reklama

Grudzień 2007 - wątek główny!!!

Kasia:-p:-p za pozno:-DBasia była pierwsza;-)

super Basiu!!!! bedzie okej zobaczysz:tak: no to malutka bedzie miala starszego brata:-)

szarlotka Alex??? powoli sie uczysz...noooo:-p:-p:-p tylko zebys jutro nie narzekala,ze całą noc sie męczyłaś:-p:-p:-p

Aga wiewiórka:-):-) pamietam jak Pryzy przysłała mi zdjecia wiewiórek w Kanadzie,takie szare ładne. U nas rude;-)
 
reklama
Hej!!!

Młoda śpi, ja mam wysprzątane, więc na spokojnie poczytałam i jestem!

Jutro planuję się ogarniać przed sobotą. Pazurki te sprawy ;-) W sobotę mam 8 głów do uczesania więc dla mnie samej mało czasu będzie :-D

U nas w przedszkolu rewelacja. Dziś to już o 7:30 Jula była na miejscu bo nie mogła się doczekać. Jak nigdy wcześnie wstała i "dawaj Mamo, dawaj!":-D tak jej się przedszkole podoba:-D

Jutrzenka jak Kubunio?

Magda daj znać o postępach w zmianie placówki ;-)

Viki zdrówka! Prace Pawełka super!!! To synuś już jak stary przedszkolak? :-) jak to lżej od razu, nie?


hihi chrapie moje szczęście małe... :-D


Dotka tak, tak! My już nosimy cienką jesienną czapeczkę. U nas od dwóch tygodni niemal ciągle pada.:confused: Poza tym już wieje, młoda na spacerki z przedszkolakami chodzi i Panie prosiły o czapki ;-):tak:

Baśka!!! GRATULUJĘ!!! Córeczki są fajowe:-D

Aga to planujesz się do 22-go rozsypać? :-D Jakie masz przeczucia?
Wiesz 22 to fajny dzień bo ostatni dzień kalendarzowego lata, ostatni dzień zodiakalnej panny :-D to takie spostrzeżenia z doświadczenia :-D:-D:-D
W sumie to już było by ostatnie 6 dni w dwupaku :-D

I super że łajdusek sie znalazł. Może z jakąś sunią poszedł. Mój mąż by Ci powiedział że "musiał się w końcu rozprawiczyć psina" :-D

Aneczka zdrówka dla chorowitków!!!:-):-):-)

Kasiamaj! To przeszliście koszmar w tej przychodni... wrrr...:no:
I jaki kształt smoczka Natalce pasuje?;-):-)

W temacie psów: Jak ten dziamgot sąsiadów???? :-)

Alex daj szarlotki... :-D:-):tak: Chociaż foty!:-p:-D


Ja się muszę pochwalić że dziś zrobiłam swoje pierwsze pierogi :-) wczoraj mi ciasto nie wyszło, bo miałam dziwną mąkę z Biedronki i olałam, ale dziś zawzięłam się ponownie. I takie pyszneee!!! Z kapustą i grzybami oczywiście! :-)

Co tam jeszcze?

Idę spać bo rano trzeba wstać :-)
 
Dota- no jest mi jakos ciezko....:tak: rzeczywiscie sie objadlam....:tak:No widzisz jakbys mnie znala....:-p:-);-)
Ty lepiej powiedz Dota, gdzie jechac w wasze strony na urlop? Np Wladyslawowo? Czy Ustka? A moze Jastrzebia Gora? Bo ja juz planuje przyszle wakacje, he heh...:tak::-D:-D

A czapy nie zakladamy jeszcze, bo jak pisalam, fajna pogoda sie utrzymuje...:tak:

Paula- to jutro wstawie fote, ok?
Dobrze ze Jula juz sie zaaklimatyzowala w przedszkolu?:tak:
 
jest! jest! pierwsza!!!!!!!!!:-p:-D

dzien dooobry!;-)

Alex dawaj do Władka:tak: jest duza szansa,ze ktoras z dziewczyn bedzie w tym czasie i zrobimy sobie mini zlot:-):-)
A jak nie,to Pomorze Srodkowe jest godne polecenia:tak: Tam gdzie Katka była jest ładnie,Łeba,Darłowo,Ustka...;-)

Paula hej!! dzieki:tak:musze zobaczyc czapki z zeszlego roku albo kupic mu cos.
To jutro wesele macie? Udanej zabawy!!!!:tak::tak:

Maluch spi:-) Pogoda chyba nawet,nawet;-) zobaczymy jak bedzie potem.

hmmm....no dooobra cos Wam napisze,musze sie pozalic:baffled:
mam problem z Małym-problem z ubieraniem.Najlepiej chodziłby tylko w majteczkach, coodzienne ubieranie konczy sie awanturą.Przyzwyczaił się i mam teraz problem...buuu To samo jak idziemy na spacerki, nie chce bluzy,juz nie mowie o kurtce...jejku jak mnie to wpienia.Ufff....to tyle.

ide włosy umyć;-)
miłego dnia!!!:-)paaaaa:-):-):-)
 
Ostatnia edycja:
hej babeczki

na początek gratuluję basi... babeczki :-) macie jakieś typy imion?
dota a propos kolekcji: bardzo, bardzo, bardzo mi się podoba zwłaszcza elementy militarne ;-) dzianinę, tuniki, swetry uwielbiam ale niestety nie na moją figurę :no: w takiej dzianinowej tunice wyglądałabym jak kłębek wełny :-D
planuję przejść na dukana to trochę uda mi się zrzucić :-p
a z ubieraniem u nas też nie ma lekko. wychodząc gdzieś muszę brać pół godziny zapasu ;-) bo: kinia się bawi, kinia nie może, bo siku itp. itd. działa na nią jak mówię, że idziemy sami to wtedy przybiega, po sekundzie zapomina i tak w kółko :-D
jutrzenka pstrykaj piękne fotki i chwal się efektami. możesz napisać czym cię sprzedawca przekonał? bo chyba nie pikselami :-)
alex ja polecam okolice darłowa a głównie darłówka (przy samym morzu), pięknie! bo miasteczko małe, a i port jest i piękna plaża. zalezy czy lubisz spokój czy motłoch :-p
paula udanej zabawy!
kasia ale mieliście przeżycia :-(
aga jak to nigdy nie można tracić nadziei :-) fajnie, że psina się znalazła. ło mamo to już finisz! :szok:

dla reszty :*

o nas nie chce mi się pisać bo bez zmian ;-)
 
Dota :-D:-D:-D mówisz Krzyś naturysta??? :-D:-D:-D:rofl2::rofl2::rofl2:

To Cię pocieszę bo u nas to samo! Od wakacyjnych upałów Jula nie może się przyzwyczaić że trzeba ciuchy nosić... :-D Jak wchodzimy do domu to ja zdejmuję buty i bluzę a ona zdejmuje wszystko do majtek :-D:rofl2: że jej nie zimnooo.... :szok:
Z wyjściem nie ma problemu bo jak usłyszy wychodzimy to szybko się ubiera, ale po powrocie szybki striptizzzz... :-D

A najlepsze że w przedszkolu walczą bo też spodnie zdejmuje i w gaciach pogina :-D

Kata dzięki ;-) Pazurki już pomalowane i schną.

Alex to od razu przepis daj, może jakiś inny to podziałam bo D lubi szarlotkę :-)

Młoda dziś z lalą poszła do przedszkola, bo piątek to dzień w który dzieci mogą ze swoją zabawką przyjść :-)

Eksmituję się bo zamówienie w Oriflame muszę złożyć... :tak:
Może ktoś coś potrzebuje? :-D:-) Daję rabat! (przekupa:-D)

Paaaa!!!!
 
bry...

ja dziś w nie najlepszym humorze....
Kuba mnie tak rano zdenerwował myslałam że albo go popadnę albo wyjdę z siebie....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
zaczęło się już rano jak wpadł do mnie do łóżka...mówię do niego że ma się przykryć bo ma zimne nogi i chory będzie...to mu sie nie spodobało...:szok::zawstydzona/y::-(:baffled:
w końcu wstałam i mówię mu że trzeba się ubrać...to ten w amok słowny popadł i pół godz wołał że on nie chce...:no::no:(podobnie jak u Was)-chyba nasze dzieci zaprogramowane są jednakowo...:baffled: mówię mu że trzeba sieubrać bo po pierwsze będzie mu zimno a po drugie nie zdąży do przedszkola...to on w ryk że nie chce iść do tutola!!! :szok::sorry2:-pierwszy raz się z czymś takim spotkałam...może kryzys mu się włączył...nic ..jakoś sie ubrał...potem na dole znów mu się ubzdurałało...i zaczął płakać że on nie chce piciu w tym kubku tylko w innym...:angry::angry::angry:-pytam więc w jakim :confused::confused::confused: a on w innym...:sorry2::dry::sorry2::dry:-pokazuję mu kilka kubków a ten wyje i wyje!!!! i coś sobie mammrocze pod nosem.
tłumaczę mu że skoro pić nie chce to idziemy sie ubierac....przyniosłam jego buty i kazałam mu na schody siadać...to wlazł na samą górę :szok::wściekła/y::wściekła/y: i ani zamiary zejść na dół...młoda zaczęła krzyczeć a ten mimo moich próśb i wołania nie schodził z góry (a czas już do wyjścia) w końcu zniosłam go na dół zakładam mu buty a on kopać zaczął i je zdejmować...że on się nie ubiera :angry::angry::angry::angry:-RANY!!!!
nerwy to już miałam na skraju wyczerpania...jakbym pierdyknęła tymi butami....oszszszsz....ja wkurzona on ryczy młoda ryczy...CYRK NA KÓŁKACH :szok::szok::szok:na to przyszedł J bo był u sąsiada i przyszedł po rzeczy...pytam się go czy już jedzie do pracy...więc jak jedzie to niech Kubę zabiera i podwozi....on ubrał młodego i z nim pojechał....
nie wiem już jak reagować na takie sytuacje...bo młody ma takie zawiechy...że cos sobie ubzdura i koniec może to pół dnai powtarzać...(tak jak w drodze na testy o tych samochodach) :crazy::crazy::crazy: dziś mam już dość wszystkiego!!!!

do tego oczy mnie strasznie bolą...nie wiem od czego...:confused::confused::confused:

Paula-pytałaś o smoczek Natki...no ma z canpola taki jak to Kata pisała "starodawny"-z gumy.:-D:-D:-D taki jej najbardziej odpowiada.ma dwa jeden na górze drugi na dole...:-D:-D:tak:żeby nei latać i nie szukać...:-)
co do psa sąsiadów-to wywieźli go na szkolenie...bo uciekał im z domu i ich samych zaczeło denerwować jego zachowanie...ciekawe jak wróci to chyba bedzie "krokiem żełnirskim" maszerował...:-D:-D:-D jak wróci :confused::confused::confused:-bo wersja jest taka że na szkoleniu jest...a może tak to wymyslili dla Pawła..ich syna...??? nie wiem???
a...skoro takie pyszne te pierogi -to podziel się...czy już wszystkie wciągnełaś???

moja pyza sie budzi....

a miałam zapytać Pryzy -co u Ciebie??? tak teraz piszę moja pyza i mi się tak zrymowało pyza-pryza....i wpadłaś mi do głowy :-D:-D:-D;-)

ło jeny -głowa mnie zaczyna boleć....

Paula-jeszcze do Ciebie...obetniesz mi włosy wirtualnie :confused::-):-p-bo mój fryc ma pozajmowane terminy aż do nast tyg....:szok::zawstydzona/y::-(-a ja już wyglądam jak nieogolony kundel :dry::-D

miłego dnia laseczki.

lecę cyca wywalić...otem wpadnę jak młoda głód zaspokoi...:-p

edytuję bo jeszcze Dotka mi w głowie sie zapaliła ;)
my jeszcze nie nosimy jesiennych czapek...u nas albo czapka z daszkiem albo kapelusz. ;)
 
Hej...:-)
Kasia- nieogolony kundel....:-D:-D:-D Nie jest tak zle.... A dzieci maja czasem swoje humorki niestety... u nas tez tak jest....:sorry2:
Dota, kata- dzieki za podpowiedzi w sprawie urlopu.... Wiecie, ja juz zyje przyszlymi wakacjami....:-D:dry:

Wklejam obiecana szarlotke...
 

Załączniki

  • szarlotka.jpg
    szarlotka.jpg
    23,9 KB · Wyświetleń: 40
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry