nim.
Gratulacje - taki AWANS i to zaraz na początku kariery przedszkolnej. No no kochana, teraz to się musisz wykazać;-):-)

A u nas lekki katar u najmłodszego w rodzinie. Alex tak szalał przedwczoraj na trampolinie u sąsiadki (na podwórku) że wyszedł cały spocony a nie dał czapki założyć. Strasznie wiało no i go przewiało. Ale na szczęście tylko katar.
A moje maleństwo ma ostatnio jakiegoś pecha. Najpierw po spaniu obudził się z cały zaczerwienionym okiem, następnego dnia oparzył sobie palucha (moja mama pokazywała mu w garnuszku że zrobiła mu jajo a ten go dotknął) niby nie płakał i palec był tylko czerwony a na drugi dzień takie bąble że szok. Ułamał mu się ząbek - lewa górna dwójeczka i szczerze mówiąc nie wiem kiedy. A ostatnio chodzi i mówi że ciągle ma coś w buciku i go boli - patrzę a on ma na stopie na poduszeczce odcisk. I wszystko na lewej stronie ciała. Normalnie jakiś koszmar.

Dobra dziewczynki - MIŁEGO DNIA wszystkim życzę i zamelduję wieczorem co na USG bo dopiero na 19 jadę. Trzymać mi tu proszę mocno kciuki żeby wszystko było dobrze i obstawiać co będzie. Bo ja mam przeczucie że chłopak a mój i reszta twierdzą że dziewczynka.
 
reklama
dzien dobry!:-)
goscie pojechali, w domu cicho,pusto...

dziewczyny!!! jak Wam sie podoba nowa kolekcja jesien-zima??
dla mnie te sukienki z dzianiny,z wełny-rewelacja!;-) mozna fajnie kombinowac z dodatkami i do tego podkreslają figurke;-)
i te koszule,tuniki w krate:tak:nooo-cudne!
jade dzis po sukienke i tunike:-) nie moglam sie wczoraj zdecydowac, ale sie przespalam i juz wiem!!!:cool2:

a teraz toniemy z malym w ciuchach:-Drobimy porzadki w jego szafie, małe wyrzucamy, nowe przymierzamy;-) siostra znowu nakupowala mu ciuchow...

przyznaje-nie czytalam:zawstydzona/y: nadrobie,odpisze!!! obiecuje:tak::tak:

sciskam,całuje,pozdrawiam!!!!!!!!paaaaaaaa:-):-):-)
 
Basiu trzymamy,trzymamy!!:tak::tak: A we sny ja nie wierze.tak wiec nie wiem;-)

widze,ze zdrowka trzeba tu niektorym zyczyc?
DUZO ZDRÓWKA DLA WSZYSTKICH CHORYCH!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
oooo dzisiaj sama jestem na bb:-p

jejku Aga ale super wiadomosc-kochany piesek sie znalazł:-):-)

Viki zazdroszcze starszego brata:tak: zawsze mi sie marzył:tak:

Aneczka dzieki za info-wieszak kupiony;-)

Alex jedz, jedz na zakupy:tak: sobota bedzie Twoja:-p;-)

Majoszka po swinsku? hihi:cool2::-p eee tam....raz mozesz;-)

Paula,Jutrzenka,Katka haloooo;-);-);-);-)

zdrówka,zdrówka wszystkim! i ppozdrowienia dla przedszkolaków!!!!!!!!
:-):-):-):-)
 
A wlasnie ,ze sama nie jestes;-):-)
Ja musze isc do sklepu po warzywka ale jak patrze za okno to jakos ciezko mi sie zebrac:dry:
Co do jesiennej mody to chyba mam podobny gust do Ciebie Dotka.Kocham sukienki dzianinowe :tak::tak::tak: Teraz jeszcze musze sobie kozaczki na zime jakies fajne kupic.:-p
Baska a ty w sny nie wierz bo tylko dzidzie zdenerwujesz.;-)
Kurcze nie ma co musze sie zebrac do kupy i isc na ta szaruge.
Wpadne na kawke zobaczyc czy cos nagryzdalyscie :happy2::happy2::happy2:
 
Aneczka, tak pogoda dzis rewelacja:baffled:jesien,jesien...
a jak bedziesz kupowala kozaki to zobaczysz jaki w tym sezonie zawrót głowy,pełno tego...znowu w modzie;-)
ja kupilam sobie dłuuuugie, skorzane ale bez zadnych wariacji i płaskie;-), jak to powiedziala moja siostra-bardzo skromne:)

mały zajety,bawi sie u siebie;-) ide na kawke:-)
 
Ostatnia edycja:
hejka

a ja jakos sukienek z dzianiny nie lubie..
owszem podobaja mi się ale ja jaokś się w tym nie widze:sorry2:

w łodzi tez jesiennie chociaz cieplusio, dzis przyjezdza moja mama:-) i zostaje u nas na 10 dni!!!
pozniej tylko dwa dni sami i wraca męzuś:-)

w tym roku jakos w koncu sie poukładało i bede miala meza i na swieta i na sylwestra...

no chyba ze znow cos jego firma przekombinuje:-p

ide sprzatac, musze umyc podłogi bo paweł rano wylał syrop i wszystko sie klei....bleee
 
dzień dobry paniom ;-);-);-)

Dotka-:szok::szok::szok: żeś się rozpisała...:-):-p post pod postem..:-D:-p

myślałam że dziś będzie piękna pogoda..a tu masz...znów zimno!!!
włączyłam pralkę bo młoda dwa razy tak zawaliła kupsztajna że aż plecy bidna miała brudne-a co za tym idzie...ubranie...:baffled::happy2::dry::shocked2:

musze dziś skoczyć do miasta zakupić młodemu kapcie do domu..bo jak biega na dole gdzie mamy tylko płytki to ma zimne nogi...:baffled:

auta dalej nie mamy-ale może w nast.tyg.coś już się pojawi.

dziś pobierałam młodej siuśki do badania...i dałam w dwa miejsca do sprawdzenia
1) to do przychodni dziecięcej do której należymy...wynik robią tam gdzie wtedy wyszła nam ta bakteria (i byliśmy w szpitalu)
2) to dałam do sanepidu do mojej kumpeli.

ten sam mocz-zobaczymy jakie będą wyniki???
cyrk był z tym pobraniem...najpierw umyłam młodą w zlewie..potem J trzymał Natali tj.ją wytrzymywał do siusiu..a ja z pojemnikiem czatowałam...
była kupa śmiechu jak młoda zamiast siuśków kupę trzasnęła...:szok::-D:-p:dry:-do zlewu :szok::-D-dobrze ze J oszczędziła :-D:-D:-D:-p zdążyłam ja tylko lekko podetrzeć i zaczęła siusiać-udało się......:zawstydzona/y::-)

Basiu-trzymam kciuki za wizytę i koniecznie daj znać co powiedział gin.i zdrówka dla Aleksa.
Aneczka
-jak tam kawusia wypita???
Dotka-o jakiej kolekcji mówisz???dawaj no linka.ja butów będę szukać....bo mi brak.

kurcze wczoraj znalazłam kleszcza u siebie!!!!-:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: siedział małpiszon pod kolanem!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:od razu J zabrał sie za jego wyrywanie..potem odkaziłam to miejsce i obserwujemy...jest tylko mała kropka czerwona jak po ugryzieniu komara...nic sie z tym nie dzieje-i oby tak zostało.

zaprawiłam dziś kilka słoiczków z grzybkami...będzie do obiadu albo do wódki :-D:-D:-D

co tam jeszcze???
pozdrawiam Was wszystkie!!!!
 
Mmm kawusia pycha(wlasnie pije):-p
Kasia takie pobieranie moczu u maluchow to zawsze komedia:-D Pamietam jak kiedys Witkowi mialam mocz na posiew pobrac:szok: 2h za nim biegalam i co chwile czyscilam siusiaka.No i nie dalo sie tego pobrac w koncu:no:
Oby malej nie wyszly bakterie kalowe zaraz po tej kupce:sorry2:
Co do kleszczy to moj Tosiek mial juz 2 razy w tym roku:angry: w tym raz na POLICZKU!!!!:wściekła/y::szok: a dzis wyjmowalam mezowi z lydki. My niestety od razu za domem mamy las, wiec na te paskudztwo jestesmy okropnie narazeni.
Viki ja zaraz tez do sprzatania.Dzis kibelki bo te 2 male siusiajla wiecznie gdzies na bok sikna i potem smierdzi
Potem robie zupke z cukini (Antolek sobie wymyslil, ze chce taka) i jakis ryz z mieskiem na drugie.
Dotka a ty co zamiast ze mna kawe pic to gdzies poszlas?! Nu nu nu;-)
 
reklama
Kasia chodziło mi o kolekcje w galeriach handlowych;-) sklepów pełno to nie bede Ci linkow podawac,zalezy co lubisz;-):-)

jej Aneczka:zawstydzona/y: jestem samolubna-no widzisz:-p
lubie zrobic sobie kawke,usiaść na kanapie i czytac sobie gazetki;-)

Viki fajnie masz z tą Twoją mamą:tak: tak czesto przyjezdza;-)

a ja sie bardzo boje kleszczy i nie przepadam za grzybami-bo tez sie boje....tyle sie słyszy:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry