Halo
My juz po kolacji. M przytargal sprowadzane z morza srodziemnego dorady, ktore wyczyscil, ugrillowal i podal z sosem pomidorowo-czosnkowym , domowymi frytkami i bagietka. Chcialam jeszcze zrobic mule, ale u nas juz nie moglam znalezc. Swoja droga dziwnie mieszkac w Zeelandii i nie znalezc muli . Chyba szybciej znalazlabym w morzu 
Dziewczynki dzieki za cenne wskazowki odnosnie ciuszkow wezme je wszystkie pod uwage i zaopatrze sie w kilka sztuk , jak narazie mamy jedne pajace welurowe 50 i jakies bodziaki.
Iguana, opisz wrazenia, jak wam sie podobaly mieszkania i czy cos was zainteresowalo na poczatek ?
Astrid chyba jeszcze imprezuje i pewnie wroci w niedziele

Dziewczynki dzieki za cenne wskazowki odnosnie ciuszkow wezme je wszystkie pod uwage i zaopatrze sie w kilka sztuk , jak narazie mamy jedne pajace welurowe 50 i jakies bodziaki.
Iguana, opisz wrazenia, jak wam sie podobaly mieszkania i czy cos was zainteresowalo na poczatek ?
Astrid chyba jeszcze imprezuje i pewnie wroci w niedziele

. Jakbym dziś miała robić badanie na glukozę, to by pewnie coś strasznego wyszło. Od jutra wracam do normalnego jedzenia
. Dobrze, że nie mam wagi w domu, bo bym się jeszcze przejęła. Właśnie oglądamy finał Bitwy na głosy... jej jak Bohosiewicz łądnie wygląda tydzień po porodzie, wcale nie widać, że jeszcze niedawno była kulką
. Mam nadzieję też szybko wrócić do formy. Tym czasem, wg wyliczeń... termin mam za miesiąc i 1 dzień.
Pod oknem kanał, zielonkawa okolica, generelanie ładny widoczek. Spory taras, kuchnia elegacka, gorzej z łazienką...bo wolałabym, aby była wanna lub jakiś solidny brodzik pod prysznic (głównie dla kąpieli Janka w przyszłości jak przestanie mieścić się w wanience). ...także z obu dzisiejszych wygrało 2-gie, ale jeszcze sporo przed nami do obejrzenia ofert.
. 
