reklama

ILE PRZYBIERAMY NA WADZE??

reklama
Mój mężulek złości się jak mówię, że wyglądam jak "słonica", uważa, że jestem w ciąży i mam prawo być pulchniejsza, i że tak naprawdę, to dla niego wyglądam teraz dużo lepiej niż przed ciążą. Nakazał nawet nie wracać do mojej poprzedniej wagi :), więc mogę tyć :)
 
agao, tylko kilka razy w życiu mamy możliwość nie przejmowania sie wyglądem i cieszenia sie z tego że "rośniemy" - korzystaj z tego, po ciązy wrócisz do figury, zapewniam, zwłaszcza że nie przytyłaś niewiadomo ile ;)
 
zobaczymy ile jeszcze wrzucę
mój najbardziej cieszy się z większej pupy mojej bo piersi zawsze miały satysfakcjonujący go rozmiar

stwierdził że takie fajne biodra i pośładki i żeby to po ciąży nie zginęło
 
Hej dziewczynki
Moja znajoma w ciąży: z 49kg na 86kg (teraz jest chuda jak patyk)
Ja 2 tyg przed planowanym rozwiązaniem +20kg - miałam zagrożoną ciążę i przykaz LEŻENIE. Nie matrwię się, mimo, że szczuplakiem nie byłam, najważniejsze, że się dobrze czuję.
Pozdrawiam
 
ja mam jakieś +7-8kg. mąż mówi, że wyglądam kobieco :D ;D
nazwał mnie wielorybem jak byliśmy na pływalni :laugh: bo leżałam na plecach na wodzie a on mi podtrzymywał plecy i z wody wystawał tylko brzuch ;D ;D ryczeliśmy ze śmiechu

nasi bliscy znajomi, z którymi byliśmy w górach bardzo przyjaźnie odnieśli się do brzuszka - jestem pierwszą ciężarówką w tym gronie ;D - wszystkich korciło do dotykania :D, szczególnie panów :D
jeśli ma to ich przekonać do ojcostwa to proszę bardzo (a czas na nich najwyższy) ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry