reklama
Forum BabyBoom

Dzień dobry...

Starasz się o maleństwo, wiesz, że zostaniecie rodzicami a może masz już dziecko? Poszukujesz informacji, chcesz się podzielić swoim doświadczeniem? Dołącz do naszej społeczności. Rejestracja jest bezpieczna, darmowa i szybka. A wsparcie i wdzięczność, które otrzymasz - nieocenione. Podoba Ci się? Wskakuj na pokład! Zamiast być gościem korzystaj z wszystkich możliwości. A jeśli masz pytania - pisz śmiało.

Ania Ślusarczyk (aniaslu)

  • Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Holandia

Czeisc dziewczyny my wlasnie wrucilismy pijemy kawke .Gosia slicznego masz synusia:-):tak:Biore sie za sprzontanie pranko juz sie pierze i bende pakowadz dzieci dzisijaj wieczorem zawozimy je do Polski :-D. Wciongu prawiwe 2 lat niezostawaly sie w Polsce bez nas ale chcom jechadz .Moja tesciowa niemorze sie juz doczekac:szok:
 
reklama
Witam wszystkie dziewczyny , na początek zapytam czy mogę się dołączyć ?

Pod warunkiem ze napiszesz nam cos wiecej o sobie i obiecasz ze po dwoch postach nie uciekniesz :tak::-D;-)
Witaj!

Gosia, Daan jest slodziutki, wreszcie pojawil sie jakis wolny chlopak dla moich dziewczyn :-D ktorych juz sie nie moge doczekac...
 
Dzien dobry
Gosia sliczny Dann,taki malutki ,kochaniutki.poprostu do schrupania:tak:
Aha juz niedługo bedziesz sie cieszyc malenstwem:tak:A wywołanie skurczy to nic strasznego,moja kolezanka miala wywolywany porod:tak:
Justaa wiitamy ,oczywiesce ze mozesz sie dolaczyc:tak:W wiekszym gronie weselej:tak:Napisz cos o sobie i nie znikaj:-)
Ann no tak bo cala reszta juz zarezerwowana!:-D
My znow dzis idziemy prasowac ,co za tydzien pracowity:-D:tak:
A teraz kawka
 
Ostatnia edycja:
hejka:-p

justaaa witaj i napisz nam cos więcej o sobie;)

aha wywoływanie porodu polega na podłączeniu kroplówki z oksytocyną i czekasz na skurcze- bynajmniej ja tak miałam:eek: rodziłam 14 dni po terminie, pewnie gdyby nie ta oksytocyna to do dzisiaj bym w ciąży chodziła:baffled:

ania kawka pyszna , właśnie wypiłam,

agasta czyli dzisiaj do pracy???

ann jak się czują twoje dziewczynki?

aneta jak Oliwier? i jego ząbkowanie???

Spałyśmy dzisiaj do 9 rano;) z króciutką pobudką o 6 na mleko:confused2: więc wyspana jestem:happy: mała właśnie kwiczy bo kończy się Tomek i przyjaciele, a ona lubi tą końcową piosenkę:nerd: teraz czekamy na Teletubisie:eek: a potem do sklepu po bułeczki z serem, mniam, mniam:-)
 
ja wlasnie uspilam Tosienke, Marys jest na 2 godzinki w przedszkolu, wiec mam chwilke na sniadanko.
Aha, ja mialam obydwa porody pod kroplowka, to prawie niczym sie nie rozni od normalnego porodu, skurcze takie same :tak::-D
Gosiu, Twoj Daan to sliczny chlopiec! Chcialam sobie go zarezerwowac dla ktorejs z moich dziewczat, ale widze, ze juz Ann mnie ubiegla :baffled::-);-)
Urode ma po Mamusi!

Dziewczyny, zastanawiam sie, czy w holandii i gdzie moglabym kupic podwojne lozko, ale z wysuwana druga czescia, nie wiem, czy dobrze to wyjasniam.. Ale na pewno wiecie, o co mi chodzi! Chce juz kupic MArysi normalne lozko, a "przy okazji" dla Tosi. Niestety ich pokoik jest za malutki, aby wstawic tam dwa lozka. Wiem, ze jest takie jakby pojedyncze, z ktorego sie wysuwa "dostawke" na noc... Nie widzialyscie moze czegos takiego w holandii? Ja nawet nie wiem, jak to sie nazywa :baffled::nerd:

A co do wtorkowego spotkanka, to na razie tylko Agasta i Aniahoge sa chetne... Moze jeszcze sie ktos przylaczy? Gosia, Karola, Aneta?Hm???

Bo mysle, ze lepiej chyba w wiekszym gronie...
 
Jestem jeszcze w Polsce w czerwcu jadę do męża do miejscowości Apeldoorn ,mam synka 8 lat i chcemy zostać na stałe w Holandii ,jeśli tylko syn się za klimatyzuję i ja ,bo mam straszne obawy co do tego .Może są tu mamy z tej miejscowości lub okolic ? Jestem początkująca na tym forum także proszę mi wybaczać jak popełnię jakieś błędy .
 
Justa, Apeldoorn to daleko ode mnie, ale chyba do Agasty masz blisko? Mysle, ze jakies 30 km....
Nie boj sie przyjazdu do holandii! Kazdej z nas bylo ciezko na poczatku, ale wiadomo, ze poczatki sa nie zawsze latwe! Na pewno sie zaaklimatyzujecie, a my na forum sluzymy rada i porada o kazdej porze dnia i nocy :-D:tak:
 
reklama
Dziękuję :-) cieszę się że znalazłam tak przyjazne forum , i na pewno nie zniknę po dwóch postach :-Dbędę was męczyć i dręczyć pytaniami ,mam nadzieję że zrozumiecie . Może i bym się tak nie bała tego wyjazdu tylko że ja nie znam języka ni w ząb, a przecież trzeba szkołę załatwić małemu i to mnie najgorzej niepokoi ,jeśli chodzi o mnie to mam 30 lat nie pracuję, siedzę sobie w domku i tak życie pomału płynie w rozłące .
 
Do góry